Pojechali na festiwal, a znaleźli "obóz uchodźców"

1 z 7Fyre Festival

Fyre Festival miał być niesamowitą zabawą na Bahamach, której organizatorem był sam Ja Rule. Muzyczny festiwal w luksusowych warunkach, na który ceny biletów wahały się od 4 do 12 tys. dolarów, reklamowały m.in. Kendall Jenner, Bella Hadid i Emily Ratajkowski. Nie wyszło.

2 z 7Oczekiwania vs rzeczywistość

Już początek przygody okazał się dla fanów muzyki niezbyt przyjemny. Czarterowe loty na festiwal opóźniły się o 4 godziny i nikt nie wie dlaczego. Wszyscy liczyli, że to tylko drobna wpadka organizatora. Niestety, po wylądowaniu okazało się, że jest gorzej, niż mogli się spodziewać.

3 z 7Jak na Lampeduzie

Fani muzyki myśleli, że pilot pomylił lotniska. Ich oczom ukazał się widok, jaki oglądać mogą uchodźcy z Syrii lądujący na brzegach Europy w środku nocy. Porównanie jest o tyle trafione, bo gości festiwalu spodziewających się noclegu w luksusowych willach zaprowadzono do miasteczka namiotowego z materacami na łóżkach polowych.

4 z 7Jedzenie

Organizatorzy obiecywali całodobową kuchnię z posiłkami przygotowanymi przez najlepszych szefów kuchni. Dostali coś, co ciężko uznać za słaby "street food" w mrocznej dzielnicy jakiejś ponurej metropolii.

5 z 7Muzyka

O ile można przymknąć oko na złe warunki, to za takie pieniądze muzyka przynajmniej powinna wynagrodzić niewygody. Miał być m.in. Blink-182, Skepta i Rae Stremmurd. Ci pierwsi odwołali występ twierdząc, że organizatorzy "nie są w stanie zapewnić im odpowiednich warunków, żeby dać koncert w jakości, do jakiej przyzwyczaili swoich fanów".

6 z 7Ucieczka

Wiele osób chciało rzucić wszystko i uciec do domu. Sęk w tym, że byli na wyspie. Szczęśliwcom podstawiono samolot, ale po pięciu godzinach spędzonych na pokładzie kazano im wysiąść i czekać na inny.

7 z 7Porażka

Festiwal, który oficjalnie miał się zacząć 28 kwietnia, ostatecznie anulowano. Ponoć na wyspie nadal są ludzie i nie mogą się wydostać. Imprezę uznano za skandal i oszustwo. Wkrótce ruszą zapewne procesy cywilne o odszkodowanie, bo ludzie wyłożyli na wyjazd spore środki. To największa porażka w historii tego typu festiwali. Określono ją żartobliwie jako zderzenie "bogatych dzieciaków z Instagrama ze światem z Władcy Much".

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie