Rachunek wyższy o 300 proc. Kolejna restauracja zniknie z mapy?

Umeå, to jedna z nielicznych lubelskich restauracji wegetariańskich i wegańskich. Niestety wkrótce może zostać zamknięta — przez szalejącą inflację i podwyżki cen za gaz. Nowy rachunek jest o 300 proc. wyższy od poprzedniego.

Restauracja zamknie się przez duże rachunki? Restauracja zamknie się przez duże rachunki?
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Facebook

Przez inflację i coraz większe podwyżki opłat wiele restauracji musi się zamknąć. Jak przekazuje Dziennik Wschodni, w Lublinie nie działa już kilka lokali m.in. Blues Brothers, Vanilla Cafe i Rock Pub Ramzes. Wkrótce zamknąć się może także wegańska Umeå.

Cena za gaz o 300 proc. wyższa

Umeå działa od ponad 9 lat i przez ten czas właściciel zmieniał się kilkukrotnie. Jednak lokal przetrwał wszystkie zmiany. Przetrwał nawet kryzys spowodowany pandemią i rygorystycznymi obostrzeniami.

Obecna szefowa restauracji - Hanna Bryda, szefowa restauracji powiedziała, że funkcjonowanie podczas pandemii nie było łatwe. Umeå oferowała wówczas tylko dostawy lub odbiór własny. Jednak udało się ten kryzys przezwyciężyć. Sytuacja zaczęła się pogarszać dopiero w ostatnich miesiącach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Magda Gessler o gotowaniu Polaków. Wciąż nie umiemy robić jednej prostej zupy

Restauracja może nie przetrwać kolejnych podwyżek. Ceny wszystkich produktów poszybowały w górę. Wyższe są także wszystkie opłaty i rachunki. Umeå nie chciała jednak podnosić cen, ale nie miała wyjścia.


Przecież my też płacimy rachunki. Wiemy i rozumiemy, że jest to problem dla nas wszystkich. Dlatego na początku tego roku zdecydowaliśmy się tylko na ok. 10-procentowe podwyżki. Niższe niż poziom inflacji. Nie chcieliśmy jednak stawiać zaporowych cen. Liczyliśmy, że straty zrekompensuje nam większa liczba gości – przyznaje pani Hanna.

Tak się jednak nie stało. Nie ma dużego ruchu, ponieważ wiele osób musiało zrezygnować z wychodzenia na miasto.

Właściciele lokalu nie spodziewali się także tak dużych opłat. Ostatni rachunek był wyższy od poprzedniego o 300 procent. Za dwa miesiące należy zapłacić 8 tys. zł. Żeby zapłacić taki rachunek, trzeba przeznaczyć na to cały utarg z blisko dwóch tygodni pracy. A nie jest to jedyny rachunek. Dochodzi także koszt zatrudnienia pracowników.

Sami staramy się robić jak najwięcej. Lokal prowadzimy w trójkę i we trójkę pracujemy praktycznie non stop żeby ograniczyć jak najwięcej kosztów. O zarobku nie ma mowy. Chodzi tylko o to, żeby nie dokładać – mówi Bryda.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 24.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 24.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Co tam się działo. Wparowali na studniówkę. Aż podniosła ręce
Co tam się działo. Wparowali na studniówkę. Aż podniosła ręce
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"
Premier Danii reaguje na słowa Trumpa. "Nie do zniesienia"
Premier Danii reaguje na słowa Trumpa. "Nie do zniesienia"
Ale akcja na studniówce. Tak wyskoczyli. Nagrywał nawet prezydent miasta
Ale akcja na studniówce. Tak wyskoczyli. Nagrywał nawet prezydent miasta