Od lat dostają kary, teraz znikają. Kolejki po jedzenie mają o każdej porze

Jest środek dnia w ścisłym centrum Warszawy, więc kolejka do znanego baru Lussi jest całkiem spora. Zapiekanka, burger, hot dog czy też kebab, to właściwie nie ma znaczenia. Ludziom tutaj smakuje wszystko i to od lat, bo Lussi stoi w tym miejscu od 1991 r. Rok 2024 będzie jednak jej ostatnim - miasto nie zgodziło się na dalsze użytkowanie terenu. Jak dziś smakuje gastronomiczna klasyka lat 90. i co mówią klienci?

Spróbowaliśmy zapiekanek z kultowej Lussi w centrum WarszawySpróbowaliśmy zapiekanek z kultowej Lussi w centrum Warszawy
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Ewa Sas
Ewa Sas

Wygląd budki z zapiekankami nieco zmienił się w zeszłym roku. Krzykliwa czerwień i design lat 90. ustąpiły miejsca nieco spokojniejszemu stylowi, zdominowanemu przez czerń.

Chcieliśmy odświeżyć design, żeby było bardziej estetycznie. Te płyty, którymi była wyłożona budka, miały już 8 lat. Ostatni szyld był od 2016 roku - mówił właściciel baru Sebastian Rymbiewski, cytowany przez warszawską "Wyborczą".

Nie wiadomo, czy to ta zmiana sprawiła, że o Lussi przypomnieli sobie urzędnicy. Wiadomo natomiast, że Zarząd Dróg Miejskich oświadczył, że budka jest samowolą budowlaną.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Dosłownie z 4 składników robię genialną przekąskę na ciepło. Znika w mgnieniu oka

Urzędnicy nie chcieli ze mną podpisać umowy zasłaniając się zapisami planu zagospodarowania przestrzennego. Chciałem się z nimi dogadać. Jeszcze jak żyli rodzice, to proponowaliśmy, że zmienimy wygląd budki, bo według urzędników nie pasował do centrum Warszawy. Ale oni nie chcieli rozmawiać – twierdzi w rozmowie z "Super Expressem" właściciel baru.
Lussi od kilku miesięcy ma odświeżony wygląd
Lussi od kilku miesięcy ma odświeżony wygląd © Licencjodawca | Ewa Sas

Jak informuje rzecznik warszawskiego ZDM-u, Jakub Dybalski, Lussi nie obowiązują żadne regulacje prawne, a na właściciela gastronomii od lat nakładane są kary.

Dostałem bardzo dużą karę, więc postanowiłem się wynieść. Dostaję właściwie co dwa tygodnie pisma od miasta. Oczywiście wolałbym zostać, bo bar to jest miejsce kultowe - mówi "Super Expressowi" Sebastian Rymbiewski.
Na budce pojawiły się informacje o przeniesieniu do nowej lokalizacji
Na budce pojawiły się informacje o przeniesieniu do nowej lokalizacji © Licencjodawca | Ewa Sas

Na miejscu przed Pałacem Kultury od strony Alei Jerozolimskich stoją jeszcze dwie budki z kebabem i innego rodzaju fast foodem. Nie ma tutaj natomiast prawdziwego polskiego fast foodu, czyli zapiekanek. Jednak te miejsca nie znikną, choć od Lussi są oddalone o kilkadziesiąt metrów. Dlaczego?

My jesteśmy na terenie PKP, a tam jest teren miasta - wyjaśnia nam pracownica jednego z punktów.

Mieszkańcy w obronie kultowej gastronomii

Jedzenie u Lussi nadal będzie i to wciąż całodobowo? Na to liczą ci, którzy ten lokal odwiedzają. Najpopularniejsze w Lussi są zapiekanki. Ale są też fani innych pozycji z menu. Wśród nich pan Jakub, który wybrał kebab na cienkim cieście.

