"Córka ma inne wyznanie". Proboszcz zaczął nagonkę na biznes rodziców

Właściciele jednej z podpoznańskich kwiaciarni są piętnowani przez lokalną społeczność, bo nie posłali swojego dziecka do I Komunii Św. Dziewczynka została skandalicznie potraktowana przez szkołę, a koledzy i koleżanki z klasy nazywają ją "dzieckiem diabła".

Kwiaciarnia spod Poznania musi walczyć z hejtemKwiaciarnia spod Poznania musi walczyć z hejtem
Źródło zdjęć: © Facebook
Marcin Lewicki

O sprawie pisze portal epoznan.pl. Przyjaciel rodziny właścicieli kwiaciarni Dolce Vita Rożnowo opisał ze szczegółami całą sprawę w liście przesłanym do redakcji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nowe regulacje w Kościele. Czego brakuje w dokumencie Jędraszewskiego?

Okazuje się, że rodzina dziewczynki wyznaje inną wiarę. Z tego powodu dziecko nie poszło do I Komunii Św. Środowisko powiązane z miejscowym proboszczem, a także szkoła zaczęły dyskryminować właścicieli kwiaciarni i ich córkę.

Ksiądz z ambony zakazał kupować u nich kwiatów na Wszystkich Świętych. To skandal - grzmi przyjaciel, który napisał listo do portalu epoznan.pl.

Właściciele kwiaciarni są załamani

Pani Lucyna, która jest właścicielką kwiaciarni, załamuje ręce. Uważa, że dyskryminacja jej dziecka odbiła się na psychice dziewczynki.

Nasza córka nie podchodziła do komunii ze względu na inne wyznanie. Miała podejść do naszego święta. Gdy dzieci wróciły do szkoły, nauczycielka na forum klasy rozdawała dzieciom prezenty z okazji I Komunii Świętej. Publicznie stwierdziła, że moja córka nie zasługuje na prezent - mówi załamana kobieta w rozmowie z epoznan.pl.

Dodaje jednocześnie, że od tego momentu dla innych dzieci stała się "diabłem". Dziecko musiało iść do psychologa. Dziewczynka nie wróciła już też na lekcje.

Nikt nie przeprosił mojej córki. Ani dyrektorka, ani nauczycielka. Ludzie zaczęli wytykać nas palcami, a obroty w naszej kwiaciarni znacznie spadły. To tragedia - dodaje Lucyna Pałka.

Warto dodać, że sprawa została zgłoszona do kuratorium, ale dopiero interwencja Rzecznika Praw Obywatelskich wykazała ogromne nieprawidłowości.

Kobieta podkreśla, że nie chce walczyć z lokalną społecznością. Dotychczas miała dobre relacje z sąsiadami, a kwiaciarnia w podpoznańskich Obornikach cieszyła się dużym zainteresowaniem klientów.

Na razie biznes zaczęli wspierać anonimowi darczyńcy, którzy uruchamiają tzw. zawieszone paragony (mogą z nich korzystać np. inni klienci). Dodajmy, że szkoła nie ustosunkowała się do treści artykułu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"