Proszą o to przy kasie w Biedronce. Wielu Polaków popełnia ten błąd

Korzystasz z karty "Moja Biedronka" by obniżyć wysokość rachunków za zakupy? Zanim podasz przy kasie swój numer telefonu, koniecznie przeczytaj ten tekst. Wyłudzacze danych czyhają wprost na tego typu okazje. Ale są sposoby, by tego uniknąć.

Podczas zakupów w Biedronce robi to większość PolakówPodczas zakupów w Biedronce robi to większość Polaków
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | WDnet Digital Creation Studio

W obecnych czasach drożyzny wielu klientów skrzętnie planuje swoje zakupy, by oszczędzić jak najwięcej pieniędzy. Przy tej okazji śledzą także promocje dostępne w popularnych sieciach i korzystają z programów lojalnościowych takich jak "Moja Biedronka".

Programy lojalnościowe faktycznie często pozwalają nam zaoszczędzić sporo grosza. Dzięki nim z limitowanych promocji mogą korzystać także indywidualni klienci. Często jednak wiąże się to z udostępnianiem kasjerom i postronnym osobom obecnym przy kasie naszych danych, takich jak numer telefonu. Jak tego uniknąć nie tracąc przy tym szansy na tańsze zakupy?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

„Solidarność” będzie protestować. „Pracodawcy zaczynają pogrywać”

Często robiąc zakupy w Biedronce, słyszymy przy kasie pytanie o udział w programie lojalnościowym sieci. Jeżeli jesteśmy jego użytkownikami, posiadamy małą plastikową kartę, którą wystarczy okazać w trakcie zakupów. Problem pojawia się, gdy akurat nie mamy jej pod ręką, albo karta zawieruszy się nam w portfelu.

Najczęściej w takich sytuacjach kasjer prosi o podanie numeru telefonu, po którym identyfikuje nasz profil w systemie i aktywuje promocję. Podając go jednak narażamy się na szereg nieprzyjemności, a nawet wyłudzanie danych. Mimo to wiele osób robi to odruchowo, nie myśląc o konsekwencjach.

Jak zatem bezpiecznie korzystać z oferowanych przez sklep możliwości zrobienia tańszych zakupów? Najłatwiejszym sposobem jest ściągnięcie aplikacji na swój telefon. Trudniej zawieruszyć smartfona podczas zakupów, szczególnie gdy używamy go także płacąc za zakupy.

Paradoksalnie korzystając z aplikacji, możemy w niej zablokować bezpośredni dostęp do naszego numeru telefonu. Jeśli zakupy w tym samym sklepie robimy stosunkowo często, warto kartę lojalnościową przypiąć np. do kluczyków samochodowych, by mieć do niej łatwy dostęp.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Korea Północna zaostrza kontrole w szkołach.Uczniom grozi praca w kopalni
Korea Północna zaostrza kontrole w szkołach.Uczniom grozi praca w kopalni
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklista nie żyje
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklista nie żyje
Samolot rozbił się pod Poznaniem. Na pokładzie dwie osoby
Samolot rozbił się pod Poznaniem. Na pokładzie dwie osoby
Bryła lodu przebiła dach domu w Kalifornii. Wylądowała na kanapie
Bryła lodu przebiła dach domu w Kalifornii. Wylądowała na kanapie
Ksiądz przyłapał go na ławce. Nawet się nie wahał. Grozi mu 12 lat
Ksiądz przyłapał go na ławce. Nawet się nie wahał. Grozi mu 12 lat
Nie jest dobrze. Amerykanie alarmują. Wymienili regiony w Polsce
Nie jest dobrze. Amerykanie alarmują. Wymienili regiony w Polsce
Dramat na A2. Sześć osób w szpitalu
Dramat na A2. Sześć osób w szpitalu