"Święty Graal morskich wraków". Ocenili wartość skarbów i zdradzili szczegóły odkrycia

Statek San Jose, który zatonął u wybrzeży Kolumbii, od chwili odkrycia budzi ogromne kontrowersje. Firma, która znalazła wrak, oszacowała, że na jego pokładzie znajdują się kosztowności warte 17 mld dolarów.

Obraz
Źródło zdjęć: © Forum

Firma, która odnalazła statek, zdradziła szczegóły odkrycia. Przedstawiciele Woods Hole Oceanographic Institution przyznali, że to autonomiczny podwodny robot natrafił na 300-letni galeon podczas rekonesansu. Organizacja szukała w tym miejscu śladów po innym zatopionym statku.

Dokładna lokalizacja nadal pozostaje ściśle chronioną tajemnicą. Nic dziwnego, bowiem na pokładzie San Jose znajduje się majątek oceniany na 17 mld dolarów. W 2015 roku, kiedy po raz pierwszy natrafiono na wrak, oceniano, że skarby są warte "jedynie" 10 mld dol.

Swój udział w odnalezieniu wraku aż do teraz trzymaliśmy w tajemnicy. Zatailiśmy to z szacunku dla Kolumbijczyków - komentuje Rob Munier, wiceszef Woods Hole Oceanographic Institution.

San Jose znajduje się na głębokości ok. 600 metrów. Ewentualne wydobycie wraku z dna będzie niezwykle trudnym i kosztownym przedsięwzięciem. Dlatego kolumbijski rząd ogłosił przetarg, który ma wyłonić firmę chętną do wydobycia statku. Początkowo mówiono, że inwestor sam ma ufundować wyciągnięcie wraku w zamian za część jego zawartości. Na razie przetargu jednak nie rozstrzygnięto.

UNESCO interweniuje, by kolumbijski rząd nie wydobywał wraku. Organizacja działająca przy ONZ chce wymóc, by Kolumbijczycy nie wykorzystali zawartości San Jose w celach komercyjnych.

Obraz
© Domena publiczna

Galeon zatonął ponad 300 lat temu. W swój ostatni rejs w 1708 roku "San Jose" wyruszył wyładowany po brzegi złotem, srebrem, klejnotami i biżuterią. Jednak, po zaciekłej walce z Brytyjczykami, jednostka poszła na dno - przypomina Daily Mail.

San Jose wypłynął z kolumbijskiej Cartageny do Hiszpanii. Był to czas wojny o sukcesję na morzach i oceanach pomiędzy Anglią i Hiszpanią. Floty obu krajów prowadziły zażartą walkę, czego efektem było m.in. zatopienie cennego galeonu przez Brytyjczyków u wybrzeży obecnej Kolumbii. Poszukiwacze znaleźli zaginiony statek niedaleko półwyspu Baru, w bliskim sąsiedztwie Wysp Rosario na Morzu Karaibskim.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Niemcy zapraszają do Polski. Padła data. Konkretny powód
Niemcy zapraszają do Polski. Padła data. Konkretny powód
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Wróciła z Polski na Ukrainę. Zginęła z trzyletnim synem
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Rzadkie zjawisko uchwycone w Polsce. Tysiące reakcji
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Ekspert o uderzeniu w Wenezueli. "Wpływy Chin, Rosji i Iranu"
Pjongjang testuje rakiety.  "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
Pjongjang testuje rakiety. "Niezawodne odstraszanie nuklearne"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
To nie fotomontaż. Każdy zobaczy. "Tak skończyło się driftowanie"
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Podano datę. Nawet do 15 stopni w Polsce
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Rekordowa emerytura Joe Bidena. Więcej niż pensja prezydenta USA
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Dramat w Wiśle. Helikopter zabrał 13-latkę.
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?