Ile miasto zarabia na jarmarku? Oddali rynek, do sieci trafiła faktura

29

Ekonomista i analityk gospodarczy Rafał Mundry sprawdził, ile urząd miasta Wrocław zarabia na wynajęciu terenu pod jarmark bożonarodzeniowy. Kwota może budzić zdziwienie.

Ile miasto zarabia na jarmarku? Oddali rynek, do sieci trafiła faktura
Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu. (Facebook)

Jarmarki świąteczne w polskich miastach z roku na rok stają się coraz bardziej popularne i licznie odwiedzane nawet przez zagranicznych turystów. Ekonomista Rafał Mundry postanowił przyjrzeć się kosztom organizacji takiego jarmarku we Wrocławiu.

Wysłał więc zapytanie do Departamentu Strategii i Rozwoju Miasta Wrocław o koszty poniesione przez miasto z tytułu organizacji jarmarku bożonarodzeniowego.

Jarmark Bożonarodzeniowy we Wrocławiu, jest tyle mitów, że miasto oddaje rynek firmie "Pianoforte" za free. Postanowimy to sprawdzić. Biuro Rozwoju Gospodarczego Wrocławia z tytułu zajęcia terenu pod jarmark dostało 61,6 tys. zł Brak kosztów po stronie miasta Dużo? Mało? Nie wiem - komentuje na platformie X (dawniej Twitter) Rafał Mundry.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Jarmark świąteczny w Warszawie. Możesz zjeść u Magdy Gessler! Czy ceny odstraszają?

"Odpowiadając na pana wniosek informuję, iż Miasto Wrocław z tytułu realizacji Jarmarku Bożonarodzeniowego nie ponosi żadnych kosztów. Jarmark jest imprezą, która w całości finansowana jest przez Agencję Artystyczną Pianoforte - organizatora wyłonionego w drodze konkursu. Z tytułu zajęcia terenu pod realizację jarmarku BRG wystawili organizatorowi fakturę w wysokości 61,595,14 zł ponadto organizacja tego świątecznego wydarzenia przynosi miastu wiele korzyści" - czytamy w odpowiedzi.

Jarmark jest jedną z największych atrakcji Wrocławia dzięki której Rynek tętni życiem w sezonie zimowym. Jest świetlistym narzędziem promującym miasto, ściągającym do Wrocławia rzesze turystów z Polski i za granicy. Przekłada się to na przychody lokalnych przedsiębiorców, płacących podatki w naszym mieście i pośrednio zasila miejski - podkreślono w piśmie do ekonomisty.

Mundry zauważa też, że na stoiskach na jarmarku nie ma podanych często cen produktów. Z doświadczenia ekonomisty wynika, że sprzedawcy nieco taniej wyceniają sprzedawane towary w robocze dni tygodnia. W weekend jest już zauważalnie drożej.

Sam lubię jarmark i przynajmniej raz w sezonie go odwiedzam :) Jest jednak jeden mały minus. 1/3 stanowisk nie ma cen i o wszystko trzeba pytać. I jeden pro tip. Warto jarmark odwiedzać w tygodniu. Wtedy jest taniej, jak się pytamy o ceny - radzi ekonomista.
Trwa ładowanie wpisu:twitter
Autor: ESO
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić