Zaczynają wakacje 2026 przed terminem. "Usprawiedliwiam, bo co mam zrobić?"
Rok szkolny 2025/2026 zakończy się 26 czerwca, jednak wielu uczniów rozpocznie wakacje znacznie wcześniej. Coraz więcej rodzin organizuje urlopy jeszcze w czerwcu. – Takie wyjazdy to prawdziwa plaga – przekonuje nauczycielka z Torunia w rozmowie z portalem edziecko.pl. Jej zdaniem ten problem należałoby rozwiązać odgórnie.
Zakończenie roku szkolnego 2025/2026 przypada na 26 czerwca. Oznacza to, że wakacje potrwają od 27 czerwca do 31 sierpnia – tak przewiduje rozporządzenie MEN. Jednak już od kilku lat wielu uczniów rozpoczyna letni odpoczynek zanim zabrzmi ostatni dzwonek.
Według informacji przekazanych przez portal edziecko.pl coraz więcej rodzin wyjeżdża na wakacje jeszcze w trakcie trwania roku szkolnego. Powody są różne – niektórzy chcą uniknąć tłumów podczas wyjazdów, inni liczą na niższe ceny poza szczytem sezonu turystycznego. Efekt? Dzieci opuszczają lekcje nawet na początku czerwca, często z przyzwoleniem rodziców.
Moja córka uczy się bardzo dobrze, ma też praktycznie stuprocentową obecność w szkole, więc nie widzę powodu, by na rodzinne wakacje miała czekać aż do lipca. Jedziemy teraz, bo tylko w tym terminie dostałam wolne z pracy - argumentuje jedna z matek w rozmowie z edziecko.pl.
Rodzice wskazują też, że w ostatnich tygodniach roku szkolnego lekcje mają zdecydowanie luźniejszy przebieg. Uczniowie oglądają filmy, jeżdżą na wycieczki, grają w piłkę na szkolnym boisku.
Nie widzę sensu takich zajęć, więc tym bardziej korzystamy i jedziemy w Polskę – zaznacza rozmówczyni portalu.
"To prawdziwa plaga"
Z drugiej strony nauczyciele podkreślają, że nie chodzi o pojedyncze przypadki, a skala tego zjawiska jest dość niepokojąca.
Takie wyjazdy to prawdziwa plaga. Najwięcej jest ich w czerwcu i na początku września. Potem dostaję od rodzica nieobecnego ucznia lakoniczną notatkę: 'proszę o usprawiedliwienie nieobecności mojego syna/córki' i tyle. Usprawiedliwiam, bo co mam zrobić? Iść na policję, że rodzic zabrał ucznia na wycieczkę? Nie mam narzędzi – skomentowała nauczycielka z Torunia dla edziecko.pl.
Zdaniem nauczycielki, "problem należałoby rozwiązać odgórnie".
Dać przepis i egzekwować prawo. Może nie z takim nasileniem, jak to jest na zachodzie, czyli z policją na lotniskach włącznie, ale chciałabym, żebyśmy w końcu poważnie podeszli do tematu. Na wakacje powinno się jechać w lipcu lub sierpniu, a nie w czerwcu, kiedy są jeszcze zajęcia - podkreśla rozmówczyni edziecko.pl.