Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
KRJ
|

Poseł Suski nie wiedział, ile kosztuje masło. Kuriozalne tłumaczenie

33
Podziel się:

Politycy PiS mają ostatnio problemy z odpowiedziami na proste pytania. Premier Morawiecki w Karpaczu długo kluczył, by wreszcie nie odpowiedzieć, ile kosztuje chleb. Marek Suski nie wyciągnął z tego nauki i poległ na pytaniu o cenę masła. Eksperci pospieszyli z pomocą.

Poseł Suski nie wiedział, ile kosztuje masło. Kuriozalne tłumaczenie
Poseł Suski dostał wsparcie. Teraz już musi wiedzieć, po ile jest masło (Piotr Molecki/East News)

Zbyt trudne pytanie poseł Suski dostał na antenie Radia ZET. Każdy Polak, nawet nieregularnie odwiedzający sklepy, zapewne nie miałby z nim problemów. Polityk naprawdę nie był jednak w stanie powiedzieć, ile kosztuje masło. Jak wyjaśnił, jest to o tyle trudne, że "na produktach w sklepie nie ma cen, a jedynie paski".

Najwyraźniej dawno nie robił zakupów albo podczas wywiadu chwilowo zapomniał, na czym to polega. Rzeczywiście z pasków niczego się nie dowiemy bez czytnika. Jednak zgodnie z prawem sklep musi jeszcze umieścić cenę na regale.

I w gigantycznej większości te ceny na półkach rzeczywiście są. Czasami tylko zdarzy się przypadkowy brak ceny przy którymś z produktów.

Zobacz także: Drastyczny wzrost cen w budowlance. Prezes wielkiej firmy komentuje

Zostawmy jednak powody, dla których Suski w sprawie ceny masła nawet nie próbował odpowiedzieć. Najważniejsze jest, że polityk nie powinien mieć już więcej takich wątpliwości.

Zadbał o to serwis dlahandlu.pl. Do uśrednienia tej ceny dla całej Polski portal wykorzystał swój "Koszyk Cenowy" zawierający dane z 11 ostatnich lat.

Okazuje się, że średnia cena słynnej już kostki 82-procentowego masła o wadze 200 g na koniec sierpnia wynosiła 4,49 zł. Dane służące do późniejszych obliczeń pochodzą z najpopularniejszych sieci sklepów w 6 największych miastach Polski. Zatem powinny być bezpieczne i pomocne dla posła Suskiego.

Portal zadbał również o rozbudowanie tej maślanej wiedzy. Tak na wszelki wypadek, gdyby któryś z polityków miał zmierzyć się z pytaniami o dane historyczne. Serwis przypomniał również, że we wrześniu 2009 r. taka sama kostka kosztowała 2,81 zł.

W 2014 r. było to już 3,71 zł, a w trudnym dla tego produktu roku 2017 aż 6,13 zł. Warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że wyciąganie wniosku o taniejącym maśle na podstawie tej rekordowej cny może być ryzykowne. Szczególnie przy rekordowo wysokiej inflacji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(33)
Twój nick
4 miesiące temu
Czepnijcie się czego innego. Ceny produktów spożywczych są zmienne (rosnące) i ustalają je dostawca i sprzedawca. Nie są jednakowe w całym kraju.
pio
4 miesiące temu
W tej chwili 4 zł to margaryna kosztuje a nie masło.Często to jest powyżej 5 zł a nawet 6 zł.
Twój nick
4 miesiące temu
Poproś Jakiego i jego "ekspertów", oni wszystko wyjaśnią!!!
Rychu emeryt
4 miesiące temu
maslo w PL 4,6 nakostke200g 15 minut pracy W De 1,29 na kostke250 6 minut
viola 333
4 miesiące temu
ja też nie wiem ile kosztuje masło ile kosztuje chleb i co z tego
akas
4 miesiące temu
Suski nie wie ile kosztuje masło. Ale na pewno wie ile wynosi deficyt lotniska w Radomiu. Bo to on każe inwestować w tego ekonomicznego "trupa". Wszak tam jego wyborcy.
Trzeżwy
4 miesiące temu
Idiota z twarzą klowna ....W jakim sklepie nie ma cen????? Brak cen jest karalny i sam za tym pewnie głosował. Taki mają związek z rzeczywistością nasi politycy....Dzisiaj Morawiecki odtrąbił kolejny sukces budżetowy...Zapomniał dodać że celowe napędzanie inflacji i przez to drenowanie portfeli Polaków jest źródełkiem tego "sukcesu" ...
SUSEK
4 miesiące temu
A ILE KOSZTUJE LOTNISKO W RADOMIU?
chop
4 miesiące temu
Bądźmy szczerzy: ja też nie jestem pewny ile kosztuje masło czy chleb. Po prostu idę do sklepu, wrzucam do koszyka to co potrzebne i dopiero przy kasie dziwię się czemu tak drogo. Ale nie wstydzę się do tego przyznać, więc taki siuśki czy pinokio mogliby odpowiedzieć po prostu tak samo, że nie zwracają uwagi albo że nie robią sami zakupów, zamiast pie*dolić przez 10 minut jakieś głupoty, żeby w końcu nic sensownego nie powiedzieć.
Tonald Dusk
4 miesiące temu
Ja też nie wiem. Nie robię zakupów.
7777
4 miesiące temu
99% mężczyzn nie zna ceny podstawowych artykułów spożywczych. Dotyczy to również dziennikarzy.
Olo
4 miesiące temu
Co za bzdura! Politycy nie są od tego aby znać ceny chleba, czy masła.
Rozgoryczony
4 miesiące temu
Nic dziwnego że na twarzy króluje wieczny uśmiech szczęśliwości i zadowolenia na twarzy... . Ja znam cenę masła dokładnie, a utrzymując się z renty chorobowej, zmuszony jestem "wybierać" margarynę. Dlatego nie jest mi wcale do śmiechu...
gość
4 miesiące temu
Warto zapytać też każdego który się tutaj wymądrza czy wie ile kosztuje masło? O piwu i wódce miłośników tych trunków ludzi uwielbiających PO nie pytam, bo bardzo dobrze znają ceny pod sklepikiem!
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić