Pan Bartek pokazał paragon z Zakopanego. W kwotę ciężko uwierzyć

Ceny w górach oraz nad morzem wywołują co roku wiele kontrowersji. Z każdym sezonem jest coraz drożej. Niektórzy rezygnują z wakacji w Polsce na rzecz wyjazdu za granicę, podkreślając, że to pozwala im na oszczędności. Okazuje się jednak, że i w Polsce można znaleźć przyjemne oraz tanie miejsca. Nasz czytelnik pokazał jedno z nich. Na dowód przysłał paragon.

Czytelnik pochwalił się paragonem z Zakopanego.Czytelnik pochwalił się paragonem z Zakopanego.
Źródło zdjęć: © PAP, o2pl

Sezon urlopowy jest już w pełni. Wyjazdy nad morze czy w góry nie należą do najtańszych i wiele osób sprawdza wcześniej ceny. W mediach pojawiają się także artykuły o paragonach "grozy" z najpopularniejszych miejscowości wypoczynkowych. Wiele osób wskazuje jednak, że na wakacje w Polsce wcale nie trzeba wydawać fortuny.

Paragon z Zakopanego

Swoim "paragonem łagodności" podzielił się z nami jeden z czytelników - pan Bartosz. Podróżując z rodziną stwierdził, że w popularnych miastach jest bardzo drogo, szczególnie w trakcie sezonu urlopowego. Znalezienie knajpy w dobrej cenie jest wyzwaniem, ale nie jest niemożliwe.

Nie lubię narzekać na ceny, piętnować drożyzny, no ale nie ma się co czarować, koszt wakacji może dziś stanowić wyzwanie. Lemoniada na Krupówkach po 19 zł, czy porcja zwykłego spaghetti za 50 zł to raczej ceny dla singla - pisze pan Bartosz, mieszkaniec woj. pomorskiego.

Nasz czytelnik zwrócił jednak uwagę na bardzo istotną kwestię. Warto poświęcić kilka minut więcej na poszukiwanie restauracji, aby znaleźć jedzenie w "normalnych cenach". Czasami lepiej jest także zejść z głównych ulic, czy deptaków, gdzie zazwyczaj jest najdrożej.

Kiedy trzeba to pomnożyć razy trzy, warto zrobić rozpoznanie terenu. Okazuje się, że wystarczy skręcić na Krupówkach w boczną uliczkę, by dotrzeć do baru mlecznego, w którym ceny są "normalne". Była przystawka, zupa, napoje i drugie dania, wyszło mniej niż 100 zł. Jedzenie smaczne i ekspresowo podane. Polecam wszystkim - radzi pan Bartek z Pomorza.

Pan Bartosz zapłacił 98 zł za dania, którymi może się najeść kilka osób. Na paragonie jest wymieniony oscypek z żurawiną, rosół, kotlet mielony z dodatkami, karczek z dodatkami, porcja naleśników, dwa kompoty oraz sok. Na załączonej fotografii widać także, że porcje nie są małe.

#PokażParagon. Od jakiegoś czasu publikujemy tzw. "paragony grozy i łagodności" z różnych turystycznych kurortów w całej Polsce i nie tylko. Dzięki temu nasi czytelnicy mogą lepiej przygotować się do planowania budżetu swojego wyjazdu. Wysyłajcie nam swoje "paragony grozy" lub "paragony łagodności". Piszcie do nas przez dziejesie.wp.pl.

Menu jednego z barów mlecznych w Zakopanem.
Menu jednego z barów mlecznych w Zakopanem. © o2.pl
Paragon z Zakopanego.
Paragon z Zakopanego. © o2.pl

Prawdziwa perła Mazur. "Wyjątkowe na skalę światową"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Zobaczyli je z daleka. Dziesiątki w bagnie. Leśnicy: "to już!"
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Polacy uwielbiają ten kierunek. Od 1 marca zapłacą więcej za wizę
Ostania rozmowa Trumpa z Maduro. Wyciekły szczegóły
Ostania rozmowa Trumpa z Maduro. Wyciekły szczegóły
Rolnicy załamani. "Sytuacja jest dramatyczna"
Rolnicy załamani. "Sytuacja jest dramatyczna"
Nie będzie potrzebna spirala. Tak udrożnisz odpływ
Nie będzie potrzebna spirala. Tak udrożnisz odpływ
Kiedy sadzić czosnek? Termin już blisko
Kiedy sadzić czosnek? Termin już blisko
Afera w USA. Ujawniono wycieczki biskupa. Skandal obyczajowy
Afera w USA. Ujawniono wycieczki biskupa. Skandal obyczajowy
Miniaturowy drapieżnik sprzed 150 mln lat. Odkryto go w Portugalii
Miniaturowy drapieżnik sprzed 150 mln lat. Odkryto go w Portugalii
"El Mencho" nie żyje. Tak służby wytropiły lidera gangu
"El Mencho" nie żyje. Tak służby wytropiły lidera gangu
Bożenko, gdzie ty jesteś? Serca drżą. Niepokojące wieści
Bożenko, gdzie ty jesteś? Serca drżą. Niepokojące wieści
Dolny Śląsk po roztopach. Alarm na Czarnej Wodzie, ostrzeżenia na Kwisie i Kaczawie
Dolny Śląsk po roztopach. Alarm na Czarnej Wodzie, ostrzeżenia na Kwisie i Kaczawie
Bill Gates przyznał, co łączyło go z Rosjankami. W tle sprawa Epsteina
Bill Gates przyznał, co łączyło go z Rosjankami. W tle sprawa Epsteina