Oto, co cię czeka po wigilijnym obżarstwie

1 z 10Ofiara łakomstwa

Suto zastawiony wigilijny stoł kusi licznymi przysmakami - na ciepło i zimno, słodko i słono. Każdy znajdzie na nim coś dla siebie. Pieczołowicie przygotowywane dania smakują o wiele lepiej niż zazwyczaj, dlatego trudno powstrzymać się przed spróbowaniem każdego z nich. Niestety, za przyjemność trzeba płacić. Te psiaki wyglądają dokładnie tak jak my, kiedy przeholujemy z jedzeniem. Zaczynami od puchatego szczeniaka, który stracił funkcje życiowe po zjedzeniu góry pierogów ukochanej mamy ;-)

2 z 10Cofnąć czas

Też tak wyglądacie, jak zjecie o jeden kawałek piernika za dużo?

3 z 10Amator łagodnych smaków

Oho... Chyba śledzik był za kwaśny.

4 z 10Jak zwycięzca

To uczucie, kiedy dopadniesz resztki ulubionego dania.

5 z 10Doktora!

Obraz
© Instagram.com | thiswildidea

Po takim obżarstwie nie obędzie się bez pomocy specjalisty. No ewentualnie leków przeciwbólowych na deser.

6 z 10Ups...

"Chyba tracę wzrok z przejedzenia."

7 z 10"Już nie mogę!"

Obraz
© imgur.com

Kiedy czujesz, że eksplodujesz, a babcia dokłada na twój talerz jeszcze więcej karpia.

8 z 10Zabójcze combo

Ten moment, kiedy jesteś najedzona do nieprzytomności, a ciocia dopytuje cię o "kawalera".

9 z 10Monthy Python, wersja świąteczna

Tak jak w znanym skeczu, czujesz, że eksplodujesz po zjedzeniu "miętowego listka".

10 z 10Marzenia się spełniają

Ostatecznie misja kończy się sukcesem. Z pełnym żołądkiem docierasz do łózka. Myślisz, że już nigdy nic nie zjesz. A wtedy przychodzi czas na bożonarodzeniowe śniadanie i cała jazda zaczyna się od nowa.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie