Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
|

Ceny prądu mają spaść. To nie jest okrutny żart. Padła data

53
Podziel się:

Za kilka dni zaczną obowiązywać nowe stawki za prąd, które są o 24 proc. wyższe od dotychczasowych. Tymczasem eksperci mówią o możliwych spadkach cen prądu. Jednak przełoży się to na stawki dla przeciętnego Kowalskiego najwcześniej na początku roku 2023.

Ceny prądu mają spaść. To nie jest okrutny żart. Padła data
Ceny prądu spadną? Padła data (Adobe Stock)

Obecnie na cenę prądu składają się nie tylko koszty jego produkcji, ale też m.in. uprawnienia do emisji CO2. Te w grudniu 2021 roku zaczęły osiągać astronomiczny poziom. Jak zwraca uwagę "Rzeczpospolita", stawki za uprawnienia poszły w górę w ciągu miesiąca z 56 euro do ponad 90 euro za tonę. Obecnie spadły one do ok. 80 euro za tonę, ale to nadal niezwykle wysoki poziom.

Skąd podwyżka stawek za prawa do emisji CO2? Napędza ją wzrost cen gazu, bo spora część krajów UE w tej sytuacji powróciła do węgla, który taniej jest nabyć i nawet po doliczeniu kosztu uprawnień do emisji CO2, bilans wychodzi na plus. Jednak "Rzeczpospolita" ma też dobre wieści. Prawa do emisji powinny nadal tanieć. Eksperci szacują, że na początku 2022 roku stawki pójdą w dół o 20-30 euro. To może przełożyć się na tańszy prąd. Tyle że najwcześniej w roku 2023.

Ceny prądu spadną? Padła data

Przypomnijmy, że wysokie stawki za prawa do emisji CO2 wywołały reakcję polskiego rządu. Premier Mateusz Morawiecki chce reformy systemu i dyskusji na ten temat podczas Rady Europejskiej. Jednak podczas jej najbliższego spotkania w marcu sytuacja może nie być już tak paląca, o ile do tego czasu ceny za emisję spadną.

Zobacz także: Polakom nie podobał się 2021 rok. Ekspert tłumaczy powody
- Koniec roku to zwykle czas uzupełnienia zapasów uprawnień do emisji na kolejny rok. Ta gorączka zakupów przełożyła się też na obecny wzrost cen. Na początku przyszłego roku popyt może być mniejszy - wyjaśnia w "Rzeczpospolitej" Marcin Kowalczyk, kierownik zespołu klimatycznego w WWF.

Zdaniem ekspertów, w roku 2022 ceny praw do emisji CO2 powinny ustabilizować się na poziomie 60-70 euro za tonę. Do spadku przyczynić się powinna m.in. stabilizacja sytuacji na świecie. Rozpędzająca się gospodarka po lockdownie sprzyjała bowiem wysokim stawkom.

Jeśli stawki za prawa do emisji CO2 spadną, to odczuć to może przeciętny Kowalski. Jednak realnie wpłynie to na rachunki za prąd najwcześniej w roku 2023.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(53)
Remak
8 miesięcy temu
Gruchy na wiezbie!!!
nickt
8 miesięcy temu
To dowód na spekulacje
Gosc
8 miesięcy temu
Polacy maja krótka pamięć w 2023 będzie ale następna podwyżka
gość
8 miesięcy temu
To po jaką cholerę je podnosić teraz?! KTO na tych 'wahaniach' się DOROBI?! To kolejny PiS-owski PRZEWAŁ!
tak to działa
8 miesięcy temu
UE nakazuje przeznaczać 50% ze sprzedaży certyfikatów na OZE, drugie 50% rząd bez żadnego ale może zwracać elektrowniom i w ostatecznym rozrachunku certyfikaty kosztowałyby elektrownie jedynie połowę. Niestety rząd wmawia że pieniądze z certyfikatów idą do unii aby te pieniądze przytulić w całości tylko sobie
Ryszard
8 miesięcy temu
Panie ekspercie a ile rząd zarobił na sprzedażny praw do emisji CO2 i na co przeznaczył te pieniądze? Bo słyszałem że 25mld złotych i za miliard np zbudował i rozebrał blok energetyczny w Ostrołęce.
kieri1
8 miesięcy temu
A jak z cenami dla firm płaciłem za Mwh 420zł a teraz od stycznia stawka 1050zł jak prowdzić firmę
Marek Marek
8 miesięcy temu
Rząd PiS sprzedał prawa do emisji CO2 a teraz my wszyscy mamy za to zapłacić.
xyz.dj
8 miesięcy temu
Ale okrutnym żartem jest to, że stawki za energię są stałe i do przeżycia ale składniki zmienne już z kosmosu i to one generują wysokie kwoty na fakturze. Wolna amerykanka - nie wiadomo co to za składniki zmienne kto dał pozwolenie? = czyżby ukryte podatki ? Od wartości zużytej energii zmienne a nie uznaniowo
zcx
8 miesięcy temu
Ceny w Polsce rosną bo Morawiecki i spółka wyprzedają na potęgę nasze limity do emisji co2 ponad 50% w 2020 roku, czym blokują naszą gospodarkę. limity od Polski kupują np. Niemcy.
katolik
8 miesięcy temu
Tylko Bialorus , tylko tania energia z Bialorusi moze uratowac Polakow , a w szczegolnosci polskich biednych emerytow ,aby przezyli zime w Polsce , tylko bratnia Chrzescjanska Bialorus...
Tomek
8 miesięcy temu
tak ceny prądu "spadną" z 90 groszy na 70...(eurocentów)
Wyborca PiS
8 miesięcy temu
Ja to się cieszę z tych podwyżek. Dzięki nim będę miał większe dopłaty od rządu. To super partia.
Pawel
8 miesięcy temu
Wystarczy wyjść z UNII mamy swój węgiel i od razu będziemy konkurencyjni...Postawimy kilka spalarni i jeszcze będziemy prąd eksportować
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić