W Rzeszowie remontowali kościół. Przez przypadek znaleźli grobowiec

1 z 7Archeolodzy byli zaskoczeni

Obraz
© Facebook.com | Fundacja Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego

Niezwykłego odkrycia dokonano podczas remontu w bazylice Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Rzeszowie. Pod usuniętą posadzką znaleziono pozostałości jam grobowych.

2 z 7Bazylikę zbudowano na cmentarzu

Obraz
© Facebook.com | Fundacja Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego

Odkrycie prawdopodobnie należy wiązać z dawnym cmentarzem, który znajdował się na terenie miasta – tłumaczą przedstawiciele Fundacji Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego, która prowadzi prace w kościele. W pracach wspierali ich naukowcy z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Rzeszowskiego.

3 z 7Odkrycie ma co najmniej 400 lat

Obraz
© Facebook.com | Fundacja Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego

Archeolodzy szacują, że jamy grobowe powstały przed początkiem XVII wieku. Na razie nie ustalono, kiedy dokładnie zostały zbudowane. To prawdopodobnie pozostałości cmentarza, który nie był jednak przeznaczony dla zwykłych mieszkańców miasta. Chowano tam ważne osoby, np. fundatorów, opatów i przeorów.

4 z 7Chowano ludzi na stojąco

Obraz
© Facebook.com | Fundacja Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego

W jednej z krypt pochowanych było co najmniej pięć osób. Ich szczątki były złożone w trumnach w pozycji pionowej. Ręce miały ułożone do modlitwy. Dwie ze znalezionych czaszek zostały przecięte w poprzek.

5 z 7Znaleźli też grób małego dziecka

Obraz
© Facebook.com | Fundacja Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego

Trafiono na szczątki 4 dorosłych osób. Jedna z nich najprawdopodobniej miała około 25 lat. W grobowcu znaleziono także szczątki dziecka. Kości mają zostać poddane dalszym analizom. Archeolodzy chcą określić dokładny wiek, płeć oraz kondycję fizyczną pochowanych osób.

6 z 7Odkryto nie tylko kości

Obraz
© Facebook.com | Fundacja Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego

W grobowcu znaleziono także kilka interesujących zabytków. Archeolodzy trafili na elementy ceramiki, gwoździe oraz monety. Zachowały się również fragmenty trumien, strojów, a nawet różańca.

7 z 7Legenda o kościółku okazuje się prawdziwa

Obraz
© Facebook.com | Fundacja Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego

To dopiero początek badań archeologicznych w kościele bernardynów. Pierwsze odkrycia potwierdzają teorię, że przed budową bazyliki istniał tam drewniany kościółek.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Zatrzymani na polsko-litewskiej granicy. Wpadli podczas kontroli legalności pobytu
Zatrzymani na polsko-litewskiej granicy. Wpadli podczas kontroli legalności pobytu
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"