Pan Frytka powrócił. Dostawał 8 tys. zł kary dziennie
Stoisko Pana Frytki w Toruniu zamknęła niedawno policja. Mężczyzna nielegalnie sprzedawał kręcone ziemniaki. Okazuje się, że Piotr S. wrócił na toruńską starówkę i znów zajmuje się handlem. Tym razem ma oferować świecące gadżety.
Źródło zdjęć: © Facebook, PAP | Tytus Żmijewski