31-latek wygrał miliony na loterii. Pokazali, co sobie kupił

Jesienią 2022 Edwin Castro przekonał się, że jedna decyzja może odmienić całe życie. 31-latek wygrał na loterii Powerball dwa miliardy dolarów (po opodatkowaniu został mu niecały miliard dolarów) i stał się największym zwycięzcą w historii Stanów Zjednoczonych. W jaki sposób szczęśliwiec wydaje swoje pieniądze? Właśnie kupił kolejną rezydencję.

Edwin CastroEdwin Castro
Źródło zdjęć: © Twitter

Edwin Castro ma zaledwie 31 lat, istnieje jednak realna szansa na to, że już nigdy nie będzie musiał pracować. W listopadzie w rekordowej kumulacji amerykańskiej loterii Powerball Castro wygrał ponad 2 miliardy dolarów (kupił zwycięski bilet na lokalnej stacji benzynowej). Trudno jest wydać takie pieniądze, ale szczęśliwy zwycięzca robi, co może.

W ostatnich miesiącach Castro kupił już dwie rezydencje w Kalifornii. Tym razem zainwestował w trzecią, najbardziej luksusową posiadłość w dzielnicy Los Angeles — Bel Air. Zapłacił - bagatela - 47 milionów dolarów.

Rezydencja obejmuje siedem sypialni, 11 łazienek, gigantyczny staw z karpiami i basen, z którego roztacza się widok na całe Los Angeles.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Słowa Kaczyńskiego oburzyły Polki. "Powinien już odejść"

W najnowszym domu 31-latka znajduje się ponadto sala do degustacji szampana, piwnica z winami i ogromne kino domowe.

Zwycięzca inwestuje w nieruchomości i samochody

Jeśli Castro znudzi się imprezowaniem w najnowszej rezydencji, do dyspozycji ma jeszcze dwie pozostałe nieruchomości, również w Kalifornii.

Za jedną z nich - trzypiętrowy budynek, znajdujący się w prestiżowej dzielnicy Hollywood Hills, Castro zapłacił 25,5 miliona dolarów.

Na tym tle kolejna inwestycja 31-latka wypada dość skromnie. Mężczyzna kupił też kawalerkę za cztery miliony dolarów. Ponadto stał się właścicielem kilku zabytkowych samochodów Porsche 911, a każdy z nich kosztował ''jedynie'' 250 tysięcy dolarów.

Powerball jackpot winner Edwin Castro buys another home, in Bel Air

Wybrane dla Ciebie