Tak naprawdę wygląda praca kelnerów. "Najgorszy gość to ten..."

Słabe stawki, 12 godzin na nogach i dogadzanie marudzącym klientom, zawsze z uśmiechem na twarzy. Praca w gastronomii zdecydowanie nie należy do najłatwiejszych. Z czym tak naprawdę na co dzień muszą borykać się zawodowi kelnerzy?

Kulisy pracy kelnerów Kulisy pracy kelnerów
Źródło zdjęć: © Pixabay

Kto pracował w "gastro", ten wie, że nie jest to "łatwy chleb". Niestety większość osób odwiedzających restauracje nie zdaje sobie sprawy z tego, jak to wygląda po drugiej stronie. Oczekują po kelnerach pełnej dyspozycyjności i spełniania wszelkich zachcianek, obowiązkowo z przyklejanym do twarzy uśmiechem.

W końcu jaka filozofia może kryć się za "noszeniem talerzy", prawda? Ludzie, którzy kierują się taką logiką, nie mają świadomości, że praca w restauracji to w rzeczywistości ciągła presja, wysiłek fizyczny połączony z logistyką, praca w weekendy i w święta, często do późnego wieczora.

Kulisy pracy kelnerów. Czego szczególnie nie lubią pracownicy restauracji?

Ale najtrudniejszym elementem tego zawodu prawdopodobnie jest właśnie kontakt z klientami, którzy do obsługi lokalu odnoszą się bez cienia szacunku. A takich jest niestety wielu, szczególnie w sezonie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy zaciskają pasa. Hotelarz z Łeby ujawnia: mamy dużo krótsze pobyty

Najgorszy gość to ten, który wie wszystko i patrzy na kelnerów z góry — zauważa Beata, była kelnerka jednej ze znanych krakowskich restauracji, w rozmowie z "Onetem".

Choć można by się spodziewać, że w dobrych restauracjach stołują się ludzie z manierami, kelnerzy często zauważają ich kompletny brak. Objawia się to np. pstrykaniem palcami na obsługę.

Pstrykanie palcami miało miejsce często. Żeby "ukarać i wychować" gości za takie niestosowne zachowanie, specjalnie nie podchodziłam, dopóki nie zapytali: "Przepraszam, czy mogę złożyć zamówienie?" - zdradza była kelnerka.

Nieprzyjemne sytuacje zdarzają się nawet w najbardziej luksusowych miejscach. Kasia, która pracowała kiedyś w restauracji "wysokiej klasy", spotkała się m.in. z klientem, który zapytał o jej imię tylko po to, by przez cały wieczór wołać ją do stolika.

Niestety muszę przyznać, że tendencja była smutna: im większy portfel, tym większy burak - dziewczyna mówi Onetowi.

Kelnerzy zazwyczaj nie mają dużego pola manewru, by radzić sobie z nieprzyjemnymi gośćmi. Mogą interweniować jedynie w ekstremalnych przypadkach, gdy klienci są wyjątkowo głośni czy wulgarni. Idąc do restauracji, warto zatem pamiętać, by zabrać ze sobą nie tylko pieniądze, ale także szacunek do drugiego człowieka i dobre wychowanie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
Zatrzymano 12 Rosjan na granicy z Polską. Pomagali im Ukraińcy
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
19-latek miał zwykłe dreszcze. 48h później już nie żył
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Sąd kazał mu się wyprowadzić. Zemścił się na dzieciach
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
Wybory na Węgrzech. Będą monitorowane m.in. przez OBWE i Ordo Iuris
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
14-latek sterował dronem nad zakładem Orlenu w Płocku. Odpowie przed sądem
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Niemowlę zginęło podczas strzelaniny. Tragedia na Brooklynie
Zapytała o ślub cywilny. Ksiądz ostro: "popełniasz grzech"
Zapytała o ślub cywilny. Ksiądz ostro: "popełniasz grzech"
Donald Trump o NATO. "Nie byłoby ich przy mnie"
Donald Trump o NATO. "Nie byłoby ich przy mnie"
Dramat młodzieży na festiwalu. W tle ohydne zachowanie księdza
Dramat młodzieży na festiwalu. W tle ohydne zachowanie księdza
Orędzie Donalda Trumpa. Eksperci punktują fałszywe tezy
Orędzie Donalda Trumpa. Eksperci punktują fałszywe tezy
Kradzież ogromnej ilości klocków LEGO. Niecodzienne znalezisko w Australii
Kradzież ogromnej ilości klocków LEGO. Niecodzienne znalezisko w Australii
W Łebieńskiej Hucie zginął 10-latek. Jest akt oskarżenia przeciwko 34-latkowi
W Łebieńskiej Hucie zginął 10-latek. Jest akt oskarżenia przeciwko 34-latkowi