Atak na ulicy w Łodzi. Polak pobity. Agresor wziął go za Ukraińca

W centrum Łodzi doszło do brutalnego pobicia mężczyzny, który trafił do szpitala. Jak poinformowała policja, napastnik zaatakował, mylnie uznając ofiarę za obywatela Ukrainy. Krzyczał obraźliwe sformułowania, wskazujące, że jego zdaniem mężczyzna nie powinien przebywać w Polsce. Sprawca jest poszukiwany przez funkcjonariuszy.

Atak na Polaka w ŁodziAtak na Polaka w Łodzi
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Do ataku doszło w Łodzi 11 lipca, w al. Piłsudskiego.
  • Ofiara to Polak, napastnik uznał go za Ukraińca.
  • Policja apeluje o zgłaszanie się świadków zdarzenia.

Napad w ścisłym centrum Łodzi

Do incydentu doszło w czwartek w godzinach popołudniowych na al. Piłsudskiego w Łodzi. To rejon Starego Widzewa, blisko centrum miasta, gdzie o tej porze panuje duży ruch pieszych. Policja podała, że napadu na przechodnia dokonał niezidentyfikowany dotąd mężczyzna, który przechodząc obok swojej ofiary, niespodziewanie ją zaatakował.

Motyw: błędna identyfikacja i nienawiść

Jak ustaliła łódzka policja, sprawca uderzył przechodnia, po czym krzyczał w jego stronę obraźliwe sformułowania wskazujące, że ofiara jego zdaniem nie powinna przebywać w Polsce. Zaatakowany mężczyzna, który rozmawiał przez telefon podczas ataku, doznał poważnych obrażeń twarzy.

Nieustalony dotychczas sprawca, przechodząc obok rozmawiającego przez telefon Łodzianina, uderzył go, a później obrzucił wyzwiskami sugerując, że jego miejsce nie jest w Polsce – relacjonował Maksymilian Jasiak z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Ofiara trafiła do szpitala

Pobicie skutkowało poważnymi obrażeniami – poszkodowany trafił do szpitala z uszkodzoną szczęką oraz nosem. Opuszczając placówkę, zgłosił się następnego dnia do Komisariatu Policji Łódź-Widzew, składając zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Funkcjonariusze nie wykluczają, że do ataku doszło na tle ksenofobicznym, ponieważ napastnik mógł pomylić narodowość pokrzywdzonego.

Policja zabezpiecza nagrania i apeluje do świadków

Obecnie policjanci prowadzą intensywne działania, aby ustalić dane osobowe agresora. – Dopiero kiedy zostanie zatrzymany i przesłuchany, będziemy mogli ustalić motyw jego działania i na tej podstawie postawić zarzuty – przekazał Maksymilian Jasiak. Służby apelują o kontakt do osób, które mogły widzieć zdarzenie lub posiadają nagrania z okolicznych kamer.

Świadkowie mogą pomóc w ujęciu sprawcy

Funkcjonariusze Komisariatu Łódź-Widzew przy ul. Wysokiej 45 są w gotowości, by odebrać każdy sygnał od mieszkańców. Wszyscy, którzy byli świadkami incydentu lub mogą udzielić informacji pomocnych w ustaleniu tożsamości sprawcy, proszeni są o kontakt telefoniczny pod numerem 47 841 15 00. Według dostępnych informacji zarejestrowane zapisy monitoringu mogą odegrać kluczową rolę w rozwiązaniu sprawy.

Wybrane dla Ciebie