Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
aktualizacja

Zawrócili 12 tysięcy nowych samochodów. Ohydne owady przypuściły atak

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów.Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.
54
Podziel się:

Trzy statki, na których płynęły pachnące nowością auta, nie mogły przybić do Nowej Zelandii. Wszystko przez niepozornych, ale jakże niebezpiecznych "gości".

Zawrócili 12 tysięcy nowych samochodów. Ohydne owady przypuściły atak
(Wikimedia Commons CC BY-SA, Yerpo)

Winne są malutkie szkodniki pochodzące z Azji Wschodniej. Ich obecność odkryto na jednostkach transportujących w sumie 12 tysięcy samochodów z Japonii na Antypody. Władze nie pozwoliły statkom przybić do portów i rozładować pojazdów. To groziłoby całemu rolnictwu Nowej Zelandii, z której kraj słynie na całym świecie.

Insekty odkryte na statkach są niebezpieczne dla roślin. Owady o łacińskiej nazwie systematycznej Halyomorpha halys pochodzą z Azji, ale zostały zawleczone również do Europy i obu Amerykach. Należą do rodziny tarczówkowatych. Są żarłoczne. Wysysają płyny z owoców, a wytwarzane przez nie toksyny uśmiercają rośliny.

Teraz przez niepozorne owady pracę stracić mogą tysiące ludzi - alarmuje branża motoryzacyjna w Nowej Zelandii. Nie dość, że 12 tysięcy nowych samochodów nie może być wprowadzonych do sprzedaży, to jeszcze nie wiadomo, czy przypłyną następne statki z autami.

Importerzy nie chcą teraz zamawiać transportów samochodów od producentów, bo nie mają pewności, czy będą mogły one zjechać na brzeg - powiedział Radiu New Zealand David Vincent, szef Stowarzyszenia Importerów Samochodów.

Zobacz także: Zobacz także: Amerykański dyplomata zadaje szyku w odrestaurowanej Ładzie

Pojazdy, których nie dopuszczono na teren kraju, mają być zdezynfekowane. Statki z pojazdami odpłynęły do Australii. Problem jednak w tym, że środek stosowany w takich przypadkach (bromek metylu) niszczy tapicerkę. Jest jeszcze jeden, bezpieczniejszy (fluorek sulfurylu), ale nie jest dopuszczony do użytku na terenie Nowej Zelandii. W obliczu katastrofy z samochodami z Japonii władze rozważają teraz zgodę na stosowanie tego drugiego środka.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

W artykule znajdują się linki i boksy z produktami naszych partnerów.Wybierając je, wspierasz nasz rozwój.
KOMENTARZE
(54)
tu juz są
3 lata temu
Mam tego pełno na podwórku, wygrzewają sie teraz na słońcu fasadzie. Zabiłem parę sztuk nie wiedząc co to jest. Po zabiciu smród okropny, wali odorem rozkładającej sie myszy. Mieszkam na Bawarii. W poprzednich latach tego nie było. Teraz trudno otworzyć okno jeśli nie ma siatki.
a to ci heca
4 lata temu
tam Szyszko zatopił by statek i po kłopocie haha na kornika w Polsce też znalazł przecież ostateczne rozwiązanie czyli wyciąć wszystkie drzewa i nadziać się szmalem haha
Ali
4 lata temu
Litości, kto pisze te artykuły?? Dezynfekcja - niszczenie bakterii i odkażanie ran, Dezynsekcja - owadów. Deratyzacja - gryzoni. A poza tym "zostały zawleczone również do Europy i obu Amerykach" - powinno być - "do Europy i do obu Ameryk", lub "zostały rozwleczone również po Europie i obu Amerykach".
TS
4 lata temu
zobacz na pis i to co im z glowami porobil. j niebezpieczny ten robaczek
???
4 lata temu
Nie doczytałem się tego co w tytule krzyczy. W jaki sposób te owady zniszczyły 12tys. nowych samochodów? Czy ja głupi?
KOIT
4 lata temu
POWINNO SIĘ DO IZRAELA DAĆ TE ROBAKI
kierowca cięż...
4 lata temu
nie wiem czy źródło tych owadów jest w Azji czy gdzieś indziej, ale one chowają się, czekają i choćby w ten sposób przemierzają duże odległości rozprzestrzeniając się po świecie... brrr
kierowca cięż...
4 lata temu
jestem kierowcą ciężarówki, nie wiem jak szkodliwe są te owady, ale stałem przez jeden dzień na terminalu kolejowym w Novarze we Włoszech, był lipiec 2017, gorąco, uchyliłem oba okna... po jakims czasie w kabinie pojawiły się trzy sztuki - wygonilem je z kabiny, zamknalem okna i wlaczylem , stalem na zalesionym terenie i dopiero zwróciłem uwagę że lata ich mnóstwo, po przyjezdzie do Belgii okazało się ze owady te powchodzily w różne zakamarki kabiny od zewnatrz, w szczeliny drzwi i szczeliny schowków przy uszczelkach, i przy zamknietych drzwiach poprzez kolejne nieszczelności kabiny pojawily się wewnątrz kabiny... obrzydlistwo... dobrze że są powolne, jakby ospale, to mogłem je strząsnać i zlikwidować... brrrr
anik
4 lata temu
będzie podobnie jak ze ślimakami !!!!!!!!!!!
ch3mn3y
4 lata temu
I poprawnie. Stracą pracę, ale czy to wina urzędników? W tym wypadku ja jej nie widzę.
Kresek
4 lata temu
Już dosyć obcych organizmów zawleczono do Australii i N. Zelandii (króliki, wielbłady). Mądrzy ludzie.
stp
4 lata temu
trzeba było produkować u siebie a nie w azji
malkontent
4 lata temu
Znając "życie " te samochody już trafiły do Polski .
olijto
4 lata temu
to one zra te auta ze zniszczyly ?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić