Pierwsza komunia. Uważaj na takie prezenty. Fiskus tylko czeka

Wielkimi krokami zbliża się maj, w którym zainaugurowany zostanie sezon komunijny. Wiele osób rozgląda się za prezentami dla dzieci. Wobec tego warto zwrócić uwagę na kwestię "podatku komunijnego". Drogie podarunki mogą być problemem dla rodziców.

Zdjęcie poglądoweZdjęcie poglądowe
Źródło zdjęć: © Getty Images | Rainbowphoto

Dawniej prezenty na komunię były dość skromne. Aktualnie dzieci otrzymują przeróżne podarunki z wysokiej półki. Chodzi o rowery, quady, konsole do gier, laptopy, smartfony czy tablety. Nierzadko wartość prezentów to kilka tysięcy złotych.

Zarówno gotówka, jak i inne prezenty to oczywiście darowizna. Otrzymanie takich podarunków często trzeba zgłosić fiskusowi. Oczywiście w przypadku pierwszej komunii świętej taki obowiązek spoczywa na rodzicach.

W kontekście prezentów na komunię zastosowanie ma ustawa o podatku od spadków i darowizn. Zostały w niej określone osoby należące do konkretnych grup podatkowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Podatki uderzają w kieszenie Polaków. Tadeusz Cymański: słabością państwa jest nierównomierna poprawa sytuacji

Podatek od prezentu komunijnego

Do grupy I zalicza się m.in. małżonka, zstępnego, wstępnego, pasierba, rodzeństwo oraz teściów. Do grupy II zaliczani są zstępni rodzeństwa, rodzeństwo rodziców, małżonkowie rodzeństwa i małżonkowie zstępnych. W III grupie znajdują się pozostałe osoby.

"Dziennik Gazeta Prawna" podaje progi. Opodatkowaniu podlega uzyskanie od jednej osoby darowizny o czystej wartości przekraczającej:

  • jeśli nabywcą jest osoba zaliczana do I grupy - 10 434 zł
  • jeśli nabywcą jest osoba zaliczona do II grupy - 7878 zł
  • jeśli nabywcą jest osoba zaliczona do III grupy – 5308 zł

"Podatek komunijny". Kiedy całkowite zwolnienie z podatku?

"DGP" zauważa również, że darowizna w najbliższej rodzinie dla osób z zerowej grupy podatkowej (m.in. małżonka, wnuczki, prawnuczki, rodzeństwa) uprawnia do całkowitego zwolnienia z podatku.

Prezenty od rodziców, dziadków, pradziadków, rodzeństwa, ojczyma oraz macochy, nawet jeśli ich wartość będzie wyższa niż 10 434 zł, nie spowodują obowiązku zapłaty podatku, jeśli darowizna zostanie zgłoszona do urzędu skarbowego - powiedział Jakub Owczarek, manager i radca prawny z kancelarii Filipiak Babicz Tax dla TVN24.

- Zgłoszenia trzeba dokonać w ciągu sześciu miesięcy od dnia otrzymania prezentu. Dodatkowym warunkiem jest jeszcze, jeśli prezentem były pieniądze, aby były przekazane przelewem bankowym. Nie może to być gotówka w kopercie - dodawał.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
8-latka uciekała przed stadem. Dziki w centrum miasta
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją
Korea Północna się zbroi. Japonia mówi o "zagrożeniu dla pokoju"
Korea Północna się zbroi. Japonia mówi o "zagrożeniu dla pokoju"
Rosja planuje nową ofensywę. Tu ma powstać "strefa buforowa"
Rosja planuje nową ofensywę. Tu ma powstać "strefa buforowa"
Wybory na Węgrzech. Jest nowy sondaż. Orban nad przepaścią
Wybory na Węgrzech. Jest nowy sondaż. Orban nad przepaścią
"To przykre". Leśnicy załamali ręce. Niebywałe, co się stało
"To przykre". Leśnicy załamali ręce. Niebywałe, co się stało