Kultowy wizerunek zniknie z opakowania czekoladek? Firma przenosi produkcję

Szwajcarski szczyt Matterhorn ma zniknąć z opakowań czekoladek Toblerone. To z powodu przeniesienia ich produkcji. Mondelez zdecydował, że będzie się ona odbywać w słowackiej stolicy, Bratysławie.

To opakowanie niebawem całkiem zmieni swój wyglądTo opakowanie niebawem całkiem zmieni swój wygląd
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Firma Mondelez International, która jest producentem słynnej trójkątnej czekolady, zmieni projekt góry przedstawionej na opakowaniu, aby nie naruszać szwajcarskiej ustawy - donosi szwajcarska gazeta Aargauer Zeitung. W zeszłym roku Mondelez wyjawił, że część produkcji Toblerone zostanie przeniesiona do stolicy Słowacji, Bratysławy. Tymczasem na opakowaniu widnieje słynny szwajcarski szczyt, Matterhorn.

Ustawa zobowiązuje

Jak podkreśla The Times, w 2017 roku uchwalono Ustawę o Szwajcarskości. Według niej symbole narodowe i szwajcarskie krzyże nie są dozwolone na opakowaniach produktów, które nie spełniają kryteriów szwajcarskości.

Produkty spożywcze, których producenci korzystają ze szwajcarskich symboli i przedstawiają je jako "wyprodukowane w Szwajcarii", powinny zawierać przynajmniej 80 proc. surowców pochodzących ze Szwajcarii. W przypadku mleka i produktów mlecznych jest to już 100 proc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Cudowne właściwości gorzkiej czekolady. Badacze wreszcie mają dowód

Kosmetyczne zmiany

Przepisy zmuszają producentów czekoladek Toblerone do wprowadzenia zmian w szacie graficznej ich flagowego produktu.

W przeprojektowanym opakowaniu pojawi się zmodernizowane i opływowe logo górskie, które współgra z geometryczną i trójkątną estetyką - powiedział rzecznik Mondelez w rozmowie z Aargauer Zeitung.

Do tego zmieni się napis, jaki do tej pory widzieliśmy na opakowaniu. Zamiast "Toblerone ze Szwajcarii" pojawi się "Toblerone z siedzibą w Szwajcarii".

Tak więc jeśli chcecie być posiadaczami opakowań oryginalnego szwajcarskiego Toblerone z wizerunkiem szczytu Matterhorn - to może być ostatni dzwonek, aby stać się ich właścicielem.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Andrzej Poczobut chce wrócić na Białoruś. "Ryzyko uwięzienia jest bardzo duże"
Andrzej Poczobut chce wrócić na Białoruś. "Ryzyko uwięzienia jest bardzo duże"