Najdroższe miejsce stolicy? Pokazała paragon. Ceny zwalają z nóg

Znana testerka wybrała się do jednej z najdroższych restauracji w Warszawie, której właścicielem jest popularny aktor Robert De Niro. Za kolację dla dwóch osób tiktokerka zapłaciła aż 1153 zł. Szczególną popularność w lokalu cieszy się dorsz, po którego zjedzeniu, jak mówi testerka, kilka osób się rozpłakało.

Znana testerka wybrała się do jednej z najdroższych restauracji w Warszawie, której właścicielem jest popularny aktor Robert De Niro. Znana testerka wybrała się do jednej z najdroższych restauracji w Warszawie, której właścicielem jest popularny aktor Robert De Niro.
Źródło zdjęć: © Facebook, TikTok

Aga, która prowadzi kanał "Aga Testuje" na TikToku nagrywa krótkie filmiki z restauracji i innych lokali, które odwiedziła. Jakiś czas temu wybrała się do restauracji "Nobu", która zdecydowanie jest jedną z najdroższych restauracji w stolicy.

Kolacja za 1153 zł

"Nobu" to sieć luksusowych hoteli i restauracji, której właścicielem jest znany aktor z Hollywood Robert De Niro. Restauracja i 5-gwiazdkowy hotel zlokalizowane są przy ulicy Wilczej 73 w Warszawie.

W polskiej restauracji Roberta De Niro zjadłam kolację za ponad 1 100 zł. Jest to jedna z najdroższych restauracji w Warszawie. Hitem w "Nobu" jest czarny dorsz w sosie miso. Podobno kilka osób po jego spróbowaniu rozpłakało się - relacjonuje Aga.

Testerka podkreśla, że potrawy, które zamówiła w lokalu De Niro smakują wybornie. Przyznaje jednak, że ceny dań zwalają z nóg. Za kolację dla dwóch osób autorka nagrania zapłaciła 1153 zł. Na dowód dołączyła zdjęcie paragonu.

Plusy "Nobu" to przepyszne jedzenie, przemiła obsługa, a minusy to cena i uzależnienie od tego przepysznego jedzenia - oceniła tiktokerka.

Jak widzimy na paragonie, sama cola w tej luksusowej restauracji kosztuje 23 zł, a cappuccino 18 zł. Mimo gigantycznego rachunku tiktokerka oceniła restaurację na 11 punktów w skali do 10.

Paragon z warszawskiej restauracji.
Paragon z warszawskiej restauracji. © TikTok

Obniżka VAT-u na żywność. Różnicy nie widać. "Nic na tym nie zyskamy"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec