Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
Łukasz Kuczera
|
aktualizacja

Koronawirus znów utrudni życie? Górale drżą ze strachu

37
Podziel się:

Sezon zimowy 2021/2022 w górach rozkręca się. O ile temperatury spadają, a śniegu przybywa, o tyle w górach rosną obawy związane z kolejną falą koronawirusa. Właściciele stoków narciarskich i pensjonatów nie chcą słyszeć o ich zamknięciu.

Koronawirus znów utrudni życie? Górale drżą ze strachu
Koronawirus znów utrudni życie? Strach w kurortach (WP, Łukasz Kuczera)

W kalendarzu mamy końcówkę listopada, a kończący się weekend przyniósł intensywniejsze opady śniegu w miastach i to niekoniecznie położonych w rejonie górskim. To najlepszy dowód na to, że sezon zimowy 2021/2022 rozkręca. Wraz z nim rośnie też liczba zakażeń koronawirusem.

Coraz gorsza sytuacja epidemiologiczna sprawia, że w górach panuje niepokój. Właściciele stoków narciarskich, hoteli i pensjonatów mają obawy, że rząd w ostatniej chwili postanowi ograniczyć ich działalność. Tak jak było w roku 2020, gdy przed Bożym Narodzeniem zakazano przyjmowania gości.

Koronawirus znów utrudni życie? Strach w kurortach

Jak informuje Portal Samorządowy, obecnie samorządowcy z regionów górskich, jak i prowadzący w nich działalność nie są pewni przyszłości.

Nikt nie wyobraża sobie jednak powtórki sprzed roku, czyli zamknięcia stoków narciarskich i wyciągów. Dla branży byłby to ogromny cios, a straty znów byłyby liczone w milionach złotych.

Zobacz także: Medycy i pacjenci pozostawieni sami? Lekarz mówi wprost
- Te straty są już nie do odrobienia. Chociaż lato pokazało, że turyści przyjeżdżają do nas chętniej niż do Zakopanego, a wpływy z opłaty miejscowej były rekordowe, to tamtych ubytków nie da się już uzupełnić - mówi Portalowi Samorządowemu burmistrz Karpacza Radosław Jęcek.

Karpacz szacuje, że przez zamknięte stoki narciarskie i zawieszenie działalności hoteli czy pensjonatów na początku 2021 roku stracił ponad 330 mln zł. Restrykcje funkcjonowały wówczas przez wiele tygodni, a rząd wprowadził m.in. ferie w jednym terminie w całym kraju. To wszystko miało zachęcać Polaków do pozostawania w domach.

Władze miast położonych w paśmie górskim mają nadzieję, że tym razem restrykcji nie będzie, zwracając uwagę na szczepienia przeciwko COVID-19. Chociażby w Karpaczu preparat przyjęło ponad 60 proc. mieszkańców.

Jeśli rząd nie zamknie stoków narciarskich i hoteli, to polskie kurorty będą miały szansę odrobić część strat z ubiegłej zimy. Wynika to z faktu, że trudniej będzie się wybrać na narty poza granice Polski. Niedawno lockdown wprowadziła Austria, a nowy wariant koronawirusa może doprowadzić do nowych obostrzeń w innych państwach.

- Ludzie sygnalizują, że chcieliby przyjechać, ale z oficjalną rezerwacją się wstrzymują. Latem zresztą też często nie rezerwowali noclegów z dużym wyprzedzeniem, ale czekali do ostatniego momentu - powiedział Portalowi Samorządowemu burmistrz Wisły Tomasz Bujok.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(37)
Bruce Lee
2 miesiące temu
Górale drżą że strachu 😂😂😂😂A panie z Lidla Biedronki Kaufland w dalszym ciągu nieśmiertelnie😂ludzie przecież to się kupy nie trzyma.
Płaczą,
2 miesiące temu
że znowu sutków może nie być. Ale nic nie robią, żeby były. Nawet ciupagi i te idiotyczne termometry mają z Chin. Coś tą głupawą góralską chciwość powinno powstrzymać. Najlepiej brak owych dutków. Podobnie jak ich czarnych idoli, z których zapewne biorą przykład.
Proboszcz od ...
2 miesiące temu
Górale się szczepią ale sąsiad z sąsiadem o miedzę albo wódą sie szczepią , no i modlą się a ucyć to się słabo uco .Nie jeżdże tam bo to dusigrosze i sknery .
gleba
2 miesiące temu
cmentarze są pełne w pełni zaszczepionych na różne choroby tak jak i lekarzy którzy je reklamowali i nic się nie zmieni
123
2 miesiące temu
Górale!!! Zaszczepcie się !!! - i wszystko wróci do normy
byływyborcapi...
2 miesiące temu
PLANDEMIA SCIEMA ...depopulacja w toku i wszyscy na bruk !
Zniesmaczony
2 miesiące temu
Górale nie drżą ze strachu przed nikim i przed niczym. Gdyby tak było, to nie zdzieraliby tak bezlitośnie z ceprów tyle dutków i szczepiliby się, aby nie narażać świadomie swoich gości. Tytuł więc jest do bani...
juhas
2 miesiące temu
Mam pomysła ! Na Kasprowym trza postawić biedronke ! To bydzie biznes .... narty to przy tym ...wno...
Omikron
2 miesiące temu
W Zakopanem będzie najwięcej zarażeń.. Mnóstwo ludzi z całej Polski, zero dystansu..
Bravo
2 miesiące temu
Powinien być obowiązek umieszczania w widocznym miejscu informacji - "Wszyscy pracownicy naszego hotelu zostali zaszczepieni i są zdrowi" To ja, klient, mam prawo do informacji czy jestem bezpieczny u górala. Oni szczepią, ale tylko psy przeciw wściekliźnie, a i z tym tez jest problem.
Ach ach!
2 miesiące temu
No taak - ciemnogród nadal swoje! Ach, jak dobrze pchać się w tłum! Ach, jak dobrze nie nosić maseczek! Ach, jak dobrze się nie szczepić! Ach, jak dobrze umierać w szpitalach na "koronkę!"
Hr. Czeremusz...
2 miesiące temu
Górale podnieśli dwukrotnie ceny, bo stracili na covidzie tak za pobyt jak i w gastronomii,a że goście, po lockdownie zapragnęli wolności to łojono ich z kasy bez żadnego pardonu. A że ruch był jak w porcie: na Krupówkach i Kasprowym i wszędzie - to litości nie było i nie będzie.Teraz podniosą ceny o 100% i wyjdą na swoje, bo głuptaków na tym świecie nie brakuje. Lubię górali ale ich zachłanność staje się przysłowiowa
Ola
2 miesiące temu
Nie są przerażenie srovid den tylko głupimi decyzjami rządu, który ich ukaże i będzie znowu to ci rok temu zamkna ich ludzie zbankrutują a poznije znajomi polityków wykupią ziemię i biznes za bezcen o to chodzi
Rini
2 miesiące temu
Dobrze że mam dom w górach, otwarty dostęp do trasy nawet gdyby zabroniono poruszać się po niej to i tak po niej jeździłbym bo niestety jest moja.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić