Wystawili przed Dino. To absolutna nowość. Klienci mocno zdziwieni
Nowy sezon ogrodniczy rozpoczął się dynamicznie przed sklepami Dino. Jak informuje portalspozywczy.pl, już pod koniec kwietnia przy wejściach do supermarketów pojawiły się całe kosze pełne sadzonek warzyw, truskawek i roślin ozdobnych.
Najważniejsze informacje
- Przed sklepami Dino wystawiono ofertę sadzonek i roślin ozdobnych.
- Wiosenna oferta przyciąga uwagę klientów i wzbudza ich zainteresowanie nowościami.
- Eksperci zalecają ostrożność z wysadzaniem roślin do gruntu przed połową maja.
Sadzonki przed Dino przyciągają klientów
W nowej ofercie Dino uwagę przyciągają nie tylko klasyczne warzywa, ale też różnorodne odmiany truskawek oraz rośliny ozdobne. Jak podaje portalspozywczy.pl, doniczki są sygnowane logo polskiej Grupy Mularski – rozpoznawalnego producenta w branży owocowo-warzywnej. Klienci rynku Dino mają więc do wyboru nie tylko podstawowe rozsady w dziesięciopakach w cenie 12,99 zł, lecz także truskawki w zestawach i doniczkach balkonowych, a także borówkę amerykańską.
Oferta wzbudza zainteresowanie – wielu klientów dopytuje o szczegóły i porównuje ceny z innymi sklepami. Co ciekawe, świeżość i jakość roślin zostały zauważone podczas wizyty reporterskiej. Rośliny są jędrne, dobrze ukorzenione i mają wyraźne oznaczenia pochodzenia.
Kiedy sadzić rośliny w ogrodzie? Eksperci doradzają ostrożność
Pomimo szerokiej oferty, wielu klientów zadaje pytanie, czy nie jest za wcześnie na wysadzanie roślin do gruntu. Przypominają o typowych dla polskiej wiosny przymrozkach, które mogą się zdarzyć nawet w maju. Jak wskazują eksperci cytowani przez portalspozywczy.pl, najlepszy czas na umieszczenie sadzonek w ogródku przypada po połowie maja – po tzw. "zimnych ogrodnikach". Wcześniejsze sadzenie jest możliwe jedynie pod osłonami, np. w tunelach foliowych i szklarniach.
Tymczasem Dino nie zamyka się jedynie na warzywa czy owoce – sieć stopniowo rozwija również asortyment roślin ozdobnych. Klienci znajdą m.in. pelargonie i lawendy, a dopełnieniem oferty są ziemia oraz kora do ściółkowania. Takie rozwiązania mają przyciągnąć do marketu zarówno początkujących ogrodników, jak i tych bardziej doświadczonych.
Dino testuje nowe rozwiązania dla miłośników ogrodów
Warto przypomnieć, że rok wcześniej sieć Dino testowała także sprzedaż internetową sadzonek pod nazwą eDinoOgród. Klienci mogli zamawiać wybrane rośliny online z opcją darmowego odbioru w wybranym sklepie. Jednak strona ta została wyłączona po sezonie i obecnie nie wiadomo, czy powróci w kolejnych miesiącach. Sieć nie przedstawiła jeszcze szczegółowych planów w kwestii rozwoju oferty ogrodniczej w internecie.