Włoski rząd wydał już 32 miliony euro na rosyjskie jachty

We włoskich portach stacjonuje siedem jachtów rosyjskich oligarchów. To zamrożone od czasu wybuchu wojny w Ukrainie aktywa. Nie można ich zarekwirować, a ich konserwacja kosztuje. Włoski rząd wydał już na ten cel 32 miliony euro.

aLady M. - jacht należący do rosyjskiego oligarchy Aleksieja Mordaszowa. Od dwóch lat stoi zacumowany we włoskim porcie
Źródło zdjęć: © Wikipedia
Bartłomiej Nowak

Rosyjskie jachty stacjonujące we włoskich portach są częścią zamrożonych aktywów. Wszystko to w związku z europejskimi sankcjami nałożonymi na Rosję zaraz po wybuchu wojny w Ukrainie.

Okazuje się, że przetrzymywanie i konserwacja tych luksusowych łodzi słono kosztuje. Płaci włoski skarb państwa i są to milionowe kwoty.

Rząd włoski wydał w ciągu dwóch lat około € 32 mln na utrzymanie zajętych jachtów rosyjskich oligarchów Włoskie Ministerstwo Finansów było odpowiedzialne za wszystkie koszty utrzymania, w tym opłaty za dokowanie. W sumie jest siedem takich statków - podaje agencja Nexta na platformie X.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Skręcił im ręce". Wskazał symbol siły Putina

Skonfiskowane rosyjskie jachty - za wszystko płaci włoski rząd

Każda luksusowa łódź generuje duże koszta utrzymania. Jak podaje telewizja France 24 za wszystko płaci włoski rząd. Opłata postojowa to 12 000 euro zimą i 30000 euro latem. Do tego dochodzi koszt energii elektrycznej dostarczanej przez port. Średnio to 10000 euro miesięcznie. A są jeszcze opłaty za ubezpieczenie, paliwo. Co 12 miesięcy sprawdzane i konserwowane muszą też być silniki jachtu. Jednorazowy koszt to nawet 50000 euro.

Konfiskata i sprzedaż nie wchodzą w grę

Włoski rząd chciałyby oficjalnie skonfiskować jachty rosyjskich oligarchów w celu odsprzedaży. Niestety prawnie status tych łodzi jest jasny - pozostają one własnością ich pierwotnych właścicieli.

Mówimy o tymczasowym zamrożeniu. Te aktywa nie zostały skonfiskowane. Zamrożenie ich na stałe byłoby problematyczne, ponieważ byłoby to sprzeczne z podstawowymi prawami człowieka. Jednym z nich jest prawo to własności. Żadne państwo nie może arbitralnie przywłaszczać sobie własności prywatnej - powiedział Andrea Saccucci, obrońca rosyjskich oligarchów.

Kreml stawia sprawę jasno. I grozi działaniami prawnymi przeciwko próbom zajęcia aktywów ich obywateli. W kropce są Włosi i inne kraje europejskie.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Ryanair może wstrzymać loty. Prezes linii podał powód
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
Rozkład mszy w Głuszynie wzbudził emocje. Intencja: "O mądrość dla księdza"
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości