Ostry atak zimy sparaliżował Czechy. Dantejskie sceny na drogach

1 z 6Bardzo niebezpiecznie na drogach

Obraz
© PAP/CTK | Lubos Pavlicek

Trudno zliczyć wszystkie wypadki w Czechach. Padający śnieg zrobił z dróg lodowiska u naszych południowych sąsiadów. Niezwykle trudna sytuacja jest na Morawach. W Brnie z dużymi problemami funkcjonuje komunikacja miejska. Autostrada D1 prowadząca z Brna do Pragi jest zablokowana - podaje serwis iDnes.cz. I to nie tylko w jednym miejscu. Tysiące ludzi utknęło w korkach.

2 z 6Kierowcy nie panują nad autami

Obraz
© PAP/CTK | Lubos Pavlicek

Karambole z udziałem wielu samochodów wydarzyły się w kilkunastu miejscach. Na setnym kilometrze autostrady D1 zderzyło się około 40 samochodów. Z tego wypadku pochodzą zdjęcia. Ale to jeszcze nie był ten najgroźniejszy.

3 z 6Dwa wypadki w jednym miejscu

Obraz
© PAP/CTK | Lubos Pavlicek

W okolicach Brna zderzyło się 14 ciężarówek i sześć samochodów osobowych. Na pasie w przeciwnym kierunku autobus z dwoma osobówkami. Na cud zakrawa fakt, że w Czechach nikt nie zginął na drogach. Kilka osób jest rannych.

4 z 6Ratownicy nie mogą dotrzeć

Obraz
© PAP/CTK | Lubos Pavlicek

W sumie na jednej tylko autostradzie wydarzyło się kilkanaście wypadków z udziałem kilkudziesięciu samochodów. Na drogach lokalnych jest jeszcze gorzej. W wielu miejscach służby ratunkowe nie mogą dojechać na miejsce wypadków.

5 z 6Zamknięta trasa

Obraz
© PAP/CTK | Lubos Pavlicek

Policja zamknęła autostradę D35 na trasie Ołomuniec - Lipník nad Bečvou z powodu śniegu zalegającego na nawierzchni.

6 z 6Tylko po szynach

Obraz
© PAP/CTK | Lubos Pavlicek

Pociągi na razie kursują w Czechach bez większych zakłóceń.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie