Rekordowe mandaty nadchodzą. Dla tych, którzy spóźnili się z deklaracją

Szykuje się duża podwyżka mandatów skarbowych. Ci, którzy spóźnili się z deklaracją, muszą się liczyć z grzywną wynoszącą nawet 14 tysięcy złotych. To ponad dwa razy więcej niż do tej pory.

KASWzrosną mandaty za przestępstwa skarbowe.
Źródło zdjęć: © KAS | KAS

Drastyczną podwyżkę mandatów zawarto w nowelizacji przepisów dotyczących akcyzy. Przepisy czekają już tylko na publikację w Dzienniku Ustaw, zostały przegłosowane i podpisane przez prezydenta.

Obecnie mandatem karnym można nałożyć karę grzywny w maksymalnej wysokości 5-6 tys. zł. Po zmianie jej wysokość będzie zależeć od minimalnego wynagrodzenia.

Maksymalna grzywna będzie wynosić pięciokrotność minimalnej pensji, czyli obecnie - 14 tys. złotych.

Kiedy koniec lockdownu? "Wszyscy jesteśmy zmęczeni". Kostrzewa mówi, co stoi za sukcesem Wielkiej Brytanii

Jak czytamy w uzasadnieniu projektu, zmiana ma realizować postulaty służb skarbowych, które chcą objąć tym postępowaniem szerszy zakres wykroczeń skarbowych.

To niejedyne podwyżki i nowe mandaty, jakie wprowadza rząd PiS. Od 10 kwietnia zmieniły się przepisy związane z opieką nad zwierzętami.

Od 250 do 500 zł może kosztować właściciela spacer ze swoim psem. W przypadku niespełnienia nałożonych zobowiązań, taryfy ulgowej nie będzie.

Prezydent Andrzej Duda podpisał też nowelizację Prawa o ruchu drogowym. Kończy to dyskusję na temat uprawnień ruchu osób kierujących elektrycznymi hulajnogami. Wiemy, gdzie można nimi jeździć i jakie kary grożą za łamanie przepisów.

Wybrane dla Ciebie