Kosmiczne ceny i dramat na Pomorzu. Mogą zostać bez ciepłej wody i ogrzewania

Mieszkańcy bloków w Kopytkowie w gminie Smętowo Graniczne na Pomorzu z niepokojem oczekują nadchodzącej zimy. Jak donosi dziennik "Fakt", właściciel kotłowni dostarczającej ciepłą wodę i ogrzewanie wypowiedział im umowę z powodu wzrostu cen. Ludzie boją się o swoje zdrowie.

.Blisko 100 rodzin bez ogrzewania i cieplej wody? Dramatyczna sytuacja na Pomorzu
Źródło zdjęć: © Pixabay

Kopytkowo to duża wieś kociewska w Polsce położona w województwie pomorskim. Wielu rodzinom tam się nie przelewa, niektórzy żyją od pierwszego do pierwszego i ledwo starcza im pieniędzy na wszystkie rachunki.

O dramacie mieszkańców Kopytkowa na Pomorzu pisze dziennik "Fakt". Właściciel kotłowni z powodu wysokich cen opału i wypowiedział im umowy na dostawę ciepła i ciepłej wody.

Przykra sytuacja w kraju, na rynku, czyli brak węgla i jednocześnie jego wysoki koszt, spowodował, że właściciel kotłowni z obawy przed brakiem opału wypowiedział umowy lokatorom pięciu bloków popegeerowskich. To 96 rodzin. My jako samorząd też mamy kłopot, bo z tej kotłowni ogrzewana jest tamtejsza szkoła i sala gimnastyczna - powiedział "Faktowi" już w sierpniu Jerzy Scharmach, zastępca wójta gminy Smętowo Graniczne.

Mieszkańcy nie mają indywidualnych źródeł ciepła, mają jedno wspólne. Właściciel kotłowni Konrad Laboń wypowiedzenie umów tłumaczył wysokimi cenami miału. Ale to nie wszystko. Problem jest także z jego dostępnością i jakością.

Rozwiązaniem mógłby być gaz, jednak nitka zostanie rozbudowana dopiero w 2023 roku. Jak czytamy, dotychczas średnia cena miesięcznego ogrzewania za 50 m mieszkanie wynosiła w tych blokach ok. 300 - 500 zł zimą.

Konrad Laboń, mimo że wypowiedział mieszkańcom umowy i szykuje się do zakończenia działalności, na prośbę gminy przygotował nowe stawki za ogrzewanie uwzględniające obecne ceny opału. Koszt miesięczny za lokal 50 metrów - aż 2 tys. zł.

Z mężem mamy łącznie 3 tysiące zł emerytury na dwie osoby, a nasze mieszkanie ma 57 m kw. Według nowych stawek, które uwzględniają wysoką cenę opału, musielibyśmy za samo ogrzewanie płacić co miesiąc aż 2,5 tys. zł! Z czego? - tłumaczy jedna z mieszkanek, Jolanta Muszyńska.

Jest nadzieja na ciepłą zimę

Z wójtem gminy Kopytkowo skontaktowała się firma Gaspol, która przedstawiła projekt, jak w najszybszym terminie dostarczyć mieszkańcom tych bloków ciepło.

Koszt instalacji dla jednego bloku to ok. 500 tys. zł, ale udało nam się znaleźć korzystny kredyt na preferencyjnych warunkach z dofinansowaniem środków unijnych. Wspólnoty podjęły stosowną decyzję i my, jako gmina, przygotowaliśmy warunki zabudowy w bardzo szybkim terminie trzech tygodni. Zwykle trwa to średnio pół roku - podkreśla wójt Anita Galant.

Spotkanie u prezydentów. To będzie dziś główny temat

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 27.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Popularny ksiądz znika z internetu. "Decyzją moich przełożonych"
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Sceny jak w filmie "Kevin sam w domu". Włamywacz celowo zalał mieszkanie
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Był pod wpływem. Kierowca BMW skazany za potrącenie rowerzystów
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Nie ma jej od 9 lutego. Szukają 17-letniej Kingi z Prudnika
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
Chciał zarobić na kaucji za butelki. Grozi mu kilka lat więzienia
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
USA przejmą Kubę? Donald Trump zabrał głos
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
Ukradł domek dla dzieci za 6 tys. zł. Wiadomo, co z nim zrobił
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
W końcu się pojawiły. Zobaczyli na polu. "Dobre wieści"
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Wracali do domu. Zobaczyli je na ścieżce. Wszystko rozgrzebane
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
Walczyli po stronie Rosji. Ghana potwierdza śmierć 55 obywateli
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego
44-latek wyniósł je spod lokalu. Nie przewidział jednego