Nawet 40 tys. zł. Sprawdź, kto może dostać wielką kasę z ZUS

Wielu Polaków nie zdaje sobie sprawy z tego, że mogą odziedziczyć pieniądze, które zmarły odłożył na rzecz emerytury. Jeden z ekspertów wyraźnie podkreślił, że ludzie nie zgłaszają się po środki, które czekają w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (ZUS).

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Pixabay

Polacy nie zdają sobie sprawy z tego, czy składki emerytalne są dziedziczone, czy też nie. To powoduje, że nie upominają się o pieniądze, które w pełni im się należą. Rząd natomiast nie zamierza przeprowadzać żadnych kroków edukacyjnych w tej sprawie.

Jeżeli ktoś od początku pracy odkładał składki tylko do ZUS (tzw. I filar), to nie ma mowy o dziedziczeniu. Po śmierci finanse trafiają na rzecz budżetu państwa. Właśnie tymi środkami pokrywane są wypłaty dla innych emerytów.

Wielu Polaków, oprócz składek do ZUS, nadal przekazuje część wynagrodzenia do OFE (lub robiło to wcześniej), na co uwagę zwraca wyborcza.biz. Serwis jednocześnie podaje, że aktualnie około 2 mln Polaków oszczędza w OFE (Otwartych Funduszach Emerytalnych). Pieniądze w funduszach ma jednak więcej obywateli.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Edyta Górniak o walce z uzależnieniem i botoksie. Zwróciła się do hejterów!

Środki w ramach OFE zgromadziło aż 15,8 mln Polaków! Łącznie odłożyli ponad 160,1 mld zł (dane z marca 2023 roku).

Składki gromadzone na OFE podlegają dziedziczeniu. Przy podpisywaniu umowy na prowadzenie rachunku emerytalnego każdy wskazywał jedną lub kilka osób, które po jego śmierci otrzymają zebrane finanse.

Pieniądze po zmarłym można odebrać po zgłoszeniu śmierci członka OFE i przedstawieniu skróconego odpisu aktu zgonu - zauważa wyborcza.biz.

Polacy nie zgłaszają się po pieniądze z OFE

Tymczasem dr Antoni Kolek z Instytutu Emerytalnego zauważył, że Polacy nie ubiegają się o pieniądze. - Niestety, wielu Polaków nie zgłasza się po pieniądze z subkonta zmarłego. Nie zgłaszają się, bo nie wiedzą, że mają do tych pieniędzy prawo - podkreślił, cytowany przez wyborcza.biz.

Wtórował mu Oskar Sobolewski, ekspert emerytalny i założyciel inicjatywy Debata Emerytalna. - Świadomość w tym zakresie jest niewielka. Spadkobiercy i spadkobierczynie osób, które posiadały środki w OFE, na ogół nie wiedzą, że mogą otrzymać pieniądze, które osoby zmarłe miały zgromadzone w trakcie swojej aktywności zawodowej - zauważył.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zimowy paraliż trwa. 86 interwencji PSP
Zimowy paraliż trwa. 86 interwencji PSP
Konduktor aż zrobił zdjęcie. Tak kobieta zachowała się na peronie
Konduktor aż zrobił zdjęcie. Tak kobieta zachowała się na peronie
Spotkali żubra na drodze. O włos od tragedii
Spotkali żubra na drodze. O włos od tragedii
Niemcy zapraszają do Polski. Padła data. Konkretny powód
Niemcy zapraszają do Polski. Padła data. Konkretny powód
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Pjongjang testuje rakiety.  "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.