Problemy owianej złą sławą izby wytrzeźwień. Lekarze nie chcą tam pracować

Wrocławska izba wytrzeźwień nie działała cały listopad, a w grudniu będzie czynna wybrane tylko w wybrane dni. Lekarze nie chcą pracować w owianej złą sławą placówce, w której życie stracił 25-letni obywatel Ukrainy.

Nietrzeźwi zatrzymani trafiają do policyjnej izby zatrzymań Nietrzeźwi zatrzymani trafiają do policyjnej izby zatrzymań
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Grzegorz Krzyzewski

Problemy wrocławskiej izby wytrzeźwień. W listopadzie była zamknięta, a w grudniu pracuje tylko w wybrane dni. O sprawie poinformowało Radio Zet. Powodem jest brak lekarzy. Wrocławska izba w dniach, kiedy jest zamknięta, przekształca się w noclegownie, a nietrzeźwi zatrzymani przez policję lądują w izbie zatrzymań.

Dziennikarze donoszą też, że zdarza się, że są przewożenie poza Wrocław, w przypadku, kiedy brakuje miejsc w policyjnych placówkach. Urząd marszałkowski szuka chętnych wśród dolnośląskich lekarzy, ale jak donosi Radio Zet – chętnych brakuje.

Wrocławska izba wytrzeźwień była miejscem tragedii. Latem stracił tam życie 25-letni Ukrainiec. W związku z tym tragicznym zdarzeniem przeprowadzono kontrolę w placówce. Wykazała ona nieprawidłowości w działaniu izby wytrzeźwień. Chodzi o baki w przeszkoleniu części kadry.

Kontrolerzy stwierdzili braki szkoleń z zakresu zakresie udzielania pierwszej pomocy, stosowania środków przymusu bezpośredniego i profilaktyki rozwiązywania problemów alkoholowych, informuje Radio Zet. Dodatkowo trzech pracowników nie miał koniecznej opinii psychologicznej, a dwóch nie miało wymaganego na stanowisko średniego wykształcenia.

W konkursie na prowadzenie Wrocławskiego Ośrodka Pomocy Osobom Nietrzeźwym zgłosiły się cztery podmioty. Pod uwagę wzięto jedynie ofertę obecnego operatora izby, bo trzy pozostałe wnioski zostały odrzucone ze względów formalnych, informuje dziennikarze Radia Zet.

Ogromny koszt transformacji energetycznej. Pomóc mają zielone obligacje

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
89-latka z balkonu wzywała pomocy. Sąsiad wezwał służby
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Ocalała z piekła Auschwitz. W wieku 99 lat zmarła Anna Szałaśna
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Uklękła przed partnerką. Wzruszające zaręczyny podczas igrzysk
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Biskup Andrzej Jeż ujawnił przed sądem, ile zarabia. Zaskoczeni?
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
Siedział za zlecenie zabójstwa ciężarnej partnerki. Zagra w pucharze kraju
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła
BMW za 140 tys. zł. Obok szła 21-latka. Niebywałe, co zrobiła