Kontrole w całej Polsce. Masz ten sprzęt? Możesz ponieść wysoką karę

Wciąż wraca temat kar za brak opłat za abonament radiowo-telewizyjny. I choć obowiązek ten miał zniknąć już jakiś czas temu, kontrolerzy stale pukają do drzwi, by sprawdzić, czy posiadamy w domu odbiornik. Oto jakie kary grożą.

Poczta Polska pobiera opłaty za abonament radiowo-telewizyjnyPoczta Polska pobiera opłaty za abonament radiowo-telewizyjny
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Obowiązek opłacania abonamentu RTV jest kontrolowany przez urzędników Poczty Polskiej.

Często pracują oni w terenie, a po przyjściu do konkretnego przedsiębiorstwa czy gospodarstwa domowego powinni oni okazać odpowiednią legitymację służbową. Za nieopłacanie abonamentu grozi kara w wysokości nawet 819 zł.

Kontrola za pierwszym razem często sprowadza się do sprawdzenia sytuacji klienta i wysłania mu ponaglenia lub wezwania do zapłaty za kilka lat do tyłu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

2 mld zł na TVP. Nie ma innego sposobu? "Danina konieczna, ale telewizja musi się trzymać zasad"

Jeśli jednak dopiero co kupiliśmy odbiornik i nie zdążyliśmy go zarejestrować - kontrolerzy będą mieć na nas oko i w pierwszej kolejności zapukają właśnie do nas. Warto mieć to na uwadze, bo abonament z roku na rok rośnie.

Obecnie opłaty te wynoszą 24,50 zł miesięcznie lub 294 zł za rok, jeśli zdecydujemy się uiścić opłatę z góry. Jeśli jednak nie zapłaciliśmy za abonament, warto pamiętać, że nie ma obowiązku wpuszczania kontrolerów do lokalu.

Istnieje jednak ryzyko, że w takiej sytuacji będą oni nachodzić nas dość regularnie, by w końcu przekonać nas do płatności. Ale od obowiązku opłaty są pewne wyjątki. Warto o tym wiedzieć, bo być może pomoże to uniknąć kar i kontroli.

Zwolnieni z opłaty abonamentowej są seniorzy po 75. roku życia, inwalidzi pierwszej grupy, weterani wojenni czy emeryci po 60. roku życia przebywający na wcześniejszej emeryturze.

Wybrane dla Ciebie