Radosław Opas
Radosław Opas| 
aktualizacja 

Wyspy Owcze. Grindwale mordowane na oczach turystów. Morze stało się czerwone

213
Podziel się:

Na Wyspach Owczych odbywa się właśnie coroczna rzeź Grindwali. Polowanie na ssaki przypominające wyglądem delfina, to popularna w tym kraju tradycja, którą od lat krytykują organizacje zajmujące się ochroną zwierząt na świecie. Zdjęcia z połowu szokują.

Wyspy Owcze. Grindwale mordowane na oczach turystów. Morze stało się czerwone
(Getty Images, Jan Egil Kristiansen)

Krwawe wydarzenie sięga czasów wikingów. Grindadrap, bo tak nazywa się zwyczaj kultywowany przez mieszkańców Wysp Owczych, to już dziesiąte polowanie na Grindwale w tym kraju od początku roku. Według organizacji na rzecz ochrony zwierząt morskich Sea Shepherd UK, zabitych zostało łącznie 536 zwierząt.

Po rzezi grindwali morze robi się czerwone. Polowania odbywają się najczęściej w sezonie letnim. Grindwale podpływają wtedy blisko wybrzeża, skąd łapią je miejscowi rybacy. Najpierw wiążą je linami, po czym zaciągają na brzeg, a następnie zabijają harpunami. W wydarzeniu co roku biorą udział również dzieci. Wszystkiemu przyglądają się turyści, którzy kamerują rzeź.

Jak to często bywa, Grindadrap szybko stał się wydarzeniem towarzyskim, podczas gdy rodzice śmiali się i rozmawiali, dzieci bawiły się na zabójczej plaży. Czym dłużej czekano na zabicie zwierząt, tym większy można było obserwować wzrost poziomu podniecenia wśród gapiów – relacjonują tegoroczne polowanie członkowie organizacji Sea Shepherd UK.

Zobacz także: Zobacz także: Tragedia w Nowej Zelandii. 650 wielorybów wyrzuconych na brzeg, nie żyje 400

W teorii grindwale mają ginąć bezboleśnie, w rzeczywistości jest jednak czasem zupełnie inaczej. Rzeź morskich ssaków była dokładnie oglądana przez różnorakie stowarzyszenia. Według nich, podczas niej miało dochodzić do brutalnych sytuacji. Zwierzęta wykrwawiały się na śmierc, a dzieci rybaków miały kopać i skakać po ich martwych ciałach.

W trakcie tego procesu, nasza załoga była świadkiem tego, jak z ciała zabitego grindwala wycięto jego nienarodzone dziecko – czytamy w oświadczeniu Sea Shepherd UK.

Tradycje pochwalają lokalne władze. Według mieszkańców Wysp Owczych, krwawa tradycja pomaga wyżywić ludność kraju i wytwarzać potrzebne towary na okres zimy. Obrządek jest w świetle prawa w pełni legalny.

Zobacz także:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Wróć na
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić