Kupili mieszkanie w starej warszawskiej kamienicy. Pod podłogą znaleźli niezwykłe ''skarby''

Do kogo należały? Jak potoczyły się losy ludzi, którzy z nich korzystali? Nie sposób nie zadać sobie tych pytań, patrząc na niezwykłe przedmioty, na które natknęła się pewna para z Warszawy. Kasia i Adrian kupili mieszkanie w starej warszawskiej kamienicy. Gdy przystąpili do remontu i zajrzeli pod podłogę, zaniemówili.

Niezwykłe odkrycie w warszawskim mieszkaniu Niezwykłe odkrycie w warszawskim mieszkaniu
Źródło zdjęć: © TikTok | @kasia_i_adrian

Nie wszystkich fascynuje to, co można znaleźć w podręcznikach do historii. Ale znaleziska z dawnych lat robią wrażenie. Niesamowite, co można znaleźć pod podłogą mieszkania w starej kamienicy!

Przekonała się o tym para z Warszawy - Kasia i jej pochodzący z Kuby chłopak Adrian. Zakochani kupili parterowe mieszkanie w starej kamienicy. Jak się okazało, w gratisie otrzymali niezwykłe ''skarby''.

Kasia i Adrian podjęli się remontu lokalu, a prace zaczęli od podłogi. Gdy przystąpili do zrywania starych desek, odkryli, że pod podłogą nadal znajdują się pamiątki po poprzednich lokatorach.

Znaleźli pod podłogą niezwykłe przedmioty

Warszawa jest miastem o wyjątkowej przeszłości, burzliwej, ale i fascynującej. Ci, którzy pragną zrozumieć historię miasta, czytają książki i odwiedzają muzea.

Okazuje się jednak, że i w mieszkaniu w starej kamienicy nadal można znaleźć przedmioty, dzięki którym możemy się przekonać, jak żyli zwykli mieszkańcy stolicy. Przekonała się o tym polsko-kubańska para.

Jak dowiadujemy się z filmiku zamieszczonego na TikToku, pod podłogą mieszkania kupionego przez parę, znajdowały się m.in. sztućce, buty męskie i damskie (i dziś z pewnością spodobałyby się wielu kobietom), sprzęt kuchenny, klatka na ptaki, a także wiele butelek po alkoholu (wódce i winie).

Co ciekawe, para natrafiła także bilety komunikacji miejskiej z 1938 r., stare gazety, monety, książki i teczkę z pismem o urlop wypoczynkowy w środku. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że to pismo z 1960 roku. Uwagę przykuwa również kuchenka gazowa... z 1930 roku.

Wideo zobaczycie tutaj.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Sylwestrowy dramat. Serce Jagody stanęło. "Przeszła bardzo wiele"
Sylwestrowy dramat. Serce Jagody stanęło. "Przeszła bardzo wiele"
Represje wobec Tatarów krymskich. Już nie pokazowe, ale systemowe
Represje wobec Tatarów krymskich. Już nie pokazowe, ale systemowe
"Zbyt wcześnie, zbyt nagle". Białostocki IPN żegna Katarzynę Dojs
"Zbyt wcześnie, zbyt nagle". Białostocki IPN żegna Katarzynę Dojs
Tego zakazują linie lotnicze. Będziesz zaskoczony
Tego zakazują linie lotnicze. Będziesz zaskoczony
Zakradli się na tory. Wpadli na gorącym uczynku
Zakradli się na tory. Wpadli na gorącym uczynku
"To nie pluszak". Uczta w polskim lesie
"To nie pluszak". Uczta w polskim lesie
Zachłysnęła się obiadem. Tragiczny finał. Kobieta nie żyje
Zachłysnęła się obiadem. Tragiczny finał. Kobieta nie żyje
Nietypowy widok w polskim lesie. To "czarne mózgi"
Nietypowy widok w polskim lesie. To "czarne mózgi"
Dzień Dinozaura. Paleontologia uczy patrzeć szerzej
Dzień Dinozaura. Paleontologia uczy patrzeć szerzej
Dostał 13 mln zł. Co z majątkiem Komendy? Zapisał go jednej osobie
Dostał 13 mln zł. Co z majątkiem Komendy? Zapisał go jednej osobie
Pokazali, co robią bociany. "Bardzo zły znak"
Pokazali, co robią bociany. "Bardzo zły znak"
Jako pierwsze w Europie miały stały dostęp do broni. Polskie policjantki świętują
Jako pierwsze w Europie miały stały dostęp do broni. Polskie policjantki świętują