Wróć na
Bartłomiej Bajerski
|
aktualizacja

Zgubiła aparat w wodzie. Ponad dwa lata później morze wyrzuciło go w innym miejscu świata

40
Podziel się

Niezwykłe znalezisko uczniów na Tajwanie. Dostrzegli na plaży aparat, który został zgubiony 250 kilometrów dalej.

Zgubiła aparat w wodzie. Ponad dwa lata później morze wyrzuciło go w innym miejscu świata
(Facebook.com, Park Lee)
bCGlDrbF

Znalazcy sprzętu skontaktowali się z jego właścicielką, by go zwrócić. Japońska studentka była ogromnie zdumiona, kiedy ujrzała na Facebooku zdjęcia z aparatu, który straciła 2,5 roku temu - informuje BBC News.

Nie mogłam w to uwierzyć - mówi Serina Tsubakihara.

Aparat znajdował się w specjalnej kapsule, która chroniła go przed wodą. Znalazł go 11-letni uczeń, który przyszedł na plażę z nauczycielem i kolegami z klasy, by ją posprzątać. Sprzęt był pokryty muszlami i innymi morskimi żyjątkami do tego stopnia, że trudno było w nim rozpoznać aparat fotograficzny.

bCGlDrbH

Po otwarciu obudowy zobaczyli, że sam aparat jest w świetnym stanie technicznym. Wielokilometrowa podróż w morzu nie naruszyła go, a do środka nie dostała się nawet kropla wody.

Młoda Japonka zgubiła aparat we wrześniu 2015 roku. Używała go podczas wakacji na wyspie Okinawa, w pobliżu miasta Ishigaki.

Nurkowałam i zgubiłam aparat, gdy jednemu z moich znajomych zabrakło powietrza i potrzebował pomocy - opowiada studentka.

bCGlDrbN

Tajwańczycy, którzy znaleźli sprzęt, początkowo myśleli, że jest zepsuty. Kiedy okazało się, że jest w pełni sprawny, pojawiły się kolejne wątpliwości. Uczniowie wraz z nauczycielem zastanawiali się, czy mogą przejrzeć zdjęcia. W końcu jednak uznali, że spróbują odnaleźć właścicielkę, a do tego potrzebne były fotografie zapisane w aparacie. Opublikowali w sieci zdjęcia i opisali je po chińsku i japońsku. Dostrzegli je znajomi studentki i podsunęli jej internetowy wpis znalazców z Tajwanu.

Serina Tsubakihara wybiera się do Tajwanu w czerwcu, by odebrać zgubę. Chce także gorąco podziękować uczniom i nauczycielowi za to, że podjęli trud odnalezienia właścicielki aparatu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

bCGlDrbO
bCGlDrci
KOMENTARZE
(40)
dirty nasty
2 lata temu
świetna reklama dla producenta tych "pojemników"
kk
2 lata temu
fajne zdjęci :) rzeczywiście dużo ich zrobił :)
ocokaman
2 lata temu
"nurkowałam i zgubiłem"
bCGlDrcj
On
2 lata temu
W Polsce znalazła by swój aparat ale na allegro.
Ja_K
2 lata temu
Skąd wiadomo, że 250 kilometrów dalej, a nie bliżej?
Najnowsze komentarze (40)
Tomek
2 lata temu
U nas za opublikowanie zdjęć prywatnej osoby - pewnie wezwaliby do sądu po odbiór nagrody.
TPChR
2 lata temu
Chciała zrobić kilka zdjęć, więc kupiła Zorkę Pięć. A jak powszechnie wiadomo- rosyjski sprzęt gniotsa, nie łamiotsia.
kolekcjoner
2 lata temu
były nagie fotki??
Paweł
2 lata temu
Nie ukradli aparatu i szczoteczek do zebow.
twój_stary
2 lata temu
Ciekawe czy były też zdjęcia muszelki tej Japonki. :P
deeep
2 lata temu
Taa... studentce brakuje zdjęć... dlatego pojedzie 3000 km wydając 2000 zł po stary 3 letni aparat, znaleziony morzu.
benedykt
2 lata temu
i co zdjęcia szokuja gdzie są te zdjęcia kolejny pyciągasz odsłon .......
cztelnik
2 lata temu
W innym miejscu świata... 250 km dalej. Normalnie jaja na Wielkanoc.
bCGlDrcb
pap
2 lata temu
Jaki to aparat ? Druch ?
Pragmatyk I.
2 lata temu
Widać, że są na świecie normalni, uczciwi ludzie i wcale nie są to katolicy!
aaa
2 lata temu
Właśnie! Co to za pojemnik? Sam bym kupił!
ninja
2 lata temu
Ide kupe zaraz wracam...
FanJapońskiej...
2 lata temu
Japońce robią najlepsze na świecie kreskówki dla dorosłych...po kilku sekundach oglądania pyta stoi na baczność :)
Ukrainiec
2 lata temu
widzicie polaki tak sie postepuje a nie jak wy odrazu byscie zabrali I nikomu nic nie powiedzieli
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić