Wyrzucili 9 pasażerów z samolotu Ryanaira. Za jeden okrzyk

To miał być żart. Jednak już w samym swoim założeniu nie mógł się skończyć dobrze.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | Tupungato

Krzyknął "Allahu Akbar", bo chciał rozbawić towarzystwo. Obsługa samolotu jednego z największych przewoźników niskokosztowych nie wybuchnęła jednak śmiechem. Pilot Ryanaira bez zastanowienia wezwał policję i poprosił funkcjonariuszy o wyrzucenie z maszyny autora głupiego dowcipu i jego towarzyszy - podaje "Daily Mail". Na lotnisku Zaventem w stolicy Belgii wyprowadzono z maszyny w sumie dziewięciu mężczyzn.

Dowódca samolotu odmówił przyjęcia na pokład tych osób. Jeden z nich był sprawcą idiotycznego żartu - potwierdził Peter De Waele z belgijskiej policji.

Samolot odleciał z Brukseli z opóźnieniem w sobotni poranek. Zgodnie z rozkładem powinien wystartować o 7.00, jednak oderwał się od ziemi dopiero o 9.25. Portem docelowym był Madryt. Po wyrzuceniu niesfornych pasażerów na płycie lotniska pojawili się antyterroryści z psami tropiącymi. Luk bagażowy został rozładowany. Niczego podejrzanego tam nie było, jednak procedury bezpieczeństwa opóźniły odlot.

Wątpliwy dowcipniś będzie miał kłopoty z prawem. Trwa już dochodzenie, a autor okrzyku usłyszy najprawdopodobniej zarzut wywołania fałszywego alarmu bombowego.

Nie będziemy tolerować nieodpowiedniego lub zakłócającego porządek zachowania, a bezpieczeństwo i komfort naszych klientów, załogi i samolotów jest naszym priorytetem - skomentowały linie lotnicze Ryanair.

Wszyscy wyrzuceni z samolotu to obywatele belgijscy. Służby na lotnisku w Brukseli są szczególnie wyczulone na wszelkie sygnały o możliwym niebezpieczeństwie. W marcu 2016 roku w port lotniczy Zaventem i brukselskie metro były celami ataków terrorystycznych, w których zginęły 32 osoby.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
Tajemnicza choroba w katolickim przedszkolu. Dzieci w szpitalu
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
18-latek w Maserati staranował małżeństwo. Sąd zadziwia wyrokiem
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
"Dziękuję za piękny film". Kadry z lasu wywołały poruszenie
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Tragedia w samolocie. Niemowlę zmarło w trakcie lotu
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Rosja mówi "stop" najemnikom. Podano kraje
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
Spadł z ok. 3 metrów. Nietypowa akcja ratunkowa na poligonie w Wyciążkowie
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia
36-letni Anglik wjechał autem do hotelu w Karpaczu. Są zdjęcia