Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Maziewski
Łukasz Maziewski
|

Rząd szuka pieniędzy w kryzysie. Możliwe zmiany w ważnym podatku

295
Podziel się:

W pandemii każdy grosz w budżecie jest na wagę złota. Pod koniec stycznia do pierwszego czytania w Sejmie trafił projekt ustawy, który może podnieść akcyzę m.in. na wyroby tytoniowe. To jednak niejedyne sektory, w których politycy rządzącej koalicji szukają ratunku dla zrujnowanej epidemią gospodarki.

Rząd szuka pieniędzy w kryzysie. Możliwe zmiany w ważnym podatku
Stoisko alkoholowe w supermarkecie Biedronka (Materiały prasowe, Biedronka)

Mimo deklaracji o niepodnoszeniu podatków rząd Zjednoczonej Prawicy szuka dodatkowych środków. 1 stycznia weszła w życie tzw. ustawa cukrowa, która objęła napoje słodzone, takie jak Coca-Cola. W środowisku zbliżonym do Ministerstwa Finansów trwają rozmowy dotyczące uporządkowania sposobu naliczania akcyzy na wyroby alkoholowe – ustaliło o2.

Podstawową bolączką w podatkach na alkohol jest niejasny i nierówny system naliczania akcyzy na różne rodzaje trunków. Prawny chaos powoduje, że budżet traci miliardy złotych. Wyrównanie stawki podatku akcyzowego m.in. na piwa i alkohole wysokoprocentowe miałoby przynieść znaczące dochody do budżetu państwa. Mowa jest o dodatkowych nawet od 4 do 5 mld zł rocznie. Trzeba dodać, że piwa mają dziś procentowo mniejszą akcyzę, niż wódka i wyroby spirytusowe.

Nasi rozmówcy z otoczenia resortu finansów wyjaśniają, że porządki w akcyzie na alkohol miałyby stanowić kontynuację gospodarczej strategii rządu, której flagowym przedsięwzięciem było uszczelnienie tzw. luki VAT-owskiej. Pod koniec ubiegłego roku o potrzebie przeglądu akcyzowego mówił premier Mateusz Morawiecki. 

Warto przypomnieć, że w 2019 r. rząd postanowił nałożyć akcyzę na płyny (liquidy) do e-pepierosów, jednak pomysł upadł. W styczniu z kolei, rząd wrócił do pomysłu i planował podnieść akcyzę na "nowatorskie wyroby tytoniowe" czyli podgrzewacze do tytoniu i same tytonie. Na razie ustawa jest w sejmowej komisji finansów.

Zobacz także: Droższe "małpki". Polacy przerzucą się na piwo? "Potwierdzimy to za rok"
Polska jest w awangardzie krajów, które domagają się do Unii Europejskiej likwidacji rajów podatkowych. 5 lat temu wydawało się, że uporządkowanie luki VAT-owskiej to głos wołającego na puszczy. Dziś wiemy, że sprawiedliwy system podatkowy musi być podstawą nowego ładu społecznego po ustąpieniu pandemii COVID-19 – mówił szef rządu podczas konferencji prasowej 30 grudnia.

Nowe przepisy miałyby zawierać rozwiązania polegające na wprowadzeniu jednolitych zasad opodatkowania napojów alkoholowych, odnoszących się do ilości czystego etanolu w wyrobie, a także likwidacji obniżonych stawek lub zwolnień z akcyzy dla niektórych wyrobów, które będą substytutami wyrobów opodatkowanych w sposób niepreferencyjny. 

Przeciwnikami takiego rozwiązania będą z pewnością przedstawiciele branży piwnej, która mogłaby stracić na nowych przepisach. Ich zdaniem zrównanie stawki akcyzy na alkohole wysokoprocentowe jest bezzasadne. 

Jesteśmy branżą, która kontrybuuje poważne pieniądze do budżetu państwa, zarówno w postaci akcyzy, VAT-u, jak i innych podatków – mówił na Kongresie Alkoholi i Napojów dwa lata temu Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego. 

Deklaracji tych nie potwierdzają jednak dane GUS i Ministerstwa Finansów. Wynika z nich, że z tytułu akcyzy branża piwna wpłaca do budżetu państwa 3,3 mld zł, zaś producenci alkoholi wysokoprocentowych – 8,3 mld zł, czyli o 5 mld zł więcej.

Dziś mamy w Polsce tak kuriozalną sytuację, że branża spirytusowa wpłaca do budżetu państwa 66 proc. akcyzy z tytułu całej branży alkoholowej, stanowiąc tylko 30 proc. rynku, zaś branża piwna wpłaca 30 proc. akcyzy, a odpowiada za 60 proc. rynku – wyliczał w Polsat News Witold Włodarczyk, prezes Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy.

I faktycznie – stosunek wysokości podatku akcyzowego od wysokoprocentowych napojów alkoholowych w porównaniu do opodatkowania piwa wynosi 2:9 do 1, pomimo iż to piwo odpowiada za większość spożywanego alkohol. Według danych PARPA, Polak wypija rocznie 100,5 litrów piwa i tylko 8,3 litrów napojów spirytusowych oraz 6,1 litrów wina. 

Ostatnie badanie IBRiS dotyczące struktury spożycia alkoholu w Polsce także pokazuje, że to właśnie piwo jest trunkiem, po który najchętniej sięgają Polacy. W listopadzie 2020 r. 77 proc. respondentów zadeklarowało spożycie piwa, 44 proc. – wina, czystej wódki – 40 proc. ankietowanych. 

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(295)
policz
2 lata temu
Czy wiesz, że jeśli pracujesz na etacie, IV rp oficjalnie zabiera Tobie ok. 2/3 Twoich zarobków (czytaj: po zabraniu "wszystkiego" masz do dyspozycji faktycznie ok 1/3 "netto"). Coraz bardziej chcą, aby było to nie mniej niż 3/4... Jak to nazwać? Bo aż słów brak...
Kpina
2 lata temu
Rząd szuka pieniędzy w kryzysie. Może poszuka w TVP. Albo u Rydzyka.
***** ***
2 lata temu
Bardzo bardzo dobrze. Powinni jeszcze wprowadzić podatek od spania w domu,jedzenia domowych posiłków i noszenia ulubionych ubrań. Bo przecież osiągamy kozysc majątkowa nosząc ubrania które kilka lat temu były tańsze niż obecnie. A najbardziej powinni się cieszyć ci co na nich głosowali bo przecież dzięki tym manewrom bada mogli dalej korzystać z świadczeń socjalnych.
Skszydło Bata
2 lata temu
Proponuję Kasy Fiskalne w kościołach i płatność tylko kartą.
NO NO
2 lata temu
TAK DALEJ TO DZIETNOSC W POLAKOW WZROSNIE NAPEWNO
joda
2 lata temu
Nie zmiany, tylko podwyżki starych i nałożenie nowych podatków. To na właśnie czeka.
Ares
2 lata temu
Dajecie jeszcze piętnastki to budżet się zepnie.
I śmiesznie i...
2 lata temu
Nie istnieje końcowa KWOTA podatków jakiej ten rząd nie jest wstanie rozpieprzyć w budżecie Także podnoszenie podatków mija się z celem. VAT miał być 21% i co mamy
xxxxx
2 lata temu
Uciekać czym prędzej z kraju do niemiec
derwer
2 lata temu
Doprowadzili nas do ruiny wszystkie złodziejskie rządy PO PIS SLD-LSD i inni. Finałem nie będzie nas stać na nic.
olo
2 lata temu
no to znowu trzeba będzie się "zapisać " do KPN u. Niech ci zarządzający do k....y n....y w końcu przestaną utrzymywać KK a brakujace miliardy się zaraz znajdą . Fundusz Kościelny ponad 100 mil zł, nauka religii w szkołach 1,5 mld zł ,kapelani niewiadomo od czego i do czego, dotacje ,dopłaty, ulgi w zakupach i utrzymaniach nieruchomości,jakieś głupie programy wymyślane przez sukienkowych aby tylko wyciągnąć kasę, które zaraz się zamyka po otrzymaniu pieniędzy, wszelkiego rodzaju zwolnienia od podatków. To są grube mid zł w skali roku . Państwo powinno przejąć cały ten majątek KK skoro i tak utrzymujemy ten cały krajowy KK . Przynajmiej ludzie będzieli wiedzieć ,że to należy do ich państwa i należy z budżetu łożyć na utrzymanie tych nieruchomości.
Wiliam
2 lata temu
Może niechby rząd poszukał u siebie oszczędności/ Pałace, zabytkowe meble, luksusowe samochody, homary, kawior i koniaki,a to kosztuje bardzo drogo, i to my, obywatele na to pracujemy !
Myslacy
2 lata temu
Dla rydzyka daje sie miliony PiS wydaje na kaczynskiego za ochrone tyle idzie nie wspominajac o nagrodach tylko za co?Trzeba najbiedniejszych wykonczyc podatkami.
KIK
2 lata temu
No co wy Prezydent obiecał ze żadnych podatków nie podpisze czego sie bac chyba kłamcom nie jest
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić