Największa katastrofa lotnicza w Polsce wydarzyła się 30 lat temu

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | Jan Kiszka

/ 6Tragedia, jakiej Polska nie znała

Obraz
© Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY

Iłem-62M "Tadeusz Kościuszko" leciały 183 osoby. Walka załogi o uratowanie maszyny zakończyła się porażką. Samolot rozbił się w położonym na południu Warszawy Lesie Kabackim. Największa tragedia w historii polskiego lotnictwa cywilnego wydarzyła się 9 maja 1987 roku. Zginęli wszyscy na pokładzie.

/ 6Pilot walczył

Obraz
© Youtube.com | Warszawiok Warszawiok

Samolot zawrócił, a pilot na pozostałych dwóch silnikach próbował podchodzić do awaryjnego lądowania. Niestety, ogień coraz bardziej się rozprzestrzeniał. ”Dobranoc, do widzenia. Cześć, giniemy” - brzmiały ostatnie słowa wypowiedziane przez pilotów. Chwilę potem samolot roztrzaskał się w lesie.

/ 6Zabrakło niewiele

Obraz
© Youtube.com | Warszawiok Warszawiok

"Kościuszko" wyciął pas drzew o długości 370 metrów. Do lotniska zabrakło zaledwie 5,7 km czyli około 40 sekund lotu. Co więcej, około 200 metrów dalej kończył się las, a zaczynało miękkie pole uprawne.

/ 6Zmasakrowane ciała

Obraz
© Youtube.com | Warszawiok Warszawiok

"Tadeusz Kościuszko" wleciał w las przy prędkości 470 km/h. Siła uderzenia była tak duża, że nie udało się zidentyfikować ciał 62 ofiar. Przy jednym z nich znaleziono biblię. Na stronie tytułowej był odręczny napis: "Dn. 9.05.1987 r. Awaria w samolocie co będzie Boże Halina Domeracka 02-647 Warszawa ul. R. Tagore".

/ 6Polacy w szoku

Obraz
© Youtube.com | Warszawiok Warszawiok

Do tragedii doszło dokładnie o godz. 11.42. Nieznacznie później usłyszeli o niej widzowie Telewizyjnego Kuriera Warszawskiego. Katastrofa wydarzyła się zaraz po starcie samolotu lecącego z Warszawy do Nowego Jorku. Komisja badająca wypadek stwierdziła, że jego przyczyną był pęknięty wał turbiny. Uszkodzony element zniszczył jeden silnik i wywołał pożar w drugim.

/ 6Upamiętniono ofiary

Obraz
© Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | Grzegorz Petka

Główne media w kraju nie informowały początkowo o tragedii. W Dzienniku Telewizyjnym wspomniano dość lakonicznie o "katastrofie czarteru do Nowego Jorku". Później jednak ogłoszono w całym województwie żałobę. Dzisiaj w Lesie Kabackim stoi pomnik upamiętniający ofiary.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Już się pojawiły. "Przyroda nieco zaskoczyła"
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Szokujące sceny w trakcie lotu. Nagranie obiegło sieć
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zebrało się na amory. Miłosne sceny w lesie. Nagranie z ukrycia
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Zajrzeli za szybę Hondy. "Daj pani spokój, ja tu na chwilę"
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
Znaleźli ją nieprzytomną w pokoju. Brytyjska armia bada śmierć 22-latki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
"Najbardziej pożądana panna". Ujawniła plan na walentynki
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści
Pani Barbary szukali od 9 lutego. Tragiczne wieści