Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Lena Szymańska
|
aktualizacja

Gorączka złota na Księżycu

190
Podziel się:

Księżyc znajduje się obecnie w centrum kosmicznych eksploracji. Szacuje się, że na naszym naturalnym satelicie jest "zakopanych" aż 16 biliardów dolarów – według Moon Express taka jest wartość surowców znajdujących się na Księżycu. Czy warto pokonywać 384 400 km przestrzeń kosmicznej, aby je wydobyć?

Neil deGrasse Tyson: pierwszym bilionerem zostanie ten, kto wydobędzie naturalne surowce z asteroid.
Neil deGrasse Tyson: pierwszym bilionerem zostanie ten, kto wydobędzie naturalne surowce z asteroid. (Materiały prasowe)

Podczas gdy na ziemi ludzkość walczy od tysiąca lat z ograniczonymi zasobami surowców, w kosmosie jest ich co niemiara. Jak powiedział astrofizyk Neil deGrasse Tyson: pierwszym bilionerem zostanie ten, kto wydobędzie naturalne surowce z asteroid. Te skaliste pozostałości z czasów powstawania naszego Układu Słonecznego zawierają metale szlachetne od platyny i złota, po żelazo i nikiel. Wiele naturalnych surowców skrywa również nieodłączny towarzysz Ziemi. W przeciwieństwie do szybko poruszającej się asteroidy Księżyc dysponuje silniejszym polem grawitacyjnym i możliwością wykorzystania energii słonecznej do wydobycia. Ale największym plusem jest bliska odległość, bo zaledwie trzy dni drogi z Ziemi.

"Gorączka złota" na Księżycu: HELIUM-3

Kiedy w lipcu 2019 roku wystartowała z Ziemi indyjska sonda Chandrayaan-2, jednym z jej zadań było zlokalizowanie zapasów helium-3 na Księżycu. To nie przypadek, że ten sam pierwiastek jest w centrum zainteresowania chińskiego programu księżycowego – popularny izotop gazu, którym napełnia się balony, jest postrzegany jako paliwo przyszłości. To idealne źródło czystej energii, które może zastąpić ropę, węgiel, gaz i rozwiązać zapotrzebowanie na energię na około 10 000 lat – wyjaśnił chiński kosmochemik Ouyang Ziyua.

Z pomocą tego samego procesu, który zachodzi w gwiazdach, hel-3 w elektrowniach przyszłości dostarczałby ludzkości energię bez radioaktywnych zanieczyszczeń, jak ma to miejsce w elektrowniach jądrowych. Jest także bardziej efektywny – 100 kilogramów helu-3 teoretycznie może zasilić miasto wielkości Warszawy przez cały rok. Problem w tym, że hel-3 jest niezwykle rzadki na Ziemi.

Ten izotop pochodzi głównie z wiatrów słonecznych, przed którymi chroni nas atmosfera i pole magnetyczne. Za to na niezabezpieczonym Księżycu przez miliardy lat nagromadził się w powierzchniowej warstwie regolitu. Cena helia-3 osiągnęła wartość 40 000 $ za uncję (około 28 gramów), co czyni ją cenniejszą niż złoto o wartości 12 000 $ za uncję. Izotop oprócz czystej energii można wykorzystać także do walki z terroryzmem i przy leczeniu chorób płuc. Zastosowany w detektorach potrafi wykryć przemycony materiał jądrowy np. pluton, a w rezonansie magnetycznym pozwala na uzyskanie obrazów płuc w czasie rzeczywistym.

"Gorączka złota" na Księżycu: WODA

„Złota asteroida” Psyche, krążąca wokół Słońca między Marsem a Jowiszem, jest nazywana najcenniejszym obiektem w Układzie Słonecznym. Metale szlachetne, z których się składa, są oszacowane na 700 bilionów dolarów – co po sprawiedliwym podziale wyniosłoby 93 miliardy dolarów za każdego żyjącego człowieka. Byłoby to korzystne dla wszystkich, ale nie dla rynku – wydobycie surowców z Psyche zniszczyłoby światową gospodarkę. Dlatego metale szlachetne nie są głównym celem kosmicznych misji odkrywczych i wydobywczych.

Najcenniejszy surowiec w całym Układzie Słonecznym to... woda. Nie tylko nadaje się do picia, nawadniania oraz wytwarzania powietrza niezbędnego do oddychania. H₂O można łatwo poddać elektrolizie i podzielić na tlen i wodór, co jest podstawą produkcji paliwa rakietowego. Amerykańska sonda Lunar Reconnaissance Orbiter (LRO) wykryła duże zapasy lodu pod powierzchnią Księżyca – na biegunie południowym ocenia się na miliard ton lodu, na północnym 600 milionów ton. Sonda zarejestrowała także podziemną sieć tuneli lawowych, umożliwiających dotarcie do lodowca.

Około 93% masy rakiety tworzy paliwo, które w dużej mierze zostaje wykorzystane do uwolnienia się z ziemskiej grawitacji. Ale sytuacja wyglądałaby znacznie inaczej, jakbyśmy mogli zatrzymać się na Księżycu i zatankować. To by znacznie obniżyło koszty eksploracji kosmosu – powiedział Naveen Jain, współzałożyciel Moon Express. Księżyc mógłby się stać gigantyczną stacją benzynową w drodze na Marsa i dalej.

"Gorączka złota" na Księżycu: BRAMA DO KOSMOSU

Grawitacja jest określana jako najsłabsza z czterech podstawowych sił naturalny, ale zmaganie się z nią znacznie zwiększa koszt podróży kosmicznych. Aby pokonać przyciąganie grawitacyjne, w przypadku podróży z Ziemi na Marsa, należy osiągnąć prędkość około 13 km/s. To wymaga sporej rakiety, dużych zapasów paliwa i złożonych manewrów orbitalnych.

W sumie cały ten zabieg jest wart około 15 000 $ na każdy kilogram ładunku wysłanego na Orbitę Ziemi. Grawitacja na Księżycu jest znacznie słabsza i droga na Marsa z powierzchni Ziemi wymagałyby niższej prędkości 2,9 km/s – jedna trzecia tego, co jest niezbędne, aby dotrzeć z Ziemi do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

Transport ładunku z powierzchni Księżyca byłby do 20 razy wydajniejszy niż z Ziemi – powiedział Dale Tietz, dyrektor wykonawczy Shackleton Energy Company, firmy, która ma ambicje wydobywania wody z Księżyca. Wysłanie tony ładunku z powierzchni Ziemi w kosmos wymaga 19 ton paliwa, natomiast z powierzchni naszego satelity zaledwie 1 tony.

"Gorączka złota" na Księżycu: OBSERWATORIUM KSIĘŻYCOWE

Oprócz interesów ekonomicznych zainteresowanie Księżycem ma także podłoże naukowe. Jak dotąd nie znamy żadnego innego miejsca w Układzie Słonecznym, gdzie panują idealne warunki dla radioastronomii. Mowa tu o ciemnej stronie Księżyca. Wielki Wybuch mający miejsce 13,8 miliarda lat temu, pozostawił po sobie „odciski” w postaci fal radiowych o niskiej częstotliwości. Elektromagnetyczne promieniowanie uwolnione około 380 000 lat po Wielkim Wybuchu pochodzi z każdej strony wszechświata jako tzw. reliktowe promieniowanie elektromagnetyczne.

Ale zanim te pradawne echa młodego kosmosu dotrą do ziemskich radioteleskopów, zostaną zakłócone przez jonosferę Ziemi, elektromagnetyczny szum pochodzący z krótkofalówek, transmisji telewizyjnych czy komunikacji morskiej. Natomiast teleskop umieszczony po drugiej stronie księżyca, mógłby odbierać te sygnały bez zakłóceń. Bez jonosfery, poza zasięgiem nadawania z Ziemi i przy znacznie rzadszej atmosferze teleskopy księżycowe mogłyby wychwycić fantastyczne obrazy egzoplanet i najstarszych galaktyk wszechświata.

A to nie wszystko. Przez ostatnie 3 miliardy lat Księżyc był „nieaktywny”, co oznacza, że krajobraz księżycowy ma w sobie zapisaną historię powstawania Układu Słonecznego. Księżycowy radioteleskop mógłby odpowiedzieć na odwieczne pytanie ludzkości o pochodzenie kosmosu.

