Takie podwyżki od nowego roku. Zdrożeje chleb i alkohol

296

Ciągle rosnące ceny energii i niemalejąca inflacją sprawiają, że od nowego roku portfele Polek i Polaków mogą przeżyć kolejny cenowy wstrząs. Podstawowe produkty spożywcze bez których trudno obejść się w codziennym życiu znów zdrożeją o kilka lub kilkanaście złotych. Na jakie podwyżki należy się nastawić już z początkiem stycznia?

Takie podwyżki od nowego roku. Zdrożeje chleb i alkohol
Podwyżki od nowego roku. Eksperci nie mają złudzeń (Adobe Stock, Bartlomiej Magierowski)

Koniec Tarczy Solidarnościowej mrożącej ceny energii zbliża się nieuchronnie, a wraz z nim rosną obawy o wysokość rachunków za ogrzewanie i prąd w polskich domach.

Eksperci z Euros Energy wskazują, że niezbędna w tym kontekście jest edukacja uczulająca Polki i Polaków na to, aby oszczędzać energię w domach. Pierwsze tego typu zachęty już istnieją i zakładają, że 10 proc. bonifikaty cen za energię elektryczną w 2024 roku mogą uzyskać osoby, które w ostatnim roku zmniejszyły zużycie energii elektrycznej przynajmniej o 10 procent w stosunku do poprzedniego roku.

Z badań Euros Energy przedstawionych przez Dziennik Polski wynika, że "ponad 80 proc. osób uważa się za osoby oszczędzające energię, a wśród najczęściej podejmowanych działań wymieniane są: wyłączanie światła w nieużywanych pomieszczeniach i zakup energooszczędnego oświetlenia".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Finanse samorządów. "Potrzebujemy realnych działań"

Problem w tym, że nawet takie ograniczenia nie wpływają realnie na możliwość oszczędzania, bo ceny podstawowych produktów żywnościowych ciągle rosną i są prognozowane kolejne ich podwyżki w nadchodzącym roku.

Spodziewany jest przede wszystkim wzrost produktów mlecznych i warzyw. Przewidywane ceny masła sięgają prawie 8 złotych za kostkę, o kilkadziesiąt groszy zdrożeje też mleko i śmietana.

Więcej przyjdzie nam zapłacić także za marchew, cebulę czy ziemniaki. Zapytany o ceny chleba ekonomista z Konfederacji Lewiatan, Mariusz Zielonka w rozmowie z Dziennikiem Polskim podkreśla, że po podwyżkach zapłacimy za niego średnio pond złotówkę więcej niż dotychczas.

Mocno podskoczą także ceny alkoholi i papierosów. Palacze muszą liczyć się z cenami wyższymi o około 3 złotych na paczce. Pół litra wódki z kolei może kosztować nawet 5 złotych więcej niż obecnie.

Autor: BBI
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić