Zabił dziecko, bo w domu było za ciasno. Sąd był bezlitosny

36

21-latek zabił 3-letnie dziecko, bratanka swojej partnerki. Tłumaczył, że chciał zrobić miejsce w domu dla swojego nienarodzonego dziecka. Został skazany na dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego. Wyrok wydał sąd w Teksasie.

bobby woods jr
bobby woods jr (Angelina County Sheriff's Office)

Mason Cuttler został zamordowany w 2015 roku. Woods go utopił. W rozmowie ze śledczymi mówił potem, że jego partnerka Billie Jean Cuttler jest w ciąży i potrzebują więcej miejsca w domu. Prawnik oznajmił, że Cuttler wcale nie spodziewała się dziecka.

21-latek utopił chłopca w stawie. Miało to miejsce w 2015 roku w pobliżu Lufkin, miejscowości oddalonej o 110 mil na północny wschód od Houston w Teksasie. Po tym, jak wepchnął dziecko do jeziora, Woods się odwrócił i pozwolił mu się utopić.

Ciało Masona Cuttlera znaleziono następnego dnia. Partnerka mężczyzny przyznała się do zarzutu spiskowania w celu popełnienia morderstwa w zamian za wyrok 20 lat pozbawienia wolności - informuje Associated Press.

W domu mieszkały w sumie trzy rodziny. Bobby Woods uznał, że jest tam za mało miejsca i trzeba je zrobić, żeby jego przyszłe dziecko miało dostatecznie dużo przestrzeni.

Zobacz także: Zobacz też: 26 proc. Polaków stosuje kary cielesne na dzieciach. To błąd!

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić