Szokujący rachunek za dwa kebaby. "Na moment odjęło mi mowę"

Drożyzna zawitała także do barów szybkiej obsługi. Czytelniczka "Faktu", pani Katarzyna, wybrała się do jednego z takich miejsc w Gdańsku, by kupić na wynos dwa kebaby w placku (dürüm). "Gdy usłyszałam, ile mam zapłacić, na moment odjęło mi mowę" - mówiła dla tabloidu. Ta cena naprawdę robi wrażenie.

Zdjęcie ilustracyjne. Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Sławomir Fajer

"Fakt" pisze, że o drożyźnie, jaka panuje nad Morzem Bałtyckim, można usłyszeć już różne legendy. Przypomina, iż na dwie kawy w papierowych kubkach i rurkę z kremem, przy gdańskiej plaży, trzeba wydać nawet aż 45,50 zł.

Zamówiła dwa kebaby na wynos. Przeżyła szok

Teraz do tabloidu zgłosiła się poirytowana pani Katarzyna, gdańszczanka. "Mieszkam nad morzem ponad dziesięć lat i byłam pewna, że nie dam się wpuścić w maliny. A jednak! Też wróciłam do domu z paragonem "grozy" - skarżyła się "Faktowi".

Kobieta wybrała się wraz ze swoim mężem po dwa kebaby na wynos. Drogie lokale przy plaży omijała szerokim łukiem. Postawiła na zwykły bar szybkiej obsługi. Liczyła na znośne ceny. Srogo się rozczarowała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pizza, kebab, a może owoce morza. Ile wydajemy w restauracjach

Gdy usłyszałam, ile trzeba zapłacić, na moment odjęło mi mowę. Tym bardziej że nie byliśmy przecież w miejscu obleganym przez turystów - relacjonowała.

Pani Katarzyna sięgnęła po telefon i zrobiła zdjęcie swojego paragonu. Wysłała go jako dowód do "Faktu". Widać na nim wyraźnie, że za dwa kebaby zapłaciła 52 zł. Skąd wzięła się taka spora suma?

Otóż, bar za jeden kebab w placku (dürüm) życzy sobie 23 zł. "Kto będzie chciał dodać oliwki, fetę i papryczki, musi dopłacić jeszcze 3 zł. Tym samym kebab będzie wydatkiem rzędu 26 zł" - pisze "Fakt". Na tę właśnie opcję zdecydowała się pani Katarzyna.

To jeszcze nie koniec! "Choć dwa kebaby kosztowały 52 zł, nasza czytelniczka musiała zapłacić jeszcze więcej. Dlaczego? Brała jedzenie na wynos. Folia do owinięcia jedzenia plus siateczka, z portfela klientki zniknęło kolejne 2 zł" - zaznacza tabloid.

Tym samym, ostateczna kwota, jaka pojawiła się na paragonie pani Katarzyny wyniosła 54 zł.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Drugi dzień świąt wypada w piątek. Część biskupów już podjęła decyzję
Drugi dzień świąt wypada w piątek. Część biskupów już podjęła decyzję
Włoskie niedźwiedzie łagodnieją. Powód zaskakuje
Włoskie niedźwiedzie łagodnieją. Powód zaskakuje
Niemcy chcą wysłać żołnierzy do Polski. Stanowcze słowa generała
Niemcy chcą wysłać żołnierzy do Polski. Stanowcze słowa generała
Tu będzie nawet 10 st. C. IMGW zapowiada
Tu będzie nawet 10 st. C. IMGW zapowiada
Znaleźli ząb w rzece. To zmienia obraz historii
Znaleźli ząb w rzece. To zmienia obraz historii
Rodzinny dramat na Śląsku. Sprzedał dom z żoną i trójką dzieci
Rodzinny dramat na Śląsku. Sprzedał dom z żoną i trójką dzieci
Naukowcy ostrzegają. Amazonia przed punktem krytycznym
Naukowcy ostrzegają. Amazonia przed punktem krytycznym
Był świadkiem kłótni Roba Reinera z synem. O wszystkim opowiedział
Był świadkiem kłótni Roba Reinera z synem. O wszystkim opowiedział
Wyniki Lotto 15.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 15.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Europa planuje misję wojskową na Ukrainie? Szczegóły rozmów w Berlinie
Europa planuje misję wojskową na Ukrainie? Szczegóły rozmów w Berlinie
Mistrzyni cukiernictwa z Koszalina triumfuje. Zdobyła złoty medal
Mistrzyni cukiernictwa z Koszalina triumfuje. Zdobyła złoty medal
Proboszcz rezygnuje z koperty na kolędzie. Mówi, co się zmieniło
Proboszcz rezygnuje z koperty na kolędzie. Mówi, co się zmieniło