Gigant od Gołębiewskiego. Koronawirus nie zatrzymał inwestycji

Ogrom nowego "dziecka" Tadeusza Gołębiewskiego w zasadzie już widać. Jak donoszą nadmorscy turyści, dziś prace trwają już głównie we wnętrzach hotelu. - Będę dążył do tego, żeby otworzyć przynajmniej część obiektu w 2021 roku - zapowiada hotelarz.

Obraz
Źródło zdjęć: © money.pl
Patryk Skrzat

Tadeusz Gołębiewski słynie ze swoich ogromnych hoteli. Na stałe wrosły już w krajobraz Mikołajek, Wisły czy Karpacza. Najnowszy potężny gmach powstaje w Pobierowie nad morzem.

Można było mieć wątpliwość, czy koronawirus i spowodowany nim kryzys w branży turystycznej nie powstrzyma inwestycji. Nic z tych rzeczy, choć prace faktycznie nie co przyhamowały. Powoli jednak wracają do normy.

Czytaj też: Długi weekend. Na których stacjach paliw lepiej nie tankować? Mapa od UOKiK

Jak donoszą czytelnicy portalu money.pl, dziś roboty prowadzone są głównie wewnątrz obiektu. Samą bryłę można natomiast oglądać już w praktycznie całej okazałości.

Kiedy w hotelu będą mogli zameldować się pierwsi turyści? - Będę dążył do tego, żeby otworzyć przynajmniej część obiektu w 2021 roku. Oczywiście bez żadnego uszczerbku dla komfortu gości - mówił miesiąc temu Tadeusz Gołębiewski w programie "Money. To Się Liczy".

Czytaj też: Bydgoszcz. Stosy truskawek na śmietniku. Oburzeni mieszkańcy kontra sprzedawcy

Cała budowa może jednak potrwać znacznie dłużej. Gołębiewski szacuje, że powinna zająć około 3-4 lata.


WIDEO
Obejrzyj: Hotel Gołębiewski w Pobierowie z opóźnieniem przez pandemię. "Jeszcze 3-4 lata"

Wybrane dla Ciebie