Tatuaże w trójwymiarze

1 z 10Przygotujcie okulary 3D!

Mieszkający w Portland artysta, ukrywający się pod pseudonimem Winston The Whale, wykonuje tatuaże, które z coraz większą mocą podbijają sieć. Złudzenie optyczne zawdzięcza prostemu trikowi. Nałożył na siebie dwa identyczne obrazki o niebieskich i czerwonych konturach.

To był totalny eksperyment i nie byłem pewien, jak to będzie wyglądało. Efekt okazał się świetny, a odbiór na Instagramie fenomenalny- czytamy na So Bad So Good wypowiedź Winstona The Whale.

2 z 10Nie tylko dla fanów Dawida Bowiego

Winston the Whale na pewno potrafi wytatuować każdą postać w równie efektowny sposób.

3 z 10Czego tylko dusza zapragnie

Tatuaże 3D to niewątpliwie pole do kreatywnego popisu.

4 z 10Nie ma granic

Co najwyżej trzeba zmagać się z horyzontami wyobraźni.

5 z 10Widzę podwójnie

Czyżby trójwymiarowe wzory upodobali sobie także zwolennicy naturalnych narkotyków?

6 z 10Jaki jest twój ulubiony owoc?

Ciekawe, czy apetyt na niego jeszcze wzrośnie?

7 z 10Wyróżnienie się to nie taka prosta sprawa

Obecnie tatuaże są tak modne, że nawet będąc nimi pokrytym od stóp do głów, można zniknąć w tłumie. Dlatego wybór wzoru warto dobrze przemyśleć.

8 z 10Z miłości do jedzenia

Ta przecież nigdy nie przeminie.

9 z 10Dla zabawy

Ozdabiania ciała nie trzeba traktować zbyt poważnie.

10 z 10Nie ma co płakać nad rozłanym mlekiem

Tatuaż zostaje do końca życia, dlatego niech lepiej uczyni je ciekawszym ;-)

Wybrane dla Ciebie