Bardzo smaczne, od lat zamawiam to samo i nigdy nie zawiodło. Rano czy wieczorem. W nowym miejscu też będę korzystał, mam nadzieję że będą tak samo dobre i że ceny się nie zmienią. Ponoć również mają być całodobowe - mówi pan Jakub.
Pan Jakub zapewnia, że do Lussi będzie chodzić także po zmianie lokalizacji
Pan Jakub zapewnia, że do Lussi będzie chodzić także po zmianie lokalizacji © Licencjodawca | Ewa Sas
Klientem jestem... od 20 lat? Z Wilanowa nieraz przyjeżdżaliśmy tutaj. Czasem burger, czasem zapiekanki. Zawsze najlepsze w mieście! Wspomnienia fajne... przyjeżdżaliśmy tutaj na jedzenie, a później na imprezy! - wspomina pan Michał.

Impreza rave w ramach protestu. Warszawiacy walczą o Lussi

O tym, że losy baru nie są mieszkańcom obojętne, a kultowe miejsce "ratuje życie" głodnym imprezowiczom, świadczyć mogą obrazki z minionego weekendu. Udziałem w zwołanym na Facebooku wydarzeniu "Rave pod barem Lussi" zainteresowanych było 25 tysięcy osób. Impreza, która wystartowała 9 marca o godz. 19, może nie przyciągnęła aż tak licznej rzeszy fanów, ale przed budką i tak zgromadziły się tłumy.

Niewątpliwym gwoździem programu imprezy było bicie rekordu Guinessa na najdłuższą zapiekankę świata. Dotychczasowy rekord to 108 m i jak wynika ze słów organizatorów, udało się go pobić. Z 240 bagietek, 120 kg sera i takiej samej ilości pieczarek, powstała "zapieksa" o zawrotnym rozmiarze 122 metrów. Do słynnej "Księgi rekordów Guinessa" mają zostać wpisani wszyscy, którzy zjawili się na miejscu.

Bar Lussi - miejsce z historią, które budzi nostalgię

Kilka dobrych lat temu, jak dzieckiem jeszcze byłam, to dziadek mnie tutaj zabrał na zapiekankę. Spróbowałam od niego, powiedziałam że jest pyszna i kupił mi następną. Od tego czasu przychodziliśmy tu co jakiś czas, jak tylko byliśmy w centrum - relacjonuje Misia.

W obronie Lussi staje też jeden z najpopularniejszych youtuberów w Polsce - Książulo.

Zamykają kultowe zapiekanki 100K zł KARY

Zapiekanka z Lussi - czy warto?

Zapiekanki z Lussi są tak kultowe, że sama postanowiłam ich spróbować. Ponoć receptura nie zmienia się tu od ponad 30 lat. Za zapiekankę, kebaba z kurczakiem i dwa napoje płacę w sumie 45 zł. Sama zapiekanka kosztuje 14 zł. Kebab zarówno drobiowy jak i wołowy z baraniną, kosztują po 17 zł.

Lussi - cennik gastronomii w sąsiedztwie Pałacu Kultury
Lussi - cennik gastronomii w sąsiedztwie Pałacu Kultury © Licencjodawca | Ewa Sas

Bułka zapiekanki jest bardzo krucha, ketchup smakuje odpowiednio, a nie jak rozwodniony zamiennik. Sera też tutaj nie pożałowano. Jedynie pieczarek mogłoby być nieco więcej. Smak tej zapiekanki jest mi znajomy. Wiem skąd. Taką samą zawsze zamawiałam w barze na pływalni po basenie. I było to w latach 90.

Jeśli pytacie, czy warto wybrać się na zapiekanki do Lussi, odpowiadam - warto, jeśli byliście fanami zapiekanek w latach 90. Jeśli nie - musicie się przekonać, czy Wam zasmakują.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 22.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 22.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Krupówki. Romscy muzycy uciekli na widok patrolu. Zostawili instrumenty
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi