Zobaczyli rachunek za energię. Z mapy Polski znika legendarny biznes

Inflacja i kryzys energetyczny dają się we znaki przedsiębiorcom. W Poznaniu zamknął się kolejny legendarny biznes. Po prawie 50 latach właściciele uwielbianego przez Poznaniaków baru mlecznego zdecydowali się zakończyć działalność. Mieszkańcy są załamani utratą kolejnego ukochanego lokalu.

Kolejne legendarne miejsce znika z gastronomicznej mapy Poznania Kolejne legendarne miejsce znika z gastronomicznej mapy Poznania
Źródło zdjęć: © Facebook, Mapy Google

Od kilku miesięcy do mediów regularnie trafiają informacje o kolejnych zamykanych restauracjach, barach, cukierniach czy piekarniach. Wiele z tych miejsc to biznesy z historią, które cieszyły klientów swoimi usługami od dziesiątek lat. Niestety, nie poradziły sobie z rosnącymi opłatami eksploatacyjnymi.

Poznań. Kolejne legendarne miejsce zostało zamknięte

W ostatnich dniach poznaniaków zasmuciła informacja o kolejnym legendarnym miejscu, które zostało zamknięte. Tym razem skutki kryzysu dopadły bar mleczny "Jeżycki", mieszczący się przy ulicy Dąbrowskiego 39. Lokal istniał nieprzerwanie od prawie 50 lat.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jednocyfrowa inflacja już w drugiej połowie roku? Szef PFR: trend spadku jest bardzo silny

Na frontowych drzwiach baru zawisła kartka z ogłoszeniem, w którym właściciele podali powody swojej decyzji. Jak można się domyślić i tym razem winne były rosnące koszty utrzymania lokalu. Bar został zamknięty 6 marca.

Po prawie 50 latach działalności w tym miejscu zmuszeni jesteśmy zamknąć nasz ukochany bar Jeżycki. Niestety drastyczne podwyżki cen gazu i prądu, a także wciąż rosnące koszty surowców i wysoka inflacja zmusiły nas do podjęcia tak trudnej decyzji - czytamy na drzwiach "Jeżyckiego".

- Dziękujemy Państwu za wspólnie spędzony czas. Mamy nadzieję, że z sentymentem będziecie wspominać nasze pierogi leniwe i zupę pomidorową - dodali właściciele baru.

"To naprawdę smutna wiadomość"

Miejscowi nie mogą pogodzić się z faktem, że zła sytuacja gospodarcza w kraju zabrała im kolejne uwielbiane miejsce z gastronomicznej mapy miasta. Na Facebooku pod postem z informacją o zamknięciu lokalu, udostępnionym na profilu bloga "MYTUJEMY", pojawiło się mnóstwo komentarzy.

Jak dowiadujemy się z wypowiedzi internautów, wielu poznaniaków odwiedzało "Jeżyckiego" od najmłodszych lat. Mieszkańcy opisują to miejsce w samych superlatywach i jak wskazują, to tam można było dostać najlepsze pierogi leniwe (i nie tylko) w całym mieście.

Łezka aż mi się zakręciła, całe życie tutaj mieszkam i tak jakoś dziwnie będzie bez baru i leniwych.
Smutne, że zamykają się miejsca, które były prowadzone z sercem od lat.
Gdzie ja teraz pójdę na leniwe? W tych innych barach nie smakują tak samo...
To naprawdę smutna wiadomość - piszą internauci.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 13.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 13.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Co stanie się po operacji USA w Wenezueli? Eksperci mówią jednym głosem
Co stanie się po operacji USA w Wenezueli? Eksperci mówią jednym głosem
Pobyt w sanatorium zamienił się w koszmar. 69-latek stracił nogę
Pobyt w sanatorium zamienił się w koszmar. 69-latek stracił nogę
Szukają "złotego pociągu". Przewidują, co może w nim być
Szukają "złotego pociągu". Przewidują, co może w nim być
Dramat w przestworzach. Nie żyje pasażer
Dramat w przestworzach. Nie żyje pasażer
Ziemniaki na bruku. Trwają protesty w sercu Paryża
Ziemniaki na bruku. Trwają protesty w sercu Paryża
Gdańsk pamięta. Taki gest w rocznicę śmierci Pawła Adamowicza
Gdańsk pamięta. Taki gest w rocznicę śmierci Pawła Adamowicza
Szli na obchód lasu. Nagle go zobaczyli. Zakopał się w śniegu i siedział
Szli na obchód lasu. Nagle go zobaczyli. Zakopał się w śniegu i siedział
Rzymska fabryka w północnej Anglii. Niezwykłe odkrycie archeologów
Rzymska fabryka w północnej Anglii. Niezwykłe odkrycie archeologów
Leśnicy aż przetarli oczy. Obsiadły całe gałęzie. "Prawdziwy nalot"
Leśnicy aż przetarli oczy. Obsiadły całe gałęzie. "Prawdziwy nalot"
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Nowy zakaz w Tatrach. Tuż przed feriami. Turystom się to nie spodoba?
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony
Leżał pod drzewem. "Kolejny przypadek". Musieli założyć kombinezony