Tragedia była blisko. Lawina w alpejskim kurorcie

1 z 7Tu zginęli ludzie

We francuskim Tignes w Alpach Sabaudzkich zeszła kolejna, w ciągu miesiąca, groźna lawina. Ta w lutym przysypała wielu narciarzy i zabiła cztery osoby. Dziś na szczęście nikt nie zginął. Choć gdy po 10 rano zwały śniegu stoczyły się po zboczu, wielu ludzi spodziewało się podobnej tragedii.

2 z 7Policja się pomyliła

Francuskie media, cytując przy tym lokalną policję, donosiły wstępnie, że lawina porwała kilka osób. Na szczęście okazało się, że nikt nie ucierpiał.

3 z 7Strach w oczach

Wszyscy narciarze pośpiesznie zjechali z tras. Pecha mieli początkujący, bo lawina zeszła właśnie na niebieskiej, a więc stosunkowo łatwej trasie, o nazwie Carline.

4 z 7Gdzie zeszła lawina?

Dokładne miejsce zejścia lawiny na mapie okolicy kurortu narciarskiego w Tignes.

5 z 7Nic nie widać

Służby meteo i górskie ostrzegają narciarzy w Alpach Sabaudzkich przed lawinami. Takie jak w Tignes mogą zejść także w innych miejscach. Do tego widoczność nie pozwala na przyjemną jazdę.

6 z 7Bohaterzy

Gdy oni wracają ze sprzętem, bez rannych czy zabitych, jest powód do radości. Tym razem ratownicy nie musieli nikogo wyciągać spod śniegu.

7 z 7Sprzątanie

Wybrane dla Ciebie