o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
oprac.
Natalia Kurpiewska
|

Widok Polaka nie cieszy. Tak podsumowują rodaków nad morzem i w Zakopanem

65
Podziel się

"Polak to kupi tylko chińską zupkę, chleb, pasztety, płatki. Francuzi, Niemcy, Szwedzi, Anglicy i Rosjanie nie przyjechali, a to oni zostawiają dobre paragony". Czy polska turystyka dużo straciła?

Widok Polaka nie cieszy. Tak podsumowują rodaków nad morzem i w Zakopanem
Tak wyglądała w tym roku plaża we Władysławowie (WP)
bEEiWWfF

Zamknięte granice nie pozwoliły w tym roku na pobyt zagranicznych turystów w atrakcyjnych miejscach w Polsce. A to oni zostawiają największe rachunki. Dziennikarz z money.pl sprawdza jak radzi sobie polska branża turystyczna w dobie pandemii koronawirusa. Komu udało się dobrze zarobić na większej liczbie krajowych turystów?

Dziennikarz zaczyna od Mielna. To tutaj co roku spotkać można tłumy klientów zajadających się smażoną rybą

W czerwcu po odmrożeniu było świetnie, ale cały sezon oceniamy średnio. Jednak te ograniczenia spowodowały, że część ludzi bała się restauracji. Mniej miejsc przy stolikach też zrobiło swoje - mówi Agnieszka ze smażalni ryb "Pirat" w Mielnie.
Zobacz także: Warunki do pracy zdalnej. "Zapewnienie ich jest obowiązek pracodawcy"
bEEiWWfH
Maj rzeczywiście nie dał zarobić, dopiero potem ostrożnie turyści zaczęli przyjeżdżać w czerwcu. Udało się to odrobić w znakomitym lipcu i sierpniu, a i wrzesień zapowiada się dobrze - mówi Agata Gierach z Villa Savana w Mielnie. Dodaje, że obroty mogły spać nawet o 30-40 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem.

Polacy nie generują "dobrych paragonów". A co słychać w Zakopanem?

Mniej w ogóle i bardzo mało zagranicznych turystów. Polak to kupi tylko chińską zupkę, chleb, pasztety, płatki. Nie da zarobić. Francuzi, Niemcy, Szwedzi, Anglicy i Rosjanie nie przyjechali, a to oni zostawiają dobre paragony - mówi Aneta, współwłaściciel sklepu z Zakopanego.
bEEiWWfN

Stolica Tatr została umieszczona w żółtej strefie. Według Grzegorza Kumorka z "Białej Owcy" mogło to wpłynąć na mniejszą liczbę turystów i mniej rezerwacji na wrzesień.

Nie odczuliśmy różnicy, jedynie, kiedy był lockdown, to byliśmy zamknięci, ale nie ma co narzekać. Nie wiadomo jednak, jak będzie z jesienią. O tej porze zwykle mieliśmy już zarezerwowany wrzesień. Teraz nie jest tak dobrze - mówi Grzegorz Kumorek.
bEEiWWfO
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEEiWWgi
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(65)
Olek
4 miesiące temu
Bałtyk jest piękny, plaże fajne, jedzenie ok, ceny też - Jeżdżę tylko przed majówką i czasem po wakacjach. W szczycie sezonu musieliby mi dopłacić za oglądanie tego co tam się dzieje (: Na temat zakopanego nie chce mi się nawet pisać. Byłem raz i nigdy więcej!
w06
rok temu
Bo nas uczą to i my uczymy!!!!! Remis !! Jak raz wszedłem w Zakopanem czy w Krynicy i za porcję normalną golonki/plus kartofle,musztarda,chrzan/ zapłaciłem 120 zł. To nauczyli mnie natychmiast : do sklepu i konserwy,torebki i do końca pobytu tak. ZERO zarobku i ZERO zdzierstwa. Oszukać można,ale tylko RAZ!!!
senior
rok temu
Polak na Polaka wilkiem patrzy. Źle się dzieje.
bEEiWWgj
Kama
rok temu
Bo to biznesmany ceny robią z kosmosu żeby się nachapać a ja zapierdzielam cały rok żeby pojechać raz, na tydzień urlopu i co mam rzucać kasa bo oni chce zarobić nie wiadomo ile
Mmmm
rok temu
Dziwne bo za granicą Polaków wychwalają. W tym roku w Chorwacji byłam to obsługa nawet po polsku jako tako mówi bo polak zawsze dobry klient
keycee83
rok temu
Uwaga!uwaga!wróciłem z Chorwy 13 nocy z przyjaciółmi(6osób) 925euro za 3 pokoje,klima,50m do morza.łącznie 4200 straciłem.żadnych urlopów w PL!wole 15h w trasie i mieć pogode niż PL z zimowymi ubraniami jechać😂
Sławomir
rok temu
Witam, dać zarobić za co? Kwaśnica do wyłania bez smaku bo dolewana woda i to w centrum koło koni biednych co w słońcu stoją. Ryba biała galareta w smierdzącym tłuszczu nie potrafi nikt jej usmażyć. To raport z mojego wyjazdu Tatry to tylko parę kilometrów od centrum są fajne gospodarstwa. Nad morzem ryb w kutrach brak ryby z hurtowni paro letnie za to mamy płacić.Górale to powinni w rezerwacie mieszkać połowa to oszuści i krętacze a nad morzem bieda u rybaków.Przełowione akweny przez szfabów płyną ogromnymi statkami łowią drobnicę wszystko małe idą na mączkę. Będzie lepiej i smacznie ale trzeba być uczciwym i mieć co podać na talerz. W Bułgarii lepiej i smaczniej a niby biedniej ludzie z sercem się dzielą i gotują co potrafią naj lepiej. Smażona ryba do tego smażona papryka z pomidorami i przyprawy proste ale pycha. Musimy być ludzcy a nie oszukiwać ludzi co zarabiają ciężko przez cały rok na wakacje a tu narzekanie że Polacy to kiepski klient bo dajesz szajs nie zarobisz. Żeby kupować u Turka kebab bo ryba albo kwaśnica to syf to wstyd jestem ciekawy czy sami to jedzą albo próbują.
😎😎dooo
rok temu
Polak.biedny....co wy sie z zachodnią EU.rownacie🤣🤣🤣🤣
asd
rok temu
Nigdy nie korzystam z pseudo atrakcji dla masowej turystyki. 200zł za obiad to dla mnie żadna rozrywka ani przyjemność. To czysta głupota.
emeryt
rok temu
Duża porcja frytek, dużo keczupu i duże piwo, na wynos...
.......
rok temu
A za granica inaczej, Polak zawsze mile widziany ( oczywiscie normalny nie pijak huligan) Polacy zawsze kupuja pamiatki, sprobuja lokalnej kuchni i zarezerwuja wycieczki. W zakopanem na krupowkach byl swego czasu "zebrak" ktory byl z 30 m od wyciagu, w pol klęku z czolem na ziemi i wyciagnieta ręką. Dziewczynka ok lat 7 polozyla mu na dlonie bulke ktora kupila jej mama. Ten typ sppjrzal co ma w dloni i rzucil tym w dziecko. Dziecko w placz, Ja bylam w szoku, a wlasciciele straganow az plakali ze smiechu.Taka goralska mentalnosc bo przeciez " zebrak" lokalny. Od tamtej ppry nie jezdze.
gość
rok temu
Będąc ostatnio w Wiśle poszliśmy do knajpy , wyświetlane reklamy: pyszna pizza a dostaliśmy mrożoną z mikrofali inne dania malutkie 1/2 porcji jakie są serwowane zazwyczaj w dodatku schabowy też był prawdopodobnie podgrzewany, bywaliśmy tam już nie raz ale po tym obiedzie już tam nigdy nie wejdę.
gooo
rok temu
Wolę płatki i pasztety ze sklepu niż mrożone ryby niewiadomego pochodzenia i ceny z kosmosu. Ja jadę żeby zobaczyć morze a nie nabijać kabzę restauratorom. Serwują gówno i myślą ,że turysta wszystko zje i zapłaci krocie.
bEEiWWgb
Bbbbb
rok temu
Tyle lat prowadzą biznes za nie małe pieniądze A teraz nie mają oszczędności? No śmiech!!! Jedzenie oszukane te sery koło koziego mleka nie stało!!!! Pozatym lipiec sierpień mieli tyle ludzi że ten maj to im się zwrócił podwójnie!!!! Ci co mają najwięcej zawsze narzekają!!!! Nie mają też w sklepach nic czego nie da się kupić w każdym mieście!!!! Tylko ceny różne...A fakt że wykańczacie konie byle zarobić to sami odpychacie ludzi !!!!!!
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić