Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
ESO
|

Nauczycielka wybuchła. "Nie chcę być w tym kraju szmatą do podłogi"

1216
Podziel się

Polska nauczycielka, która prowadzi kanał w mediach społecznościowych pod nazwą @nauczycielka.i.pies postanowiła pokazać, ile zarabia w szkole. Na kobietę wylała się fala hejtu. Nauczycielka ma dość, że jej zawód jest tak mało opłacany oraz tego, że część społeczeństwa nie docenia ciężkiej pracy nauczycieli. "Nie chcę być w tym kraju szmatą do wycierania podłogi" - mówi w nagraniu zrezygnowana kobieta.

Nauczycielka wybuchła. "Nie chcę być w tym kraju szmatą do podłogi"
Polska nauczycielka znana w mediach społecznościowych lepiej jako @nauczycielka.i.pies postanowiła pokazać, ile zarabia w szkole. (TikTok)

Temat wynagrodzenia nauczycieli wrócił z początkiem Nowego Roku. Wszystko za sprawą Polskiego Ładu. Nauczyciele, podobnie jak inne grupy zawodowe przez nowe przepisy stracili w pierwszej wypłacie tego roku nawet kilkaset złotych.

Nauczycielka o nicku @nauczycielka.i.pies jest popularną Tiktokerką. Obserwuje ją ponad pół miliona internautów. Kobieta przyznaje otwarcie, że jej zawód jest mało opłacalny, a także bardzo często niedoceniany przez społeczeństwo.

Nauczycielka pokazała swoje wynagrodzenie

Nauczycielka wrzuciła ostatnio na relację na Instagramie swój pasek z wypłaty. Na dokumencie widzimy kwotę 2872,80 zł, jednak nauczycielka zaznaczyła, że jest to pasek z zeszłego roku, teraz dostaje 2891,17 zł. "W wypłacie został ujęty dodatek wychowawczy, wiejski i motywacyjny" - podkreśla.

Do kobiety odezwali się inni nauczyciele, którzy również postanowili otwarcie powiedzieć ile zarabiają. "Zarabiam podobną kwotę jako nauczyciel po 14 latach pracy. Kwota razem z dodatkiem za wychowawstwo oraz dodatkiem za godziny w klasach łączonych" - czytamy w relacjach.

Po tym jak nauczycielka ujawniła swoje wynagrodzenie, wylała się na nią fala hejtu.

Dostałam ze sto wiadomości, wśród których był hejt, poniżanie i mówienie o tym, że nic nie robię. Jedynym argumentem, jakim potrafią posługiwać się ludzie to jest to, że mamy 2 miesiące wakacji - mówi nauczycielka w nagraniu na TikToku.

"Ale to nie są wakacje, tylko nasz urlop. Jest go więcej niż normalnie na etacie, ale czy to jest powód do hejtu? Nie dostanę urlopu w inny dzień roku szkolnego - mogę go wybrać tylko w czasie wakacji i ferii" - tłumaczy.

-Miliony razy słyszałam, że nauczyciel pracuje tylko 18 godzin tygodniowo. Naprawdę? Jakim głupcem trzeba być, żeby wierzyć w takie bzdety. Jak wyobrażacie sobie pracę przy tablicy przez 40 h? Jak? Wytłumaczcie mi to realnie. Kiedy przygotowanie innych rzeczy? Kiedy dokumentacja? Kiedy przygotowanie się do lekcji? - kontynuuje nauczycielka.

Kobieta dodaje, że "najwięcej do powiedzenia mają ludzie, którzy dnia nie przepracowali, ale wiedzą wszystko najlepiej". -Zaraz powiecie źle ci? To zmień pracę. Tak jestem już spakowana i jestem coraz bliżej tego, żeby właśnie ją zmienić. Ale nie po to studiowałam 7 lat, nie po to robiłam miliony kursów i szkoleń, nie po to wydałam kupę kasy, żeby teraz z tego rezygnować. Kocham swoją pracę, uwielbiam przebywać z dziećmi, ale nie pisałam się na takie coś - mówi zdenerwowana sytuacją nauczycielka w swoim TikToku.

Ja nie chcę być w tym kraju szmatą do wycierania podłogi. Tak właśnie będzie się działo. Połowa młodych nauczycieli odejdzie z zawodu, bo nie będzie miało co włożyć do garnka. Odejdą ze względu na warunki, które są tworzone. Społeczeństwo oczekuje od nauczycieli kreatywności, myślenia, innowacji w szkole, stawania na rzęsach za pensje, które nieraz są niższe niż najniższa krajowa - grzmi nauczycielka.

- Ale oni wiedzą lepiej. Bo nasłuchali się propagandy, która głosi, że zarabiamy gigantyczne pieniądze - dodaje.

Nauczycielka twierdzi, że ludzie, którzy nie chcą podjąć pracy są obecnie w lepszej sytuacji, niż ci, którzy ciężko pracują. "Dzisiaj najwięcej do powiedzenia mają ci, którzy nie przerobili w życiu ani dnia, których najdalsza podróż odbyła się do monopolowego pod blokiem. Czemu ich nie nazywamy nierobami? Dlaczego dzisiaj patologia dostaje więcej niż uczciwie pracujący człowiek?" - słyszymy w nagraniu.

Żeby było jasne, nie tylko nauczyciele zarabiają takie pieniądze, ale też ratownicy, pielęgniarki, policjanci, do czego my zmierzamy? - pyta zrezygnowana kobieta.

"Za chwilę w szkołach będą uczyć ludzie po pedagogicznych kursach online, bo wszyscy młodzi odejdą ze względu na warunki. 560 tys. nauczycieli wrzucamy do jednego worka i mówimy, że są źli. W każdym zawodzie znajdzie się czarna owca. Ja chcę uczyć, ja chcę żyć dla szkoły, ale z samej pasji nie wyżyje" - mówi nauczycielka.

Pod nagraniem nauczycielki pojawiło się tysiące komentarzy. Zdania internautów są bardzo podzielone w tym temacie. Wśród opinii czytamy m.in.:

Moja mama jest nauczycielką i wiem jak jej ciężko. Współczuję pani.
Jednak decydując się na zostanie nauczycielem, chyba byłaś świadoma, że nauczyciel dobrze nie zarabia.
Może ci się praca podobać, ktoś to musi robić, ale cele pracownika jest zarabianie pieniędzy i sama sobie ten zawód wybrałaś.
Zobacz także: Stanowcza odpowiedź posłanki na oświadczenie Czarnka
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(1216)
Przedszkolank...
2 dni temu
Jestem nauczycielem przedszkola. Kocham to co robię, mam dobrych i wymagających rodziców. Myślę że oni widzą i doceniają moją pracę. Dzieciom chcę przekazać wszystko to co zapewni im dobry start w szkole. Boli mnie jednak tak potężny hejt na naszą grupę zawodową. Pracujemy dużo (przedszkole 25h + dokumentacja, dzienniki elektroniczne i stacjonarne w tym wszelkie dokumenty dotyczące monitorowania pracy) wszystko na własnym sprzęcie, tonerach itp. Uczymy wasze dzieci w większości z pasją, więc może przestańcie drodzy obywatele tak surowo nas oceniać w sieci.
stanley
7 dni temu
Otóż spotkałem się z nauczycielką złodziejką w Sądzie gdzie musiała wyjawić zarobki - i jest to 5200 brutto w szkole podstawowej.
Cynik
2 tyg. temu
A psycholodzy, pedagodzy szkolni i logopedzi to już w ogóle praca bajka. 4 godziny pracy dziennie w zacisznym gabinecie 1 na 1, niczego nie uczą a są pod kartą nauczyciela, mają pensum 18 godzin i nie muszą sprawdzać zeszytów, klasówek, zero wycieczek, wywiadówek, użerania się z klasą.
Pszczoła
2 tyg. temu
Pchają się do szkół dla 180 wolnych dni(wakacje, ferie, wolne na święta, przed i po, różne majówki i długie weekendy)jęczą ale żaden się nie zwolni a i praca pewna w szkole do emerytury, pieniądze wcale nie takie złe bo są różne dodatki z kn
Polonistka.
2 tyg. temu
Nauczyciel zawsze miał pod finansową górkę ( jestem w 3 pokoleniu ), lubiłam moją pracę ( 42lata), ale takim śmieciem jak teraz nauczyciel nie był jednak. Współczuję, uciekajcie, gdzie się da.
bolszewia
2 tyg. temu
E tam... Przecież wiemy , że średnie zarobki są powyżej 5 tysięcy! Nauczyciele pewnie kłamią. Dane rządu o zarobkach mówią coś innego. Nie jest źle. W administracji centralnej, legislaturze jak zarabia rocznie mniej jak 250 000 to zmienia robote na "dyrektorstwo" spółki z udziałem SP. Na szczęście mamy prawo wyboru. To nam zapewnia Prezes i jego ludzie.
Mały Kazio
2 tyg. temu
Nauczycielami w dużej części zostają ludzie którzy nie zrobili kariery w swoich specjalnościach jak np. fizycy czy chemicy . To trzeba było zostać sklepowa w Biedronce za 3450 lub milionerem
Zbyszek
2 tyg. temu
Pracowałem51 lat odczternastego roku życia bywało że na 3 zmiany kogo to obchodziło żeby wykarmić dwoje dzieci brałem wszystkie nadgodziny
RODZIC BLISKI...
2 tyg. temu
Rozsądna wypowiedz. A tak dla żartu ( ale to prawda) Rusycystka z wykształcenia rusycystka zarabia ponad 50 tys zł miesięcznie w NBP !!! Nauczyciele są najlepiej wykształconą grupą społeczną w kraju. Młody nauczyciel z wyższym wykształceniem zarabia w "przybliżeniu najniższej krajowej" Proszę sprawdzić!!!- i nie za 18 godz, ale raczej bliżej 40- 50 godz tygodniowo, ( przy tablicy i poza tablicą ( przygotowania, dokształcania, wycieczki, matury, zebrania rodziców, konferencje, rady pedagogiczne, sprawdziany, matury próbne, wywiadówki,sprawdzanie zeszytów, dyżury i wiele innych obowiązków obowiązków
Orion
2 tyg. temu
Filmik dla naiwnego elektoratu POkemonów, belferka POkazuje 1/3 paska co leci na konto a gdzie rubryka z ilością godzin, obciązęniami typu pożyczka no i jeszcze jaki awans. Bo dyplomowany przy pełnym etacie na pewno ma bliżej 4 niż 3 tysi
Dddd
2 tyg. temu
Hej mądralo a dlaczego pokazujesz tylko pół paska. A może masz pożyczkę albo niepełny etat i stąd 2800
miki
2 tyg. temu
Kolejna belferka co nie może przeboleć że w 2015 odsunął suweren PO od koryta i pokazuje jaka to biedna.
Orion
2 tyg. temu
A gdzie ta Pani była jak za PO w latach 2012-2015 zamrozili podwyzki nauczycielom. Nie chciała zmienic wtedy zawodu ?
Gość
2 tyg. temu
Nie wiem skąd oni biorą te pensje nauczycieli. Jestem nauczycielem dyplomowanym z 15 letnim stażem. mam równy etat czyli 18/18 i biorę na rękę 3600 zł . Albo ta Pani nie ma pełnego etatu, albo jest nauczycielem kontraktowym albo pensja jest obiążona pożyczką z Kasy.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić