Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
BA
|

Sprawdziła, jak podskoczyły ceny w Warszawie. Smutne wnioski

202
Podziel się:

Popularna tiktokerka odwiedziła popularną restaurację w Warszawie, która zawsze słynęła z taniej oferty śniadaniowej. Blogerka wylicza, że w ostatnim czasie przez inflację ceny w restauracji mocno poszły w górę. - Już sama będę robiła śniadania" - ironizuje.

Sprawdziła, jak podskoczyły ceny w Warszawie. Smutne wnioski
Sprawdziła, ile teraz kosztują śniadania w popularnej restauracji (Google Maps, TikTok)

Tiktokerka Bobobrica postanowiła odwiedzić restaurację Jeff's w Warszawie, która ma dużą ofertę śniadań. Lokal słynął z dobrych cen, dlatego dużo osób odwiedzało go w godzinach porannych.

Sprawdziła, ile teraz kosztują śniadania

Tiktokerka postanowiła sprawdzić, ile teraz kosztują najbardziej popularne pozycje w porannym menu. Jak wylicza, najtańsza pozycja - czyli All American - jajka smażone z grillowaną kiełbasą, plastrami bekonu i ziemniakami śniadaniowymi kosztuje teraz 21 zł, a wcześniej - 15 zł.

Zdrożały też jaja w koszulkach, czyli tzw. jaja po benedyktyńsku. Za tę pozycję zapłacimy teraz 23 zł, a wcześniej kosztowała ona o 6 złotych taniej. Lekko zdrożała również kawa śniadaniowa. Za napój z możliwością dolewki zapłacimy 8 złotych zamiast 7 zł.

Już sama będę robić śniadania - ironizuje tiktokerka.

"U nas stary ład i stare ceny"

Internauci zwracają też uwagę, że na wejściu do restauracji zamieszczono duży plakat z napisem "U nas stary ład i stare ceny", choć, jak wynika z nagrania tiktokerki, wcale tak nie jest.

Eksperci Komisji Europejskiej wyliczają, że do końca 2023 roku ceny w Polsce wzrosną o ponad 21 procent. Będzie to najwyższy wzrost wśród państw UE. W Polsce w grudniu 2021 roku sięgnęła aż 8,6 proc., a średnio w ubiegłym roku wyniosła 5,1 proc.

Drożyzna będzie większa

Niestety, to nie koniec. Jak wynika z prognoz, drożyzna będzie jeszcze większa — można spodziewać się średniorocznego wzrostu cen na poziomie około 7 proc.

Zobacz także: Polski Ład miał być przemyślany? Śmiszek: Mamy chaos, płacz i zgrzytanie zębami
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(202)
Ehh
5 miesięcy temu
Kto pisał ten artykuł?? Czytać się nie da!
True
5 miesięcy temu
Za 20 zł to ja zrobię obiad dla 3 osob
Ham
5 miesięcy temu
O kto ci kaze kupowac drogie i kogo to obchodzi mamy demokracje czy nie masz wybór czy cie ktos przymusza do kupowania jak za drogie wychoduj ugotuji zjedz to bedzies, widziała jak to wygląda głópki do roboty sie skończyły
Anniks
5 miesięcy temu
Tak dziękujmy pis rozdawnictwo z naszych pieniędzy a przy korycie się pasą!!!!
Argentina
5 miesięcy temu
Jak się ma dwie lewe ręce to tak jest. Może teraz nauczy się nie tylko robić kanapki ale może i obiad ugotuje. Jak bieda dupę przyciśnie to wszystkiego można się nauczyć.
Roman
5 miesięcy temu
Podwyżki były są i będą, to trochę nauczy tych ludzi co bez sensu kupują a potem wyrzucają, co prawda cierpią na tym ci którzy oszczędzają i szanują każdy grosz. Ale jak to się mówi? Jest wojna muszą być ofiary.
Kris
5 miesięcy temu
Widzę że sami przedsiębiorcy tu się udzielają co za darmo by najlepiej oddali i dopłacali z miłą chęcią
justa
5 miesięcy temu
Jedzenie w knajpach poszło w górę ale np. jokr który oferuje dowóz spożywki obniżył ceny o vat. Z appką opłaca się zamawiać produkty nie tylko na śniadanie, bo na alko też są dobre promocje a dowożą w 15 minut.
olo
5 miesięcy temu
Bidziula tiktokerka nic nie wie na niczym sie nie zna potrafi tylko tik tak robic hehe
jan..
5 miesięcy temu
Kuśwa ! Młodzi teraz nie potrafią sobie nawet cherbaty zrobić ! To ostatnie pokolenie !
srapka
5 miesięcy temu
Ty nawet nie wody nie zagotujesz bez apki.
bdfb
5 miesięcy temu
podwyżki cen gazu, energii, ale też podatków, ZUSu (składki zdrowotnej) zostaną przerzucone na klientów. Po d.... dostanie zwykły Kowalski. Najpierw regulowali ceny energii, niby dla naszego dobra zamrozili ceny osobom prywatnym, a firmy energet. odbijają to sobie na przedsiębiorcach. Firmom podnoszą cenę za prąd. Ceny produkcji rosną, a więc ceny towarów, za które płacimy. Ludzie muszą zamykać firmy i zwalniać ludzi, którzy też mają rodziny i być może niepracujące żony. Trzeba wziąć życie we własne ręce, bo politycy będą zawsze zadłużać Państwo i trwonić publiczne pieniądze. Zobaczcie ksiazkę Borowiaka pt. "Chcę być szczęśliwy i bogaty, a nie tylko szczęsliwy", by samemu stworzyć sobie finansowe bezpieczeństwo. Pokazują w niej jak generować pieniądze bez pracy do końca życia
Monia
5 miesięcy temu
Chyba czas najwyzszy nauczyc sie parzyc kawe i robic kanapki.To nie wzrost cen w tym artykule szokujacy, tylko influencerskie szpanowanie, lenistwo i brak podstawowych umiejetnosci.Jakby zamknac restauracje, to by padla z glodu, bo by nie przyszlo do glowy isc do sklepu
Izyderek
5 miesięcy temu
Jedź na śniadanie do Niemiec. Za darmo
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić