Zmienili wystrój w osiedlowym sklepie? Uważaj! To sprawdzony sposób

Twój ulubiony sklep znów zmienił wystrój i nie możesz zorientować się gdzie leży najtańsze mleko? Uważaj, to podstęp i co gorsza stosuje go większość popularnych sieci spożywczych dostępnych w Polsce. Zanim się zorientujesz, wydasz u nich krocie.

Ten trik stosuje coraz więcej sklepów być wydał więcej podczas zakupówTen trik stosuje coraz więcej sklepów być wydał więcej podczas zakupów
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

"Co tanie to drogie" mawiały nasze mamy i trudno odmówić im racji, patrząc na strategie marketingowe większości popularnych w Polsce sieci spożywczych. Pozorne promocje i stopniowe przyzwyczajanie klientów do swoich produktów mają tylko jeden cel, a są nim nasze pieniądze.

Dlatego nie dajmy się zwieść producentom ulubionego serka czy herbaty dostępnych tylko w jednej sieci sklepów. Jeśli pod kątem ulubionych produktów zaczniemy wybierać konkretny sklep by zaopatrzyć się w nim w zakupy na cały tydzień to znak, że przepadliśmy z kretesem, a spece od marketingu zrobią wszystko by już nie wypuścić nas z konsumenckiej sieci.

Marketerzy monitorują nasze zakupowe wybory na każdym kroku. Warto znać te najbardziej niewinne sztuczki, bo gdy odkryjemy ich prawdziwe znaczenie, pozwoli nam to ochronić portfel i nie dać się naciągnąć.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Krzysztof Gawkowski alarmuje. "Wszedł program 'drożyzna+'"

Takim sygnałem może być zwyczajna zmiana wystroju w ulubionym sklepie. Gdy po kilku miesiącach orientujemy się, że półka ze słodyczami stoi gdzie indziej, warto by uruchomił się nam konsumencki radar. Nagłe przemeblowanie sklepu, to nic innego jak próba zainteresowania stałych klientów nowym towarem, który wcześniej omijali podczas swoich stałych zakupowych tras. Ani się nie obejrzysz, gdy mijając półkę, której nie widziałeś wcześniej zgarniesz z niej produkty na kwotę kilkudziesięciu złotych.

Zauważyłeś także, że coraz częściej popularne sieci wycofują ze sklepów małe koszyki? To także efekt psychologiczny stosowany z powodzeniem na klientach. W wózku zmieścisz więcej produktów, a wizualnie wciąż wydaje ci się, że to zaledwie "kilka rzeczy". Zdziwienie przychodzi do nas dopiero przy kasie, ale wtedy zazwyczaj jest już za późno, aby się wycofać.

Innym zabiegiem rzadko dostrzeganym przez klientów jest brak zegarów na ścianach czy zaklejone okna, tak by kupując klient zatracił poczucie czasu. Robiąc zakupy nawet w zaufanym osiedlowym markecie warto znać te triki, by nie dać się na nie złapać.

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód