o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
oprac. Natalia Kurpiewska
|

Widok Polaka nie cieszy. Tak podsumowują rodaków nad morzem i w Zakopanem

64
Podziel się

"Polak to kupi tylko chińską zupkę, chleb, pasztety, płatki. Francuzi, Niemcy, Szwedzi, Anglicy i Rosjanie nie przyjechali, a to oni zostawiają dobre paragony". Czy polska turystyka dużo straciła?

Widok Polaka nie cieszy. Tak podsumowują rodaków nad morzem i w Zakopanem
Tak wyglądała w tym roku plaża we Władysławowie (WP)
bDoOxkSt

Zamknięte granice nie pozwoliły w tym roku na pobyt zagranicznych turystów w atrakcyjnych miejscach w Polsce. A to oni zostawiają największe rachunki. Dziennikarz z money.pl sprawdza jak radzi sobie polska branża turystyczna w dobie pandemii koronawirusa. Komu udało się dobrze zarobić na większej liczbie krajowych turystów?

Dziennikarz zaczyna od Mielna. To tutaj co roku spotkać można tłumy klientów zajadających się smażoną rybą

W czerwcu po odmrożeniu było świetnie, ale cały sezon oceniamy średnio. Jednak te ograniczenia spowodowały, że część ludzi bała się restauracji. Mniej miejsc przy stolikach też zrobiło swoje - mówi Agnieszka ze smażalni ryb "Pirat" w Mielnie.
Zobacz także: Warunki do pracy zdalnej. "Zapewnienie ich jest obowiązek pracodawcy"
bDoOxkSv
Maj rzeczywiście nie dał zarobić, dopiero potem ostrożnie turyści zaczęli przyjeżdżać w czerwcu. Udało się to odrobić w znakomitym lipcu i sierpniu, a i wrzesień zapowiada się dobrze - mówi Agata Gierach z Villa Savana w Mielnie. Dodaje, że obroty mogły spać nawet o 30-40 proc. w porównaniu z zeszłym rokiem.

Polacy nie generują "dobrych paragonów". A co słychać w Zakopanem?

Mniej w ogóle i bardzo mało zagranicznych turystów. Polak to kupi tylko chińską zupkę, chleb, pasztety, płatki. Nie da zarobić. Francuzi, Niemcy, Szwedzi, Anglicy i Rosjanie nie przyjechali, a to oni zostawiają dobre paragony - mówi Aneta, współwłaściciel sklepu z Zakopanego.
bDoOxkSB

Stolica Tatr została umieszczona w żółtej strefie. Według Grzegorza Kumorka z "Białej Owcy" mogło to wpłynąć na mniejszą liczbę turystów i mniej rezerwacji na wrzesień.

Nie odczuliśmy różnicy, jedynie, kiedy był lockdown, to byliśmy zamknięci, ale nie ma co narzekać. Nie wiadomo jednak, jak będzie z jesienią. O tej porze zwykle mieliśmy już zarezerwowany wrzesień. Teraz nie jest tak dobrze - mówi Grzegorz Kumorek.
bDoOxkSW
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(64)
Olo
3 miesiące temu
Tak, Polacy nie zostawiają dobrych paragonów. Polscy pseudo biznesmeni nad morzem łoją klientów jak tylko mogą. Górale wszędzie szukają dudków, nawet za przejście przez ich działkę chcą myto. Wychodzi taniej spędzić urlop za granicą niż w swoim kraju.............
Ndjfk
3 miesiące temu
Bo Polak jest mądry. Nie chce zatruć się starą odmrażaną rybą, kupienia w sklepie. I nie kupuje podrobionych oscypka z krowiego mleka.
pazery
3 miesiące temu
ci jak zwykle narzekają a knajpy w sobotę w Szczyrku i Wiśle zapchane
bDoOxkSX
Drewno
3 miesiące temu
Zakopane fuck off. Nawet jakbym miał z kałuży pić wodę to złamanego grosza tam nie zostawię.
dada
3 miesiące temu
niestety jak widac pieniądz namieszał ludziom w głowach ! a gdzie prowadzicie te biznesy turystyczne ? w Polsce czy w Rosji !? żarło i przestało, aj waj co za tragedia ! myśleliście że będzie "żarło" w nieskończoność !?
Najnowsze komentarze (64)
w06
3 miesiące temu
Bo nas uczą to i my uczymy!!!!! Remis !! Jak raz wszedłem w Zakopanem czy w Krynicy i za porcję normalną golonki/plus kartofle,musztarda,chrzan/ zapłaciłem 120 zł. To nauczyli mnie natychmiast : do sklepu i konserwy,torebki i do końca pobytu tak. ZERO zarobku i ZERO zdzierstwa. Oszukać można,ale tylko RAZ!!!
senior
3 miesiące temu
Polak na Polaka wilkiem patrzy. Źle się dzieje.
Kama
3 miesiące temu
Bo to biznesmany ceny robią z kosmosu żeby się nachapać a ja zapierdzielam cały rok żeby pojechać raz, na tydzień urlopu i co mam rzucać kasa bo oni chce zarobić nie wiadomo ile
Mmmm
3 miesiące temu
Dziwne bo za granicą Polaków wychwalają. W tym roku w Chorwacji byłam to obsługa nawet po polsku jako tako mówi bo polak zawsze dobry klient
keycee83
3 miesiące temu
Uwaga!uwaga!wróciłem z Chorwy 13 nocy z przyjaciółmi(6osób) 925euro za 3 pokoje,klima,50m do morza.łącznie 4200 straciłem.żadnych urlopów w PL!wole 15h w trasie i mieć pogode niż PL z zimowymi ubraniami jechać😂
Sławomir
3 miesiące temu
Witam, dać zarobić za co? Kwaśnica do wyłania bez smaku bo dolewana woda i to w centrum koło koni biednych co w słońcu stoją. Ryba biała galareta w smierdzącym tłuszczu nie potrafi nikt jej usmażyć. To raport z mojego wyjazdu Tatry to tylko parę kilometrów od centrum są fajne gospodarstwa. Nad morzem ryb w kutrach brak ryby z hurtowni paro letnie za to mamy płacić.Górale to powinni w rezerwacie mieszkać połowa to oszuści i krętacze a nad morzem bieda u rybaków.Przełowione akweny przez szfabów płyną ogromnymi statkami łowią drobnicę wszystko małe idą na mączkę. Będzie lepiej i smacznie ale trzeba być uczciwym i mieć co podać na talerz. W Bułgarii lepiej i smaczniej a niby biedniej ludzie z sercem się dzielą i gotują co potrafią naj lepiej. Smażona ryba do tego smażona papryka z pomidorami i przyprawy proste ale pycha. Musimy być ludzcy a nie oszukiwać ludzi co zarabiają ciężko przez cały rok na wakacje a tu narzekanie że Polacy to kiepski klient bo dajesz szajs nie zarobisz. Żeby kupować u Turka kebab bo ryba albo kwaśnica to syf to wstyd jestem ciekawy czy sami to jedzą albo próbują.
😎😎dooo
3 miesiące temu
Polak.biedny....co wy sie z zachodnią EU.rownacie🤣🤣🤣🤣
asd
3 miesiące temu
Nigdy nie korzystam z pseudo atrakcji dla masowej turystyki. 200zł za obiad to dla mnie żadna rozrywka ani przyjemność. To czysta głupota.
bDoOxkSP
emeryt
3 miesiące temu
Duża porcja frytek, dużo keczupu i duże piwo, na wynos...
.......
3 miesiące temu
A za granica inaczej, Polak zawsze mile widziany ( oczywiscie normalny nie pijak huligan) Polacy zawsze kupuja pamiatki, sprobuja lokalnej kuchni i zarezerwuja wycieczki. W zakopanem na krupowkach byl swego czasu "zebrak" ktory byl z 30 m od wyciagu, w pol klęku z czolem na ziemi i wyciagnieta ręką. Dziewczynka ok lat 7 polozyla mu na dlonie bulke ktora kupila jej mama. Ten typ sppjrzal co ma w dloni i rzucil tym w dziecko. Dziecko w placz, Ja bylam w szoku, a wlasciciele straganow az plakali ze smiechu.Taka goralska mentalnosc bo przeciez " zebrak" lokalny. Od tamtej ppry nie jezdze.
gość
3 miesiące temu
Będąc ostatnio w Wiśle poszliśmy do knajpy , wyświetlane reklamy: pyszna pizza a dostaliśmy mrożoną z mikrofali inne dania malutkie 1/2 porcji jakie są serwowane zazwyczaj w dodatku schabowy też był prawdopodobnie podgrzewany, bywaliśmy tam już nie raz ale po tym obiedzie już tam nigdy nie wejdę.
gooo
3 miesiące temu
Wolę płatki i pasztety ze sklepu niż mrożone ryby niewiadomego pochodzenia i ceny z kosmosu. Ja jadę żeby zobaczyć morze a nie nabijać kabzę restauratorom. Serwują gówno i myślą ,że turysta wszystko zje i zapłaci krocie.
Bbbbb
3 miesiące temu
Tyle lat prowadzą biznes za nie małe pieniądze A teraz nie mają oszczędności? No śmiech!!! Jedzenie oszukane te sery koło koziego mleka nie stało!!!! Pozatym lipiec sierpień mieli tyle ludzi że ten maj to im się zwrócił podwójnie!!!! Ci co mają najwięcej zawsze narzekają!!!! Nie mają też w sklepach nic czego nie da się kupić w każdym mieście!!!! Tylko ceny różne...A fakt że wykańczacie konie byle zarobić to sami odpychacie ludzi !!!!!!
Ojujajeju
3 miesiące temu
Przecież to jest kompletna bzdura co tu jest napisane ,byłem 4 razy w różnych miejscach ,wszędzie czekało się w restauracjach godzinę lub w kolejkach na jedzenie pomimo ze windują ceny i sprzedają mrożone ryby ,banda oszustów i ściemniaczy
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić