Chwile grozy na pokładzie. Lądowali w środku huraganu, wiatr zniszczył samolot

Kamil Karnowski

1 z 6Dramatyczne lądowanie

Obraz
© East News

Podróż z Szymkentu do Astany mogła skończyć się tragicznie dla 97 osób znajdujących się na pokładzie Airbusa A320. Siła, z jaką w momencie lądowania w stolicy Kazachstanu wiał wiatr, była tak duża, że uszkodziła kluczowe dla maszyny części.

2 z 6Wszystko w jego rękach

Obraz
© East News

Specjaliści mówią o bohaterskim działaniu pilota, który nie dopuścił do tragedii dzięki swojemu doświadczeniu. Dokładne badania mają dopiero to potwierdzić, ale władze lotniska wstępnie ustaliły, że za częścią zniszczeń mogły stać także jakieś przedmioty wzniesione przez wiatr.

3 z 6Chwilowy paraliż

Obraz
© East News

Choć na pokładzie Airbusa wybuchła panika, nikomu nic się nie stało. Po bezpiecznym wylądowaniu samolotu lotnisko w Astanie było sparaliżowane przez 40 minut. Tyle trwała ewakuacja pasażerów z pokładu uszkodzonej maszyny.

4 z 6Dramatyczne nagrania

5 z 6Znaleźli "winnego"

Obraz
© East News

"Za sytuację odpowiada silny wiatr, który wzmógł się nad naszym lotniskiem. Po wylądowaniu podmuch zepchnął jadący po płycie lotniska samolot na trawę, z której trzeba go było odholować" - komentuje rzecznik lotniska.

6 z 6Zniszczenia jak na dłoni

Obraz
© East News
Wybrane dla Ciebie