Obrzydliwe, ale fascynujące. Rzeźby z gumy do żucia

1 z 12Wielka ludzka głowa z Kanady

Obraz
© Ferrari Press/Eastnews

Chodźcie, żujcie i przylepiajcie - zachęcał Kanadyjczyków artysta Douglas Coupland, pomysłodawca stworzenia wielkiej kolorowej głowy z gumy do żucia.

Trzymetrową konstrukcję z włókna szklanego modelowano na jego własnej głowie. "Gumhead" stanęła przed galerią w Vancouver. Po 24 godzinach i zakończeniu akcji, Coupland cieszył się, że ktoś przykleił gumę o smaku mango, dzięki czemu głowa zyskała jaskrawy odcień. Był zdziwiony, że nikt nie żuł różowej balonówki i trochę zasmucony dominacją białej gumy.

2 z 12Gumowa broń

Obraz
© beachpackagingdesign.com

Na górnym zdjęciu "Bubble Gun-M16” Roberta Pruitta, poniżej dwie rzeźby Seyo Cizmica z serii “Chewing Gun”.

3 z 12Kosztowna sztuka

Obraz
© Ferrari Press/Eastnews

Na tworzeniu rzeźb z gumy do żucia można zarobić. Doskonale wie o tym Włoch Maurizio Savini. Jest najbardziej znanym artystą, korzystającym z tego budulca. Jego prace osiągają ceny przekraczające 40 tys. euro.

4 z 12Gumowy żółw

Obraz
© Ferrari Press/Eastnews

Maurizio Savini wszystkie rzeźby tworzy w swoim rzymskim studio. Przy tej ilości budulca, nie żuje gumy, tylko podgrzewa ją, kształtuje i pokrywa utrwalaczem.

5 z 12Romulus i Remus

Obraz
© Ferrari Press/Eastnews

Założyciele Rzymu z karmiącą ich wilczycą.

6 z 12Mózg

Obraz
© Ferrari Press/Eastnews

Jedna z prac Maurizio Saviniego.

7 z 12Bizon

Obraz
© Ferrari Press/Eastnews

Potężne zwierzę z balonówki.

8 z 12Samotny lot

Obraz
© Ferrari Press/Eastnews

Rzeźba Maurizio Saviniego.

9 z 12Artysta przy pracy

Obraz
© Ferrari Press/Eastnews

Tysiące listków miętowej gumy do żucia posłużyły za budulec do konstrukcji minimiasta. Francuski artysta Jeremy Laffon tworzył je trzy miesiące.

10 z 12Gumowe Blondynki

Obraz
© Jason Kronenwald

Jason Kronenwald łączy malarstwo z rzeźbą, oklejając obrazy gumą do żucia. Tak powstała m.in. seria Gumowe Blondynki.

11 z 12Sztuka z nałogu

Obraz
© Dávid Havetta

Słowacki artysta David Havetta rzeźbi, używając gumy do żucia dla palaczy. Walczył z nałogiem i zamiast wyrzucać co przeżuł, zaczął zbierać i lepić. Choćby konie.

12 z 12Ulepili studenci

Obraz
© KesselsKramer

Trzy tysiace studentów z dwóch holenderskich uczelni połączyło siły, tworząc figurę świętującego zwycięstwo mężczyzny. Za wykonanym z przeżutej gumy projektem stanęła agencja reklamowa KesselsKramer.

Wybrane dla Ciebie