"Gorączka złota" na Księżycu: DROGOCENNE ELEMENTY

Woda, hel i cudowne widoki to nie wszystko, co może nam zaoferować Księżyc. Na jego powierzchni znajduje się 15 nam znanych pierwiastków chemicznych, zwanych lantanowcami, które odgrywają kluczową rolę w procesie produkcji nowoczesnej elektroniki – bez tych pierwiastków nie mogłyby istnieć nasze smartfony, komputery, akumulatory samochodowe i urządzenia medyczne. Na naszym globie za wydobycie lantanowców w 90% odpowiadają Chiny, które wskazują, że zapasy wystarczą najwyżej na kolejne 20 lat.

Istnieją też obawy co do wydobycia prowadzonego na Księżycu. Nie wiadomo, jak zmiana masy ciała naszego satelity wpłynie na zmianę jego orbity, a tym samym, jakie może to stanowić konsekwencje dla życia na Ziemi. Według obliczeń nie ma powodów do obaw. Księżyc waży 7,3 × 1022 kg. Jeżeli każdego dnia usunięto by jedną tonę surowca, to przez kolejne 220 milionów lat ciągłego wydobycia Księżyc straciłby 1% swojej masy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(190)
dobra rada
2 lata temu
Nie myślcie o złocie na Księżycu tylko likwidujcie biedę tu na Ziemi.
Olo
2 lata temu
To już wiadomo dlaczego tych dwóch go zajumało. Teraz to już na nim nic drogiego nie ma.
czaro
2 lata temu
Przekopac go na wylot niech przypomina ser z dziurami. A jak juz zezre sie wszystko to zaczniemy zrec siebie nawzajem
ehhh
2 lata temu
o 3/4 świata głoduje...
CFC
2 lata temu
Zawsze nam ludziom mało
wergwergwer
2 lata temu
szukajcie tlenu bo ten na ziemi się wyczerpuje a mamy go o 1% mniej na korzyść co2
lkiu76
2 lata temu
Trzeba Księżyc zrzucić na Ziemię i po sprawie ,,,kasy aż gęsto będzie .Tylko zrzucajcie w dzień bo w nocy mógłby co złego zrobić .
sek
2 lata temu
autor sam sobie zadaje głupie pytanie a następnie na nie odpowiada
mark
2 lata temu
ciekawe co na to pan Twardowski?
Zona
2 lata temu
A kto te złoto zakopał ,Twardowski?
Taaa
2 lata temu
Żeście ziemię wyeksploatowali do granic możliwości a teraz za księżyc sie bierzecie? Ludzie to jednak wszystko zniszczą, to my jesteśmy największym wirusem we wszechświecie.
ania
2 lata temu
Niedzielna nuda? polecam mega stronke z najnowszymi filmami i serialami online naprawde super polecam proszę https://ô.cc/Filmyy.Onlinee
Rolex
2 lata temu
Całe szczęście że kosmos ma barierę przez które człowiek nie może sobie dać rady. Życzę niepowodzenia każdemu chińczykowi który ośmieli się zniszczyć ziemię. Bez księżyca życie na naszaej planetcie nie będzie istniało.
Mario
2 lata temu
Metale nie stanieją, a gospodarka nie runie bo człowiek, który zacznie wydobycie o to zadba by zarobić na tym jak najwięcej, a nie jak najszybciej. Moim zdaniem Ta osoba zapewni sobie i swoim bliskim pewne źródło dochodu na tysiąclecia. A samemu stworzy kraj na kształt Watykanu. Wykupi część globu lub wysypie górę piachu na dnie morza by stworzyć własne Państwo wyspiarskie. Będzie to jego i jego rodziny raj na ziemi w którym sam będzie stanowić prawo. W ten sposób odetnie się od wpływów z zewnątrz. A zmartwienia świata nie będą go dotyczyć. Wszędzie tam gdzie będzie problem to go załata górą pieniędzy. A ludzie dla niego pracujący będą bogatsi niż reszta świata. Więc zadbają by mu się powodziło.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić